Czas na niedzielny treningowy bój może z ekstra wspomaganiem

Na początku, jak to zwykle w tym miejscu i czasie. Tgreg, mam wielką prośbę, byśmy komentując posty robili z zachowaniem powszechnie obowiązujących zasad i z poszanowaniem innych osób komentujących. Używanie zbyt mocnych słów czasem nie przystoi do sytuacji, dlatego proszę o bardziej stonowane wypowiedzi. Robercie wcześniej, jak i później  poznany co przygotowania fizycznego mojego sąsiada nie chcę się wypowiadać, gdyż nie mam wiedzy, ale oczywiście trzymam kciuki za sukces jego wyzwania. Ale wiem, że lekko miał nie

Czytaj Dalej ->

Wiara czyni cuda, ale jak to nazwiecie?

Szybko nawiązując do wrzuconych komentarzy, to Robercie krócej znany, skrobnę nie skromność, tylko realna ocena. A do pozostałych komentarzy wrócę trochę później

Jeszcze miesiąc bez jednego dnia do mojego drugiego w tym roku Królewskiego Wyzwania. 11 października kilka tysięcy osób stanie w strefie startu, by zmierzyć się dystansem 42 kilometrów z malutkim haczykiem. Chociaż jak już się jest na trasie i się dobiega do tego 42 kilometra, to ten haczyk wcale się nie wydaje taki mały. Raczej zmienia się w hak hamulcowy

Czytaj Dalej ->

Foto wspomnienia z Piły

Robercie później poznany informację o zmianie w porządku ruchu podczas maratonu podaje ZDM około tygodnia przed, a potem jest ona przekazywana przez różne  miejskie media od gazet do portali. Przynajmniej tak było w zeszłym roku i nie podejrzewam, aby się zmieniło. Faktycznie Robercie odmłodziłeś się i to zdrowo. Może czasem tak trzeba.  Jak pisałem wcześniej powodzenia dla wszystkich podczas  wyprawy do  Obornik, ja spróbuję się zapisać do Lubonia, a jak nie dam rady, to chyba jednak wybiorę Gniezno.

Na chwilę jeszcze

Czytaj Dalej ->

Wisienka na Biegów Niepodległości torcie

Jeszcze chciałbym na chwile zwrócić uwagę na kolejny, wyjątkowy i nietypowy Bieg Niepodległości. Informację o nim otrzymałem od Micha i jestem mu za to bardzo wdzięczny. Na razie jeszcze strona nie jest uruchomiona, gdyż zapisy pobiegną w okolicach 20 września, ale kiedy przyjdzie na to czas otrzymam stosowną informację.

Czyli od początku: bieg, a w zasadzie cała impreza  odbędzie się w Baranowie pod Poznaniem.  Całość jest wpisana w gminne obchody Święta Niepodległości. Z tej okazji odbędą się trzy formy tuptania:

Czytaj Dalej ->

Biegajmy, lecz dajmy żyć innym

Na początku, jak to na początku, więc wiadomo, o co biega. Robercie krócej znany do poziomu profi to mi bardzo daleko i raczej mi nie grozi. Pomoc w treningu ma dodać mojemu amatorskiemu więcej pełnowartościowej podpałki. Michu, co do biegu Niepodległości w Baranowie, to się jeszcze zorientuję i wrzucę info. Robercie dłużej znany masz rację bieg parkrun na kilka osób, to dopiero jest klimat. Widziałem, że w jednym było dwóch panów, którzy przybiegli z czasami na poziomie 17 minut z małymi haczykami i jedna pani, która

Czytaj Dalej ->

Kolejny wyjątkowy bieg – kto ze mną tam pobiegnie?

Na wrzucone  komentarze pozwolę sobie odpowiedzieć w jutrzejszym popołudniowym wpisie, gdyż obecny oraz jutrzejszy poranny mają trochę inną moc przekazu,

Są biegi, które powodują, że czuję nieodpartą potrzebę się na nie zapisania. Dzisiaj znajoma biegacza zaprosiła mnie właśnie na taki szczególny bieg: https: http://www.biegdlagrazyny.pl/

Krótka informacja ze strony

Ubiegłoroczny Bieg dla Izy pokazał nam nie tylko jak wiele jest na świecie osób potrzebujących, ale też jak wiele dookoła nas jest ludzi dobrego

Czytaj Dalej ->

Biegi Niepodległości – rozszerzenie porannych informacji

Na początku zgodnie z obowiązującymi na blogu zasadami, czyli wiadomo o co biega. Bartusg, wielkie dzięki o gnieźnieńskim Biegu Niepodległości, zaraz trochę więcej o nim skrobnę. Robercie dłużej znany, cóż mam takie zdanie na temat patriotyzmu i uważam że jeżeli ktoś czuje się z naszym krajem związany i lubi biegać, to w Biegach Niepodległości, niezależnie gdzie, ale pobiec powinien. Oczywiście jest to moje prywatne zdanie, ale go nie zmienię i jak będzie potrzeba będę bronił. Jasne, że może ktoś powiedzieć,

Czytaj Dalej ->