Dzień biegowej paniki

Trzeba przyznać, że mieliśmy wczoraj wyjątkowy dzień. Od rana na wszystkich biegowych portalach rozniosła się wieść że wprowadzono oficjalny zakaz biegania. I że nie wolno biegać i basta. Najpoważniejsze biegowe portale zamieszczały taką informację. No i zapanowała ogólnointernetowa panika. Najbardziej wpływowi biegowi blogerzy, vlogerzy, youtuberzy prześcigali się rozpaczliwym krzyczeniu, rozpaczaniu, ewentualnym godzeniu z tym, co wydawało się być nieuniknione. Jakoś nikt nie zwrócił uwagi na taki drobiazg, że zakaz

Czytaj Dalej ->

Jeszcze na nas nie polują

Sytuacja zrobiła się wyjątkowo dynamiczna. Na początku krótki news z Francji, który wstępnie chciałem potraktować trochę na wesoło: W obliczu epidemii koronawirusa parlament francuski przyjął w niedzielę wieczorem projekt ustawy wprowadzającej na dwa miesiące stan zagrożenia epidemicznego. Uchwalone prawo przewiduje ograniczenia swobód obywatelskich, takich jak zakaz opuszczania domów, uwięzienie czy konfiskata, oraz upoważnia rząd do podjęcia w drodze rozporządzeń szeregu działań wspierających firmy. Stan zagrożenia

Czytaj Dalej ->

Jak bardzo niebezpieczny jest koronawirus

Jak bardzo niebezpieczny jest koronawirus

Wczoraj dostałem od znajomego jeszcze z czasów ogólniaka ogólnoświatowe statystyki dotyczące tego jaka jest skala zagrożenia związana z koronawirusem. Wczoraj dane były jeszcze w języku angielskim dzisiaj jak widzę nastąpiła googlowska próba tłumaczenia. Może jest to tłumaczenie trochę mało trafione, ale myślę że wszyscy się zorientują o co biega. Widocznie tłumaczenie związane jest z faktem że nie są dane sprzed dwóch dni, ale cały czas aktualizowane i obecnie są już z dzisiaj.

Czytaj Dalej ->

Pokonując własne ograniczenia

Miałem ostatnio wyjątkową przyjemność nawiązać kontakt z Jarkiem Piorkowskim, którego historia powinna być dla wielu z nas inspiracją i dowodem na to, że nasze słabości, tak naprawdę są bardzo małe, a ich pokonywanie powinno być naszym życiowym motto. . Na początku krótkie wprowadzenie z fanpage Jarka:

„Na Sosnowieckiej olimpiadzie sportowej dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej ruchowo kilkukrotnie miałem okazje uczestniczyć z dużymi sukcesami. Większość medali które zdobyłem pochodzi z tych zawodów. Super

Czytaj Dalej ->

Czas wirusa, czas paniki

Trzeba przyznać, że obecne czasy są na swój sposób bez wątpienia wyjątkowe. Nasze pokolenie oraz te pokolenia które przyszły po nas w zasadzie nie miały do tej pory takiego czasu próby. I jak widać różnie na nas ta próba wpływa. W większości przypadków ( przynajmniej tych, z którymi ja się spotkałem) podbiegamy do problemu w miarę rozsądnie i bez zbytniej histerycznej napinki, ale oczywiście są wyjątki. Dzisiaj w sklepie widziałem gościa odzianego jak kosmita. W rękawiczkach, maseczce na twarzy goglach narciarskich

Czytaj Dalej ->

Biegać zdalnie ( jeszcze) nie musimy

Bez wątpienia sytuacja obecna jest poważna i wymusza u nas wszystkich pewne, nie do końca lubiane zachowania. Sytuacja obecna jest jaka jest. Podejrzewam że w tym roku będzie bardzo ciężko, by coś w najbliższych miesiącach wspólnie przebiec. Pytanie, jak długo to potrwa?  Muszę przyznać, że w życiu nie spodziewałem się biorąc pod uwagę stan obecnej techniki, możliwości badawczych, całej tej otoczki, że znajdziemy się w takiej sytuacji. Tak trochę wszyscy jesteśmy w mniejszym lub większym stopniu uziemieni.

Myślę,

Czytaj Dalej ->

No, ale mamy czas próby

Wiadomo, ze w obecnych dniach mamy główny temat, który bez wątpienia wpływa na całe nasze obecne postępowanie czy też życie. I mimo ze sam jestem jedną z ostatnich osób, które zechcą siać panikę, to jednak jestem  fanem rozsądku i brania odpowiedzialności ze swoje zachowanie i postepowanie. Mamy obecnie bez wątpienia czas naszej wielopokoleniowej, pierwszej w tym stuleciu prawdziwej próby. Nie jest ona tak dramatyczna jak chociażby dwie wielkie próby w zeszłym stuleciu, ale jest to z pewnością pewna formy wojny. Tyle,

Czytaj Dalej ->