PiSrealizm czyli sztuka po nowemu, politycznemu

Zdaję sobie sprawę z faktu, że znowu paru znajomym mocno podpadnę, że znowu politycznie się odnoszę w sposób taki, a nie inny, ale czasem, kiedy widzę absurdy, które jako żywo przypominają czasy po II Wojnie Światowej w naszym kraju, ale po drugiej stronie bieguna umiejscowione, to nie mogę się powstrzymać

Zacznę może od początku i co mnie natchnęło. Wczoraj sobie spokojnie oglądałem, jeden z moich bardziej lubianych seriali, czyli Komisarza Aleksa. Ku mojemu zdziwieniu obsada aktorska została

Czytaj Dalej ->

Biegacze lepszego i gorszego sortu

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Krzysiek, masz rację, że zdarzają się przypadki, że ludzie zabierają nam pieski z drogi. Jak widać rośnie świadomość społeczna w zakresie nie  blokowania, a wręcz wspierania osób biegających.

Muszę przyznać, że ostatnio trochę się zdziwiłem. Pod jednym z moich wpisów na facebook znalazłem komentarz takiej treści:

„Przejrzałem tylko szybko wzrokiem Twój artykuł i skojarzyłem sytuację, jak biegnąc na dychę (oczywiście w czołówce, podkreślam

Czytaj Dalej ->

Jak z bajki rodzą się legendy

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie, Dzięki Panda za miłe słowa. Jak zawsze jesteś dla mnie inspiracją.

Od czasu do czasu dopadają mnie przemyślenia o filozoficznym podłożu, czy też nastroju. Wiem, że dla wielu mogą się one wydać mało lekkie, pozbawione polotu i tak naprawdę, to nie wiadomo o co biega, ale ten typ już tak ma.

Ostatnio natchnęła mnie jedna myśl, a w zasadzie napłynęła mi do głowy. Cos w stylu maksymy: „Bieganie to nie wszystko, ale wszystko jest niczym bez biegania”.

Czytaj Dalej ->

Polski Kabaret Polityczny

Jak zwykle od czasu do czasu mam zwyczaj przeskakiwać na trochę inne, niż biegowe tematy. Wiem, że znowu będzie, że ja nie lubię obecnie nam panujących i się czepiam, ale co ja poradzę, że kiedy ktoś, kto znajduje się u szczytów władzy wykorzystuje ją do ochrony swoich kuch i jeszcze robi to w sposób tak nieudolny, że aż śmieszny, to nie mogę się powstrzymać.

Ostatnio wszyscy żyjemy kolejną akcją w stylu filmu sensacyjnego o podłożu motoryzacyjnym z mistrzem kierownicy w roli głównej z

Czytaj Dalej ->

Z drogi śledzie pan minister jedzie

Muszę przyznać, że myślałem, że poziom arogancji naszej władzy już nie może mnie zaskoczyć. Ja mam może trochę mało współczesne spojrzenie na ten temat. Dla mnie polityka jest służbą publiczną i osoby, które ją uprawiają powinny czuć się jako służący tych, którzy ich wybrali, czyli swoim wyborcom. Niestety polityka w naszym kraju jest całkowicie postawiona na głowie. Wyborcy są potrzebni po to, by ich czarować tuż  przed oddaniem głosu, a potem to już tylko w du… znaczy się w

Czytaj Dalej ->

Sztuka biegania z erotycznym podkładem

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Robercie mam nadzieję, że będzie. Karolina wielkie dzięki za miłe słowa, one bardzo pomagają. Marku na szczęście Orlen nie wbiega w Koronę, tylko stary warszawski. Który mam we wrześniu. Dlatego teoretycznie Orlen mogę opuścić, ale to będzie ciężko dla serca i duszy.

No, ale już przechodzę do istoty dzisiejszego skrobania. Nasze media telewizyjne zapowiadają premierę wielkiego biograficznego hitu o autorce naszej narodowej Kamasutry, czyli Michalinie

Czytaj Dalej ->

Na czym polega prawdziwa magia parkrun

Na początku jeszcze chciałbym na chwilę odnieść się do komentarza Przema. Masz rację, że nasz Poznań nie do końca jest miastem przyjaznym biegaczom. Owszem biegów jest sporo, miasto na nich zarabia, ale mieszkańcy podchodzą do osób tuptajacych z wielką rezerwą. Szczególnie, kiedy im drogi zamykamy. W sumie nie każdy ma w sobie tyle złośliwości co ja, że kiedy mi drogę zamknięto i nie mogłem przejechać, to tak sie wkurzyłem, ze powiedziałem: to ja wam pokażę i sam zacząłem biegać.

Wczoraj,

Czytaj Dalej ->