Bieganie –najlepszy lek na potencję

Muszę przyznać, że ostatnio, dzięki mojemu pisaniu zaczynam współpracować z coraz większą ilością portali, skąd otrzymuję zlecenia napisania różnych tekstów. O mojej współpracy z Wypalarnią https://plus.google.com/u/0/101740959037898546719 już pisałem. Ale oprócz Wypalarni ostatnio otrzymałem prośbę o napisanie kilku tekstów na temat potencji, problemów z erekcją oraz leków, preparatów oraz tabletek wspomagających, czy raczej eliminujących opadający męski problem.

Muszę przyznać,

Czytaj Dalej ->

Poczuj w sobie moc barbarzyńcy

Dzisiaj wpadła mi przed oczy zapowiedź wyjątkowego, barbarzyńskiego biegu:

https://www.youtube.com/watch?v=yGVTEizCFUo

Muszę przyznać, że zrobiło to na mnie ogromne wrażenie, dlatego pozwoliłem sobie napisać do organizatora i przesłać mu kilka pytań:

1. Skąd powstał pomysł na tak ekstremalny bieg?

–  z pasji 🙂 powiem nie skromnie że w tamtym roku wygrałem 15 takich imprez:) Postanowiłem wraz z innymi zapaleńcami stworzyć swoją serię

2. Rozumiem, ze każdy uczestnik musi tutaj mocno

Czytaj Dalej ->

PSG wita jednego z naszych bohaterów na EURO

Grzegorz Krychowiak był jednym z głównych bohaterów udanego dla Polaków turnieju UEFA Euro 2016, który kadra Adama Nawałki zakończyła w ćwierćfinale po porażce w rzutach karnych z Portugalią. Jego rola w tym sukcesie była kluczowa – już w pierwszym spotkaniu został wybrany najlepszym piłkarzem meczu, a w każdym kolejnym swoim spokojem i determinacją nadawał drużynie charakteru. W ostatnich miesiącach Krychowiak odnosi

Czytaj Dalej ->

Seks po bieganiu najlepiej smakuje

Ja wiem, zaraz znowu klika osób się oburzy, że ja znowu o seksie i że jestem taki monotematyczny. No, ale jestem tylko facetem, a my faceci tak mamy, że o seksie ciągle gadamy. Nic na to nie mogę poradzić. Jestem typowym, zdrowym o tradycyjnej czy jak kto woli konserwatywnej orientacji seksualnej facetem i seksualne tematy pod palce mi wybiegają.Trudno, żeby w wieku ponad 40 lat seks sprowadzał się tylko do czegoś co jest pomiędzy  funf a sieben.

Tym bardziej, że bieganie ma bardzo silne przełożenie

Czytaj Dalej ->

Tok bym godoł, tok bym godoł…

Ostatnio od Sławka otrzymałem króciutki wywiad, ( He, He, jak to się słyszy), którego udzieliłem Winogradzkiej Telewizji Kablowej podczas jednego z ostatnich parkrun. O ile mnie pamięć nie myli chyba dwa tygodnie temu.

https://www.youtube.com/watch?v=I-uFuYqVXEI&feature=youtu.be

Tak sobie posłuchałem i doszedłem do wniosku, że cytując wypowiedź u Magdaleny Samozwaniec, kiedyś przeczytaną:  „tak bym godoł, tak bym godoł ino ni mam o czym”. Oczywiście w moim krasomówczym pędzie pomieszałem

Czytaj Dalej ->

Piątkowanie i z psami bieganie na poznańskim parkrunie

Sobotni lipcowy poranek, słońce swoim namiętnymi, rozpalonymi pocałunkami pieści każdego, kto poważy się nos z domu wysunąć. Ale ani mi, ani ponad 150 innym osobom nie przeszkodziło to, by przed 9 rano na Cytadeli się znaleźć. Jak zwykle przed startem miłe powitania, pogaduchy, pań, które się na to zgodzą całowanie, czyli wszystko to, co stanowi dodatkowy smaczek naszych cotygodniowych spotkań.

No, ale nie było zbyt dużo czasu na działania pozabiegowe, gdyż Grzegorz, któremu dzisiaj  przypadała

Czytaj Dalej ->

Ostatni etap operacji Korona Maratonów Polski czas zacząć

No to nastąpił nam nieuchronny koniec czerwca, który był moim miesiącem biegowego resetu i zbierania sił. Zgodnie z zaleceniem Andrzeja trenowałem na luzie, czyli poza Grodziskiem i parkrun nigdzie nie startowałem. Mogę napisać, że nastawiałem się psychicznie do ostatniego etapu operacji pod tytułem Korona Maratonów Polski. Osoby, które trochę częściej i wcześniej na moim blogu bywały wiedzą, że operacja ta została u mnie podzielona na trzy części.

Pierwsza jesienna, czyli wrześniowa z zeszłego

Czytaj Dalej ->