Wagowe i biegowe rewolucje

Jak już wspominałem, na początku czerwca rozpocząłem cykl treningowy do październikowego maratonu w naszym mieście, czyli mojego głównego tegorocznego startu. Cykl u mnie składa się z dwóch równorzędnych działań. Pierwsza i główna część to budowanie biegowej mocy, podkręcanie kilometrażu i łączenie do z pewnymi elementami przyśpieszeń. Druga , nie mniej ważna część do gubienie nadmiernych kilogramów. I może od tego zacznę.

Jak wspomniałem, ostatnie dwa lata przed październikiem zeszłego roku to było poluźnienie

Czytaj Dalej ->

Dzikie dzików bieganie

Wczoraj dotarła do mnie na skrzynkę email relacja z Hunt Run Festival. Jak podaje Organizator: ”Już jest! Długo wyczekiwany film z Hunt Run Festivalu 2019 wyszedł wczoraj na youtube :-). W tym roku wraz z ekipą Terenwizji postaraliśmy się o coś wyjątkowego i zupełnie nowego. Podziękowania również należą się Kotelnicy, która mocno poprarła projekt tego filmu. Jest to zupełnie inny film niż poprzednie i ma swoją magię.Przy okazji przekazuje dużo wartości.”

Muszę przyznać, że sam film z wyjątkową więc narracją

Czytaj Dalej ->

Nasz biegowy blues

Czasem mnie bierze, by przerobić pewien biegowy standard. Dzisiaj nawet pobiegłem w stronę klasyki…

Pamiętam dobrze życiówek czas.
Moje rekordy poprawiałem co raz.
Nie ważny dystans to było coś
Biegać wciąż chciałem, w dzień czy w noc.

W biegu zwykle czułem tę moc W biegu zwykle czułem moc
Po Polsce jeździłem startując wciąż,
Za pakiet oddałem ostatni swój grosz.

Ref.
I kiedy z rana  zaczynał

Czytaj Dalej ->

Pij bracie ( siostro) pij…

Dzisiaj, w nawiązaniu do robiących się coraz mniej znośnymi warunkami pogodowymi, chciałbym zatrzymać się myślę na bardzo aktualnym temacie czyli nawadnianiu się przed, w trakcie i po bieganiu. Jak to jest z tym piciem osób biegających?

Jak przebiegniemy się wzrokiem po wszelakich mądrych biegowych źródłach, to wszędzie jak byk czy nawet krowa stoi: pić trzeba przed, pić trzeba w trakcie i pić trzeba po. A najlepiej to chyba pić cały czas, bo wtedy nawodnienie organizmu jest najpełniejsze i gwarancja dobrych wyników praktycznie pewna.

Czytaj Dalej ->

Pociągowe zamieszanie ze Słowakiem

Wczorajsza informacja ze strony Półmaratonu Słowaka

Drodzy biegacze dużo z Was ma problem z dojazdem z Poznania jutro na bieg, niestety PKP zlikwidował pociag ranny , może ktoś ma jakieś wolne miejsca, piszcie w komentarzach może pomożecie sobie wzajemnie

Kiedy przeczytałem ten wpis to pomyślałem, że ktoś w PKP wyraźnie stracił wyobraźnię, albo no właśnie… Jaka mogła być przyczyna takiej decyzji? Domyślam się, że PKP tnie koszty i eliminuje najmniej rentowne połączenia, ale od czasu do czasu warto zrobić coś niestandardowego,

Czytaj Dalej ->

A kiedy dopadnie cię meta

Dzisiaj jeden z największych biegów charytatywnych Świata. Muszę przyznać, że zastanawia mnie ilość dostępnych w ramach akcji lokalizacji. Oficjalne media, kiedy piszą o lokalizacjach, to podają np. 12 jak podał Dziennik.pl sprzed dwóch dni powołując się na Polską Agencję Prasową. Z kolei w Wikipedii mamy napisane, że są 33 lokalizacje na całym świecie. I chyba faktycznie tych głównych, z realnymi samochodami biegów mamy pewno 12 na świecie w tym jedną w naszym kraju. Ale obecne możliwości techniczne i informatyczne

Czytaj Dalej ->

Czy zawody biegowe muszą kojarzyć się z chlewem?

Dzisiaj wpis, który zapewne trochę parę osób zdenerwuje. No, ale jak to się mówi uderz w stół, a nożyce się odezwą. Na początek krótki komentarz Marka z wczoraj:  A co do bananów to ich kawałki rzucone na ziemię i zmieszane z rozlanym izotonikiem, robią niezłą ślizgawkę w okolicach punktów odżywczych. Na początku, żeby było jasne: nie jestem żadnym ortodoksyjnym ekologiem, sam jeżdżę samochodem, zdarza mi się bałaganić ale raczej zwolennikiem równowagi w naturze. I to wszystko.

No i dobiegamy do istoty dzisiejszego

Czytaj Dalej ->