Nasze biegowe poranki i wieczory

Naszą biegową pasję możemy podzielić na dwie główne odsłony. Pierwsza to jest nasz codzienny czy parę razy w tygodniu robiony trening. Jest to taka nasza stała potrawa biegowa. Ona w większość napełnia czy też zaspakaja obudzony nie wiadomo dlaczego głód biegania. Tutaj nie mamy jakiś ram czy raczej rygorów czasowych. Wychodzimy na trening kiedy mamy czas, kiedy pasuje, a co najważniejsze, kiedy się chce. Nie chce się w jednej godzinie, trudno

Czytaj Dalej ->