Nasze ogólne biegające sprawy

Na początku, jak to w tym miejscu mam w zwyczaju, kiedy jest ku temu okazja, możliwość i szansa nawiązuję do uwag i wypowiedzi, którymi niektórzy z moich miłych gości zechcieli się podzielić. Sławku, co do szczekacza na naszą znajomą biegaczkę ujadającego, to myślę, że odpowiednio do tematu podeszliśmy naszą biegającą koleżankę własnymi piersiami osłaniając. Co do leśnych dziadków biegami trzęsących, to wielu z nas ma zbliżone zdanie. Cóż tak kiedy głębiej w to wszystko myślowo wchodzę, to sobie dumam,

Czytaj Dalej ->

Atestacja tras biegowych

Jak w dzisiejszym rano zamieszczony wpisie napisałem, jedna z moich znajomych biegaczko-blogerek, została zaatakowano dosyć bezpardonowo przed szczekającego anonima ( standardowo im głośniej szczeka, tym bardziej anonimowy) o bieganie z psem ( tak,żeby pasowało do szczekania) oraz rekordach na trasach bez atestu. Zamieszczę cały jego komentarz, gdyż chciałbym się potem odpowiednio się do niego odnieść:

„Po pierwsze życiówki ustanawia się na trasie z atestem, po drugie bez psa. W ogóle to całe wasze bieganie z psami jest

Czytaj Dalej ->

Podsumowanie ENEA Tri Tour Challenge Poznań Women Run

Zaczynamy nowy roboczy tydzień, klasycznym treningowym bieganiem wspomagany. Wszystkie drogi prowadzą w najbliższych dniach do kolejnej wielkiej biegowej imprezy, czyli Maniackiej Dziesiątki. Do tego tematu jeszcze nie raz w tym tygodniu podejdę, a w zasadzie podbiegnę, dlatego teraz chciałbym jeszcze podsumować i tak na chłodno, gdyż wczoraj było gorąco, podsumować  wczorajszy Enea Tri Tour Challenge Poznań Women Run. Są biegi, które wyzwalają potrzebę podzielenia się dodatkowymi odczuciami, a są takie obok których przechodzi

Czytaj Dalej ->

Relacja z ENEA Tri Tour Challenge Poznań Women Run, czyli hardcore na Cytadeli.

Na cytadeli dzisiaj pojawiłem się w okolicach godziny 9.00 Planowałem tak, być, by spokojnie zaparkować, odebrać pakiet i rozgrzać się jak należy. Kiedy podjechałem pod moje praktycznie stałe, parkingowe miejsce z pewną nutką zgrozy wygrywającą smętną melodię w duszy ujrzałem szereg samochodów zastawiających cały mój ulubiony obszar zostawiania samochodu. Ale jak to się mówi, ktoś tam ma czasem szczęście i udało mi się wypatrzeć jedno, jedyne wolne miejsce, gdzie niezwłocznie stanąłem. Smętne zawodzenie w mojej

Czytaj Dalej ->

Wstęp do relacji z wyjątkowego biegu w wyjątkowy dzień

.W odróżnieniu o mojego klasycznego stylu pisania, dzisiaj chcę rozpocząć od życzeń. Mamy wyjątkowy dzień, więc z tej okazji, dla wszystkich pań, biegających i nie biegających, dla odwiedzających mojego bloga, lub nawet o nim nic nie wiedzących, przesyłam najserdeczniejsze słonecznym uśmiechem rozjaśnione życzenia spełnienia wszystkich snów, marzeń, pragnień i niech Wasze cudowne uśmiechy zawsze w naszych męskich duszach  promieniami blasku nieziemskiego się zanurzają. Jesteście naszym natchnieniem, snem a i wybaczcie

Czytaj Dalej ->

Wyprawa do kolebki Parkrun

Tak dzisiaj od rana napędzany tematami podróżująco-lotniczymi wpadłem na myśl, aby spróbować bardziej dookoła wyprawy do Londynu się zakręcić. Idąc za namową Tgrega odłożyłem na bok biura podróży i zadzwoniłem do centrum rezerwacji lotniczej, gdzie pani Monika Zalejska poprowadziła mnie niemal za rękę pokazując możliwości i szukając najlepszych cen i możliwości. I jak Tgreg napisał ceny są zupełnie różne, a nawet z nóg zbijające i troszkę szokujące.

Po przeanalizowaniu wszystkich za i przeciw doszliśmy do

Czytaj Dalej ->

Relacja z dzisiejszego Parkrun, ogniem Nowego Yorku podgrzewana

Dzisiaj rano, jak w każdą sobotę mój parkrun budzik poderwał mnie na nogi w okolicach godziny 6 rano. To już standard, sobota, taka nieludzka godzina, a w umyśle trąby  grają, werble warczą, perkusja wali, a nad wszystkim króluje charakterystyczny głos kastrata cienko zawodzący: „wstawaj, wstawaj, sobota czas na parkrun”. W takiej kołomyi muzycznej nie opcji wylegiwać się w łóżku, o spaniu nawet nie wspomniawszy. Nie było szans, by uspokoić i zamknąć głosy i dźwięki duchowe uszy mi rozrywające, trzeba było jak

Czytaj Dalej ->