Czy my, amatorzy czystej wody korzystamy z biegowej wiedzy objawionej…

Wszechobecna sieć spowodowała ogromną łatwość w docieraniu do różnych źródeł, informacji, wiedzy, która generalnie ułatwia nasze życie. I to dotyczy to wszystkich sfer naszego od życia. Niezależnie czy mamy potrzebę uzupełnienia swoich danych, wiedzy, kontaktu z innymi, uzyskania informacji z pierwszej czy drugiej ręki, wystarczy wbiec e neta i po wpisaniu odpowiedniej frazy w wyszukiwarkę cała wiedza spływa do nas w tempie wręcz niesłychany. A jeżeli mimo wszystko nie chcemy szukać, to

Czytaj Dalej ->

Przedstartowe szlifowanie tego co się jeszcze da…

Do mojego najważniejszego, tegorocznego startu pozostało już tylko 10 dni. W przyszłą niedzielę czyli 14 października stanę z ciut ponad 5 tysiącami innych zapaleńców, wariatów, świrów, pasjonatów ( każdy może wybrać co mu pasuje) by o zaplanowanej godzinie ruszyć przed siebie by zmierzyć się Królewskim Dystansem, czyli ciut ponad 42 kilometrami.

Na jakim jestem etapie przygotowawczym? Trudno oszacować, w końcu przygotowywałem się zgodnie z moimi wcześniejszymi przemyśleniami, prowadzony

Czytaj Dalej ->

Czym jest trening autogenny

Muszę przyznać, że ostatnio coraz częściej zaczynam sięgać do coraz bardziej nietypowych, czy raczej oryginalnych metod treningowych. Są to metody, których zastosowanie daje nam szanse na uzyskanie biegowego efektu wow, czyli czegoś,  z czym nigdy wcześniej się nie spotkaliśmy. Kiedyś już popełniłem tekst o treningu mentalnym, a ostatnio wpadł mi przed oczy trening autogenny Schulza. W tym momencie nasuwa się pytanie: „ o rany, a co to takiego?”. Nie chcę się wymądrzać, pisząc o czymś

Czytaj Dalej ->