Przed czym uciekamy, za czym gonimy

Wczorajszy tekst wzbudził trochę zamieszania i nawet u niektórych cichego oburzenia. Kilka osób nawet napisało do mnie, żebym nie zamieszczał takich herezji w sieci. Napiszę krótko, to sa moje spostrzeżenia i dotyczą konkretnie mnie . Jednak nie raz już pisałem, ze to co jest ok dla jednego nie musi oznaczać to samo dla drugiego. Dlatego dla osób nie wprawionych tak jak ja w wojny dietetyczne nie proponuję, ani nie polecam biegania przed posiłkiem. Zdaję sobie sprawę z faktu, że dla osób, które

Czytaj Dalej ->

Węglowodany przyjazne biegaczom

Dwa dni temu wrzuciłem na bloga tekst o błogosławieństwie glikogenu dla nas biegających. Dzisiaj chciałbym jeszcze raz odnieść się do tego tekstu, by wskazać produkty, szczególnie nam do biegania przyjazne. Jak głosi portal biegologia:

“Węglowodany stanowią główne źródło energii dla organizmu każdego człowieka. Po strawieniu i wchłonięciu do tkanek, już w formie glukozy są utleniane i ten właśnie proces daje nam energię, która jest wykorzystywana przez nasz organizm.

Są one także

Czytaj Dalej ->

Biegowe zbieranie kilometrów

Nie jest chyba dla nikogo wielkim odkryciem, że my ludzie w zdecydowanej większości naszej populacji mamy charakter kolekcjonerów, zbieraczy czyli osób dążących do posiadania największej ilości dóbr, towarów zwał jak zwał. Generalnie chcemy mieć czegoś jak najwięcej by móc się poszczycić byciem w czołówce posiadaczy danych rzeczy, dóbr, towarów czy choćby włosów na głowie ( co mi akurat nie grozi)

Nasze zbieractwo połączone z pewną formą rywalizacji dotyczy praktycznie każdej sfery

Czytaj Dalej ->

Żywa woda życia doda

Nie jest chyba dla nikogo tajemnicą, że najlepszym produktem dla każdej osoby biegającej jest woda. Tak prosto i krótka można tutaj stworzyć motto biegających: „ na trasie w czasie biegu potrzebujemy trzech rzeczy: tlenu, mierzenia czasu i wody. O ile bez mierzenia czasu jeszcze jakoś wytrzymamy taki bieg dla samego biegu, to bez tlenu i wody trudno jest nam gdziekolwiek dobiec. Oczywiście bez tlenu, to nie ma nawet opcji przeżyć, bez wody można, ale na trasie do czego może prowadzić odwodnienie, to chyba nie trzeba zbytnio się

Czytaj Dalej ->

Jak tam z naszą wydolnością

Ostatnio wbiegła mi przed oczy propozycja Sportlab-u związaną z badaniem wydolnościowym nas biegających. Po krótkiej wymianie mailowej, otrzymałem z Centrum troszkę więcej informacji na temat ich planów i możliwości:

„Centrum Diagnostyki Sportowej – Sportlab zostało stworzone z myślą o amatorach i profesjonalnie trenujących zawodnikach. Sportslab tworzą doświadczeni i sprawdzeni specjaliści, których głównym zadaniem jest sprawić, aby trening przyniósł Ci wymarzony sukces. Dysponujemy najnowocześniejszym sprzętem

Czytaj Dalej ->