Biegowo-śpiewające przemyślenia, opinie i prośby

Na początku, zgodnie z zasadami nawiązuję do wcześniejszych komentarzy. Co do Suchego Lasu, to mam jestem pewny pimpf, ze mimo tych niedogodności, o których wspominali i Michu i Przemo dasz radę. Zresztą bardzo ciekawy komentarz, dotyczący jego biegowych przemyśleń zamiesił wczoraj Pimpf, dlatego postanowiłem, go w całości zamieścić: „Po ostatnim półmaratonie stwierdziłem, że mógłbym bez zegarka określić ile czasu  już biegnę. W pewnym momencie pojawia się coś co dokładnie informuje mnie ile  minut już za mną.

Czytaj Dalej ->

Nasze biegowe rozmowy i opinie

Dzisiejszy, popołudniowy wpis, będzie dotyczył ostatnich dwóch tematów i stanowił nawiązanie do wrzuconych komentarzy. Tak jak się można było spodziewać, oba tematy wyzwoliły takie i inne odczucia i emocje czytających. I to jest normalne, że są osoby, z którymi mamy bardzo zbliżone opinie i odczucia, a i są takie z którymi się trochę rozchodzimy. I tak długo, jak długo nasza rozmowa będzie rozbrzmiewała  na spokojnej, merytorycznej linii melodyjnej, tak długo z przyjemnością będę podejmował dyskusję. W końcu

Czytaj Dalej ->

Kto bez pakietu biega tego…

Do komentarzy dotyczących wczorajszego podsumowania oraz wcześniejszych wpisów, wrócę zgodnie z zapowiedzią w popołudniowym wpisie, teraz zgodnie z zapowiedzią chciałem zająć się tematem, którym brać maniacka żyje. Na facebook stronie Maniackiej został zamieszczony wpis następującej treści:

UWAGA ! Informujemy, że p. Arkadiusz B z Lubonia uczestnik Maniackiej Dziesiątki w 2014 , który dokonał oszustwa w edycji 2015, został zdyskwalifikowany na wszystkie przyszłe edycje Maniackiej Dziesiątki i Nocnej Maniackiej Piątki.

Czytaj Dalej ->

Podsumowanie 8 Poznań Półmaratonu ze skowronkami w tle

Na początku chciałbym tym razem troszkę zmienić tradycyjny układ piszący. Na ostatnie komentarze, dotyczące, że tak to określę bieżących spraw będę odpowiadał i nawiązywał w jutrzejszym popołudniowym wpisie. Zgodnie z zaplanowanym porządkiem pisania dzisiaj chciałbym zająć się podsumowaniem wczorajszego półmaratońskiego ognia nas napędzającego, jutro rano odniosę się do tematu, którym żyje brać Maniacka, a popołudniu wrócę do bieżących spraw.

Teraz, już zgodnie z obowiązującymi na tym blogu zasadami zaczynam

Czytaj Dalej ->

Analiza statystyczna sobotniego parkrun

Na początku chciałbym bardzo podziękować za wczorajsze komentarze. Do podsumowania wczorajszego biegowego święta wrócę w popołudniowym wpisie, a tak bulwersujących niektórych biegaczy temat poruszony na stronie Maniaków dotknę i opiszę na moją modłę i zgodnie z moimi myślami jutro rano. Teraz chciałbym tak dla rozluźnienia wrzucić analizę statystyczną sobotniego parkrun. W końcu parkrun jest jak żona, a niezależnie w jak gorących ramionach kochanki wczorajszy dzień spędziłem, to obowiązki małżeńskie jako pierwsze

Czytaj Dalej ->

Relacja z 8 Poznań Półmaratonu

Na początku szybkie odniesienie do wczorajszych komentarzy. Cezary, Robercie trochę dłużej znany oraz Pimpf, co do sprawy takiego, a nie innego przyłapania kogoś biegającego „na lewo” na Maniackiej, to wrócę do tematu w osobnym wpisie na początku przyszłego tygodnia. Tak na szybko, to zgadzam się i z Robertem i z Cezarym. Nie jest to zachowanie godne pochwały, także nie popieram czegoś takiego, ale poziom i siła ( czy jak kto woli moc)  reakcji powinna odpowiadać wysokości poniesionej szkody. Do tego tematu jeszcze wrócimy,

Czytaj Dalej ->

Zaczynamy ostatnie odliczanie

Na początku, zgodnie z narzuconymi na tym blogu zasadami nawiązuję do wcześniejszych wypowiedzi. Michu rzeźnik się śni, to fakt. Jest wyzwanie, ale i obawa, lęk i pokora. Nie wiem, czy kiedyś się poważę. Co do podniesionego tematu oszustwa, to bardzo fajnie Cezary to skomentował. Ja sprawę przemyślę i skrobnę na ten temat osobnego posta, ale po jutrzejszych ogniach. Oczywiście nie popieram takiego zachowania oraz oszukiwania, gdyż to nie jest metoda na realizację biegowej pasji. Ale do tego jeszcze przejdę w przyszłym tygodniu.

Czytaj Dalej ->