Pij bracie ( siostro) pij…

Dzisiaj, w nawiązaniu do robiących się coraz mniej znośnymi warunkami pogodowymi, chciałbym zatrzymać się myślę na bardzo aktualnym temacie czyli nawadnianiu się przed, w trakcie i po bieganiu. Jak to jest z tym piciem osób biegających?

Jak przebiegniemy się wzrokiem po wszelakich mądrych biegowych źródłach, to wszędzie jak byk czy nawet krowa stoi: pić trzeba przed, pić trzeba w trakcie i pić trzeba po. A najlepiej to chyba pić cały czas, bo wtedy nawodnienie organizmu jest najpełniejsze i gwarancja dobrych wyników praktycznie pewna.

Czytaj Dalej ->

Nasze biegowe preferencje

W bieganiu, podobnie jak i w życiu są  miejsca, dystanse, same biegi oraz dziesiątki, jak nie setki szczegółów, które powodują że mamy takie, które bardziej lubimy, a i takie, które nie wyzwalają w nad aż takiego, jak te bardziej lubione ognia. Może to być jakaś konkretna forma treningu, jakaś miejscówka, gdzie najbardziej lubimy tuptać, czy wręcz konkretny bieg czy cykl biegowy, który jest najbliższy naszemu sercu.

Jak już nie raz pisałem, więc zapewne moich częściej odwiedzających mnie gości nie zdziwię, ale

Czytaj Dalej ->

Goniąc zaginiony czas

Kiedyś jeden z francuskich klasyków popełnił powieść pod tytułem „ W poszukiwaniu straconego czasu”. W zasadzie nie tyle co powieść co „siedmiotomowy quasi-autobiograficzny cykl powieściowy” przez wielu krytyków uznawany za arcydzieło. Nie będę wnikał w treść ani opisywał o co tam biega, gdyż rozważania literackie nie są  motywem przewodnim mojego bloga. Jednak pewne skojarzenia mi się nasuwają.

Jak już pisałem wiele razy w ostatnich dwóch latach trochę się „zapuściłem” wagowo, czego efektem były,

Czytaj Dalej ->

O Kobiecie, która przebiegła maraton

Na początku chciałem na chwilę cofnąć się do wczorajszego komentarza Marka o zamieszaniu transportowym związanym z dotarciem do Grodziska. Kto wie, może faktycznie budżet krajowy maczał palce w tym zamieszaniu.

Dzisiaj chciałem wrzucić tekst, który obecnie wydaje się wręcz absurdalny. Bo, co w tym za halo, że kobiety przebiegają maraton. Przecież w każdym biegu na Królewskim Dystansie gdzieś jedna trzecia biegnących to Kobiety i nie ma w tym nic dziwnego. Nie zdziwię się kiedy kiedyś ta proporcja się wyrówna. No, ale

Czytaj Dalej ->

Pociągowe zamieszanie ze Słowakiem

Wczorajsza informacja ze strony Półmaratonu Słowaka

Drodzy biegacze dużo z Was ma problem z dojazdem z Poznania jutro na bieg, niestety PKP zlikwidował pociag ranny , może ktoś ma jakieś wolne miejsca, piszcie w komentarzach może pomożecie sobie wzajemnie

Kiedy przeczytałem ten wpis to pomyślałem, że ktoś w PKP wyraźnie stracił wyobraźnię, albo no właśnie… Jaka mogła być przyczyna takiej decyzji? Domyślam się, że PKP tnie koszty i eliminuje najmniej rentowne połączenia, ale od czasu do czasu warto zrobić coś niestandardowego,

Czytaj Dalej ->

Bieganie w czasie ciąży

Oczywiście ja jako ja nawet nie śmiem sam wypowiadać się na ten temat, więc pozwalam sobie wrzucić tekst Anny Liszewskiej zweryfikowany przez dr. med. Szymona Kujawiaka, który został zamieszczony na stronie parenting.pl

Okres ciąży absolutnie nie musi wiązać się z rezygnacją z biegania. Bieganie powinno w tym czasie służyć zachowaniu dobrej kondycji i zapobiec nadmiernemu przyrostowi masy ciała. Wiele kobiet kontynuuje programy trudniejszych ćwiczeń bez negatywnych objawów, chociaż istnieje szansa, że ich dzieci mogą urodzić

Czytaj Dalej ->

Parno, duszno i biegowo

Kiedy rano udałem się na moje ulubione biegowe spotkanie, nie było może aż tak gorąco jak w ostatnich dniach, ale w zamian tak ciężko, parno, duszno i ogólnie mało zachęcająco do jakiejkolwiek aktywności. Generalnie dla kogoś logicznie i rozsądnie myślącego bieganie na dworze było ostatnią czynnością, na którą w racjonalny sposób postrzegający  wszystko człowiek by wpadł.

A mimo to, jak co tydzień prawie 200 osób przybyło na Cytadelę. Głównie z Poznania, ale mieliśmy także gości z innych miast w tym z

Czytaj Dalej ->