Jakim cudem my żyjemy

Tradycyjnie nawiązując do wczorajszych komentarzy. Agnieszka, cóż masz raję sporo skrobię o szaleństwie, bo jest  tej naszej pasji nutka szaleństwa, ale cytując klasyka: ” w tym szaleństwie jest metoda”

Wczoraj wieczorem na facebookowym profilu znajomej Pani trafiłem na genialny tekst:

“My, urodzeni w latach 50-60-70-80 tych, wszyscy byliśmy wychowywani przez rodziców patologicznych.
“Na szczęście nasi starzy nie wiedzieli, że są patologicznymi rodzicami. My nie wiedzieliśmy,

Czytaj Dalej ->

Nasza drużyna do Krakowa

No tak na szybko błyskawiczna informacja. Drużyna nam rośnie w tempie ekspresowym. Rano było, jak pisałem 11 osób, z czego 7 opłaconych. W obecnej chwili mamy już 16, gdzie 5 dalszych opłaconych jest  już praktycznie opłaconych, gdyż przelew do mnie ruszył. Jak dobiegnie, będzie już 12 opłaconych, czyli stan osiągnięty z górką. Jak dobiegną wszystkie wpłaty, to okaże się, że drużyna nam się godna zacznie robić. I to nawet bardzo godna, gdyż jeszcze jedna osoba się do przyłączenia szykuje.

Czytaj Dalej ->

Biegi Powstania Wielkopolskiego w Poznaniu

Muszę przyznać, bez bicia, a może i z biciem, że czuję się trochę odpowiedzialny za niemały dym, który w tym roku został stworzony z wielką w moim odczuciu ideą zorganizowania biegu dla uczczenia jednego z nielicznych zwycięskich narodowych zrywów. Ba, a z pewnością najbardziej pełnego z punktu widzenia taktycznego, propagandowego oraz operacyjnego. Skrobię tutaj oczywiście o Biegu na cześć Powstańców Wielkopolskich.  Po głowie mi ta wizja zaczęła biegać jeszcze w grudniu zeszłego roku.

Czytaj Dalej ->

Relacja z kolejnego parkrun

Jak w praktycznie każdą sobotę od 5 października 2012 roku poderwał mnie na nogi w okolicach godziny 6 rano mój parkrun budzik. Klasyczne poranne działania w celu doprowadzenia się do stanu biegowej użyteczności i wyruszenia na Cytadelę. Na miejscu byłem w okolicach 8.30. Spora grupa biegaczy już była, więc nastąpiły klasyczne przywitania. Był i Robert wcześniej poznany, podobnie jak Robert, którego poznałem trochę później wraz z ze swoją biegającą córką i synem oraz cała nasza parkrun

Czytaj Dalej ->

Dodatkowe informacje o Biegu Stulecia

Na początku, jak to na początku, czyli wiadomo o co biega. Robercie wcześniej poznany, co do wizyty w Rodzinnym Domu Dziecka, to zgodnie z naszą umową postaram się dzisiaj dojechać. Pimpf wielkie dzięki za oficjalne video w Lubońskiego Biegu Niepodległości z Markiem na samym początku pozdrawiającym nas wszystkich https://www.youtube.com/watch?v=YmN5uZotSFs . I niech ktoś powie, że Marek nie jest najbardziej fotogeniczną osobą w naszej grupie

Miałem dzisiaj przyjemność porozmawiania z Rzecznikiem

Czytaj Dalej ->

Internet w służbie biegania

Na początku, jak to na początku mam w zwyczaju, kiedy tylko jest ku temu sposobność, czyli nawiązuję do wcześniejszych komentarzy. Marku, wielkie dzięki za informację że Kasia Pastwa wygrała Bieg Niepodległości w Baranowie. Kasia, jeżeli czasem zerkniesz na mojego bloga, gratulacje, brawo i oklaski tak głośne, że aż ręce bolą. Przemo brawo dla Marty, Ciebie oraz Marka za występ w Luboniu. A informacja, że nasza kolejna parkrun biegaczka, czyli Małgosia Wawrzyniak wygrała w Czerwonaku, tylko

Czytaj Dalej ->

Biegowy mysz masz informacyjny

Na początku, jak to na początku czyli wiadomo o co biega. Krzysztofie zgadzam się z Tobą, że nie było moim celem reklamowanie urządzenia, tylko raczej ukazania możliwości wsparcia osoby biegającej. Jest ich kilka z których mam szczęście korzystać i przyczepianie się Robercie dłużej znany do jednego powoli się zdaje nudne. Dlatego odpuśćmy to sobie. Ja korzystam i jestem zadowolony i to jest moje zdanie, Ty możesz mieć swoje. Wymieniliśmy się poglądami i gra gitara i biegamy dalej. Natomiast,

Czytaj Dalej ->