Kto pobiegnie dla WOŚP?

Przed nami kolejny wyjątkowy weekend, ze szczególnym wskazaniem na niedzielę. To właśnie wtedy odbędzie się 27 już finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Mimo rządowego hejtu i kłód rzucanych pod nogi przez partyjny władający nam  aktyw, z roku na rok Akcja rośnie w siłę, czego efektem są za każdym praktycznie rokiem podbijane, zebrane kwoty. Czy to jest potrzebne i co daje, myślę że pytanie nie na miejscu. Pamiętam, kiedy rodziła moja córka ( 20 lat temu), to w szpitalu ma oddziale dla dzieci było bardzo

Czytaj Dalej ->

Bieganie w maskach antysmogowych

Ostatnio na jednym portali wbiegł mi przed oczy tekst, a w zasadzie reklama masek antysmogowych, przeznaczonych dla osób biegających. Autorzy tekstu starają się przekonać, że nie ma biegania bez takich masek i że wkrótce staną się one praktycznie niezbędnym wymogiem. Jak mam być szczery mam poważne wątpliwości w tym zakresie. Idąc tym trybem myślenia okaże się, że maski będą nam zawsze potrzebne kiedy tylko wychodzimy z domu. A co w domu? Kiedy siedzimy, śpimy i inne domowe rzeczy robimy. Także w maskach? Całe życie

Czytaj Dalej ->

Najpopularniejsza inicjatywa biegowa…

Nie jest tajemnicą, że bieganie jest jedną z najbardziej popularnych, masowo przez tłumy na całym świecie uprawianą dyscypliną sportową. Przyczyn tej popularności jest wiele, ale myślę, ze te najczęściej podawane to brak barier lokalizacyjnych do uprawiania – biegać praktycznie można wszędzie: pod blokiem, dookoła domu, na chodniku, w parkach, na polach, łąkach, lasach, wszędzie gdzie stanowi się zagrożenia dla ruchu drogowego, czy nie przeszkadza innym osobom, które akurat nie biegają. Do tego w sumie stosunkowo niewielkie koszty

Czytaj Dalej ->

Próby uciekania od ryzyka biznesowego Organizatorów Biegów

Na początku jak zawsze w tym miejscu i czasie. Panie Radosławie, cała przyjemność po mojej stronie. Muszę przyznać, że jestem pełen podziwu dla bosych biegających, ale na razie jeszcze nie dorosłem do takiej próby. Trzymam kciuki za dalsze odkrywanie radości podczas bosego biegania.

Nie chciałem już wracać do tego tematu, ale dalej kilka osób można napisać znowu wywołało mnie do tablicy. I co ciekawe są to wyzwania płynące z dwóch stron barykady. Po jednej stronie są osoby, które przez Organizatora Biegu, który miał

Czytaj Dalej ->

Biegowego Nowego Roku

Dzisiaj, w ten ostatni dzień starego roku chciałbym odejść trochę od rozpalającej tak w ostatnich dniach debaty na temat kto winien, kto nie winien i poszukiwania tematów zastępczych udowadniających, kto w tym stadzie jest wielbłądem. Ciało zostało dane, temat zakończony i mam nadzieję, że z nowym rokiem nie wróci ze zdwojoną siłą…

Jak ogólnie ten rok możemy podsumować. Każda osoba ma swoje oceny, opinie i podsumowania. U mnie pod względem biegowym był on względnie spokojny. W wersji płatnej cztery biegi:  2

Czytaj Dalej ->

Biegowy syndrom sztokholmski, czyli ofiara broni swojego kata…

Na początku jak zawsze w tym miejscu i czasie. Macieju, już od początku przyjąłem, że na komentarze odpowiadam w kolejnym wpisie. Napiszmy tak: jest to zgodne z moją logiką, a że jest ona trochę zakręcona… Zapisana na Bieg doskonale Ciebie rozumiem, jeżeli coś nie wpisuje się w nasz sposób myślenia i zachowania, to jest złe i żal tego czytać, co i tak nie zmienia faktu, że pozdrawiam Ciebie serdecznie.

Ostatnie dni na blogu sporo czasu i pisania poświęciłem Biegowi Powstania Wielkopolskiego, w którym biegający zostali

Czytaj Dalej ->

Szalona biegowa końcówka roku

Na początku, jak zwykle w tym miejscu i czasie. Szanowna Zapisana na Bieg, cieszę się, że jak lwica bronisz Organizatora, ale jak trochę inne zdanie na jego temat. Napiszę krótko: osobiście znam parę osób, które nie otrzymały zapłaty z wykonana na rzecz tego Organizatora pracy . Cóż nie do końca jest prawdą, że nie biegłem w Biegu Powstania Wielkopolskiego. Otóż biegłem w jego pierwszej edycji i jakoś nic mi nie urwało, ale źle nie było. Jednak nie wyzwoliło takiego mojego zachwytu, bym chciał pobiec dalej.  Co do

Czytaj Dalej ->