Miły początek nowego tygodnia

Nadszedł kolejny dzień, czyli mamy niedzielę. Dzień, który z założenia jest dniem odpoczynku. Człowiek powinien się relaksować, wyluzować i wykonywać wszystkie czynności z błogim nieróbstwem  związane. Czyli z reguły najlepiej nic nie robić,  z opcją  leżenia bykiem. Do tego  należy odepchnąć od siebie wszystkie obciążenia ciała i umysłu. I tu mam pytanie czy założenia niedzieli wpisują się w kolejny dzień treningowy? Bo, że bieg jest wypoczynkiem i relaksem dla umysłu to chyba nikt kto rozkoszom biegowym

Czytaj Dalej ->

Kolejny Parkrun za nami

Dzisiaj sobota, więc czas na mój ulubiony cotygodniowy bieg. Jak zwykle rano z łóżka, coś zjeść i na Cytadelę. Dojechałem o mojej praktycznie stałej porze, czyli koło 8.30. Zimno, może nie mróz, ale przenikliwy chłód wdziera się bez problemu pod odzienie. Idę na miejsce zbiórki, patrzę a tu pustki. Nie ma nikogo. Myślę „ czyżbym czegoś nie doczytał? Może bieg odwołali? Ale nic po chwili dochodzą dwie osoby i mnie się pytają czy ten bieg to tu, bo są pierwszy raz. Oczywiście potwierdziłem, ale leciutka panika

Czytaj Dalej ->

Rozważania natury hmmm różnej

Dzisiaj dzień bezbiegowy, więc zgodnie z wczorajszym postanowieniem czas na rozważania natury hmm różnej. Tak będzie chyba najłatwiej je określić. .Więc zacznijmy od początku. Wiem od razu kojarzy się nieśmiertelna Mitologia i stwierdzenie „ Na początku był chaos i z niego wynurzył się”. No właśnie to wcale nie byłby głupi początek rozważań. Bo na początku był chaos myśli czterdziestolatka, co dalej robić z życiem, a w zasadzie jego drugą rozpoczętą połową. Bo, że coś trzeba było zmienić to było pewne.

Czytaj Dalej ->

Dzisiaj był naprawdę dobry dzień do biegania

09. stycznia 2014 Bez kategorii 28

Dzisiaj czwartek, więc czas na najdłuższy w tygodniu bieg. Jak już wspominałem dzisiaj biegnę 11.5 kilometra.  To na razie mój 3 bieg na tym dystansie w życiu. Więc jest co przeżywać. Wyniki może nie są rewelacyjne. W pierwszym tygodniu była to godzina, 3 minuty i 25 sekund, a w drugim godzina, siedem minut i parę sekund. Więc w sumie wynik słabszy od pierwszego. Sam jestem ciekawy jak pójdzie dzisiaj. Dlatego dzisiejszy wpis składa się z dwóch części. Można je prosto zatytułować: przed i po. Wiem, że zaraz pewne skojarzenia

Czytaj Dalej ->

Kilka porad dla początkujących cz II

08. stycznia 2014 Bez kategorii 28

 

Zgodnie z wczorajszą zapowiedzią dzisiaj moja płodność pisząca zatrzyma się na dwóch polach: w czym biegać, oraz w jakich godzinach. Bardzo ważny jest odpowiedni sprzęt do biegania. Na pierwszym miejscu mamy to oczywiście buty. Nie chcę także promować żadnej marki, ale wiem jedno z praktycznego punktu widzenia. Jeżeli kupujemy sobie proste i niedrogie buty, to możemy być pewni, że po paru miesiącach intensywnego biegania się nam po ludzku rzecz ujmując „rozlezą” I będzie trzeba kupić drugą parę, a potem trzecią.

Czytaj Dalej ->

Kilka porad dla początkujących

07. stycznia 2014 Bez kategorii 23

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i przesyłane wiadomości.. Szczególnie miły był wczorajszy, gdyż spod kobiecych palców wystukany,, bardzo podnoszący męską wartość osobistą.

Wczoraj otwierając pocztę ze niemałym zdziwieniem znalazłem list od osoby, która zamierza także zacząć biegać i prosi o pewne rady jak rozpocząć. Nie ukrywam, że bardzo mnie to zdziwiło, gdyż powiedzmy sobie szczerze, sam  jestem tylko amatorem i nie mam odpowiedniego przygotowania nazwijmy to teoretycznego, by robić za autorytet w tej

Czytaj Dalej ->