Stan zbiorowej paranoi…

Wczoraj wybrałem się do jednego z okolicznych sklepów wielopowierzchniowych po tradycyjne zakupy. To, co w nim ujrzałem spowodowało, że moja szczęka z łoskotem opadła na ziemię robiąc w niej niemałą wyrwę. Wyglądało to tak, jakby ludzie byli w jakimś amoku ogarnięci zbiorową paranoją. Pędzili między regałami z pełnymi nawet nie koszykami, ale wózki sklepowe, do tego permanentny  stan pustoszenia półek, to wszystko wyglądało, jakbyśmy żyli w czasach apokalipsy. Do tego plotki, że cały szpital na Szwajcarskiej

Czytaj Dalej ->

Zapis dokonany numer przyznany

Na początku pierwsza  krótka refleksja. Przyznam szczerze, że o starcie w poznańskiej połówce myślałem już od zeszłego roku. Ba, nawet byłem przekonany, je już się zapisałem i spokojnie od stycznia się do tego startu przygotowuję. Jednak wczoraj coś mnie pokusiło by sprawdzić status mojego zapisu. Pewno było to związane z faktem, że dzisiaj mamy ostatni dzień niższej opłaty startowej, a od jutra już wbiegamy ponad 100 PLN, a konkretnie 115 PLN za pakiet. Wczoraj zerkam, sprawdzam, a tu pupa… okazało się, że

Czytaj Dalej ->

Podziel się mlekiem

Dzisiaj chciałem wrzucić tekst koleżanki z pracy, która właśnie została mamą. Myślę, że jest na tyle ważny, że niezależnie w jakiej grupie zainteresowań jesteśmy powinniśmy się z nim zapoznać. I to nie tylko same osoby zainteresowane, ale także my panowie, którzy możemy o tych tematach z naszymi życiowymi partnerkami porozmawiać

 O oddawaniu krwi wie już chyba każdy, temat siedzi już w społeczeństwie. To samo dotyczy dawców szpiku czy narządów.
A co z bankiem mleka kobiecego? Ten temat nie jest już tak

Czytaj Dalej ->

Alkohol w czasie odchudzania nie jest wskazany…

Dzisiaj wpis trochę o charakterze dygresyjno-wspominkowo-refleksyjnym. Temat taki bardzo narodowy czyli picie, wóda i stan wielkiego upojenia. To, że piszę zgodnie z tym, co kiedyś miało miejsce zapewne paru znajomych z Facebook-a, którzy pamiętają mnie jeszcze z czasów ogólniaka potwierdzić by mogli. Jak pisałem nie raz od wczesnych lat podstawówki miałem problemy z nadwagą. Setka na kark wpadła już w okolicach szkoły średniej, a potem to już było tylko gorzej. Jednak moje problemy z nadwagą miały zapewne ( tak obecnie

Czytaj Dalej ->

Super być dla Kogoś motywacją

Parę dni temu na chodniku w okolicy domu spotkałem panią, która mieszka pewien ode mnie kawałek, ale na tej samej ulicy. Można napisać, że mieszkam na początku, a pani raczej pod koniec. Jakież było moja zdziwienie, kiedy w sumie zupełnie obca osoba, powiedziała mi, że jestem dla niej i jej męża motywacją. Okazało się, że oboje pod moim wpływem także zaczęli biegać. Kiedy tak widzieli dzień po dniu jak biegam im pod domem, to sami stwierdzili, że spróbują i też im się spodobało… Muszę przyznać,

Czytaj Dalej ->

Czas na ostatki startowe w tym roku..

Na początku jeszcze szybki powrót do wczorajszego chaosu biegowego i informacją ze strony poznańskiej Policji:

„Dzisiejszy Bieg Powstania Wielkopolskiego wystartował bez zgody Policji.
Organizator Biegu Powstania Wielkopolskiego nadał biegaczom sygnał do startu nie czekając na ostateczną opinię Policji, która jeszcze dwie godziny przed planowanym rozpoczęciem imprezy miała poważne wątpliwości czy bieg powinien wystartować. Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KMP w Poznaniu dokonując tzw. objazdu trasy ujawnili liczne

Czytaj Dalej ->

Wzbogacanie biegowej aktywności

Od czasu, kiedy postanowiłem zmienić swoje życie, dzięki nazwijmy to zwiększeniu swojej aktywności, opierałem się praktycznie tylko i wyłącznie na samym bieganiu. Owszem od jakiegoś czasu staram się dodać do mojego codziennego biegania trochę innych ćwiczeń domowych, ale tak trochę na szybko i nazwijmy to wymagające mało poświęconego czasu.

Jednak ostatnio dostałem w pracy kartę motywacyjną fit profit. W ramach tej karty można za darmo lub  godnymi rabatami korzystać z wielu obiektów w poszczególnych miastach.

Czytaj Dalej ->