Kto pierwszy ten lepszy

Krótka informacje, którą wczoraj na FB wypatrzyłem: Dodatkowe zapisy na XIII HUNTERS Grodziski Półmaraton “Słowaka”

Już w najbliższą sobotę 25 maja punktualnie o godzinie 16:00 zostaną uruchomione dodatkowe zapisy na XIII HUNTERS Grodziski Półmaraton “Słowaka”. Bieg na który limit uczestników wyczerpał się w 44 minuty. Piszecie, dzwonicie no więc macie. Na chętnych czeka 300 pakietów startowych. Zasada jest prosta: siadacie przed komputerem, rejestrujecie się, opłacacie

Czytaj Dalej ->

Biegowo-pogodowy zawrót głowy

Po Ogrodnikach i Zośce, którzy na zeszłym tygodniu pod względem pogodowym wywarli mocno ochłodzone piętno pogoda znowu stanęła na głowie i obsypała nas namiętnymi i gorącymi pocałunkami. Tyle, że wczoraj upalne chwile przerwała dosyć gwałtownymi burzami.

Muszę przyznać że wczoraj rano wybierałem się na mój niedzielny trening. W zasadzie już byłem przebrany, gotowy, kiedy nagle zrobiło się ciemno i lunęło, a do tego jeszcze zagrzmiało i to dosyć zdrowo. Taki pogodowy Armagedon trwał kilkadziesiąt minut, po czy znowu

Czytaj Dalej ->

Bieganie łączy Narody

Wiem, że tak naprawdę takie zdanie jak w tytule może być okrzyknięte banałem, bo przecież wszyscy o tym wiemy, ale myślę że warto czasem to przypominać przedstawiając konkretne na to dowody.

Dzisiaj rano, zgodnie z moim sobotnim ( kiedy jest ku temu możliwość) zwyczajem udałem się na Cytadelę, by w moim ulubionym, cotygodniowym biegu na dystansie 5 kilometrów sobie pobiec. Jak zwykle przed startem witałem się ze znajomymi, trochę plotkowaliśmy, czy taki nasz klasyczny biegowy socjalizing. Czasem przy okazji poznaje się

Czytaj Dalej ->

Euroshow, eurokicz czy może eurościema?

Muszę przyznać, że przedwczoraj sobie usiadłem przed TV, aby obejrzeć relacje z półfinału konkursu Eurowizji z udziałem naszego zespołu. Muszę przyznać, że nie oglądałem w zeszły roku i nie widziałem występu zeszłorocznej zwyciężczyni. Natomiast jak wczoraj widziałem występ Netty to muszę napisać, że poczułem się z lekka oszołomiony. No, ale pewno się nie znam, albo współczesna muzyka jest mi tak obca. Jak ktoś nie słyszał, lub nie pamięta:

No, ale pomińmy ten występ i przejdźmy do tego, co było istotą

Czytaj Dalej ->

Wkraczanie na przedstartową ścieżkę

Do mojego głównego tegorocznego startu, czyli poznańskiego maratonu jeszcze trochę czasu, ale postanowiłem, że tym razem trochę przycisnę treningowo. W końcu nie biega o to, żeby ledwo doczołgać się do mety, ale zrobić to w miarę w normalnym stanie, a nie ledwo doczołgać się do mety. Oczywiście o życiówce nawet nie marzę, ale najważniejsze będzie dotrzeć bez zbytnich drogowych sensacji na trasie, jak to podczas moich ostatnich startów nade często się zdarzało. Dlatego postanowiłem z lekka zmodyfikować mój cykl

Czytaj Dalej ->

Jaki wpływ może mieć bieganie na nasze na małżeństwo?

Muszę przyznać, że zanim zasiadłem do pisania tego tekstu, przebiegłem wzrokiem po opiniach na ten temat, które tam czy tu wypatrzyłem. I muszę przyznać, że opinie są diametralnie różne. Wszystko jest uzależnione od wielu czynników.

Najbardziej idealne założenie: biegają obydwoje. Wydaje się to być sytuacja optymalna. Razem się wspomagają, trenują, jeżdżą na zawody, jednym słowem żyć nie umierać. Ale co, kiedy pojawią się małe dzieci? Wiadomo, że ktoś zawsze będzie musiał zostać w domu, w końcu nie zawsze

Czytaj Dalej ->

Dwa miliony odsłon w rok czyli magia SM

Dzisiejszy wpis będzie trochę refleksyjny. Bloga prowadzę już ponad 5 lat. Pierwsze cztery lata tkwił on na Onetowskiej platformie blog.pl. Jednak, kiedy w styczniu zeszłego roku Onet zlikwidował platformę, dzięki wielkiej pomocy informatyczno-internetowego magika w naszej firmy udało się przy zachowaniu wszystkich wcześniejszych wpisów, czyli bez strat przenieść na nową, czyli obecną odsłonę mojego bloga.

Stare, nowe początki nie były lekkie Nie ulega żadnych wątpliwości, że dla nas wszystkich, którzy prowadzimy blogi,

Czytaj Dalej ->