Kto nakręcił tę nienawiść?

No i stało się to, czego się obawialiśmy, na co z niepokojem czekaliśmy. Wczoraj zmarł zbrodniczo zaatakowany w czasie wielkiego, narodowego można śmiało napisać Święta Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. To, co wczoraj się wydarzyło to zbrodnia, która strasznym cieniem się kładzie na polityce sprawowanej przez obecnie polityce. Z pewnością wiele osób mnie w tym momencie wyzwie od najgorszych, ale powiedzmy sobie szczerze, moralnymi sprawcami wczorajszej zbrodni są niektórzy przedstawiciele ogólnie znanej partii politycznej,

Czytaj Dalej ->

Treningowa gospodarka biegowa

Domyślam się, że wiele osób, które przeczytają tak napisany tytuł powiedzą: ale o co biega? Jaka gospodarka biegowa z treningami związana? Po prostu jak się chce to się wychodzi na trening, jak się nie chce to się wychodzi, a a treningu się biega tak jak zawsze i tyle co zawsze. Nie ma tutaj żadnej głębi, ani jakiegoś drugiego dna.

Napiszę krótko: z jednej strony jest to prawda. Jeżeli biegamy

Czytaj Dalej ->


Dzień inny niż wszystkie

Dzisiaj mamy dzień, o którym możemy napisać, że jest inny, niż wszystkie. To właśnie dzisiaj możemy napisać, że nasze życie już nigdy nie będzie takie jak kiedyś. Ci, których kochamy, na których nam zależy odchodzą, bo takie są niestety koleje losu. Takie jest życie. Ani los, ani życie nie jest sprawiedliwe i toczy się własnymi ścieżkami, których nie znamy, ani nie jesteśmy naszymi

Czytaj Dalej ->


Deszcz – najlepszy biegowy motywator

Wczoraj, kiedy wyruszałem na trening było niby trochę pochmurno, ale ze zdecydowaną przewagą względnie jasnego nieba. Przyjemnie, chłodno, ale nie zimno, nie upalnie, jednym słowem pogoda do tuptania wydawała się by idealna. Dlatego ubrałem się w jedną biegową warstwę i na codzienne, radosne tup, tup. Niestety czy stety, tak po dwóch, kilometrachnagle zaczęło wiać i z nieba spadł deszcz. Jeszcze, żeby to był ciepływiosenny, czy letni deszczyk. Oj nie,

Czytaj Dalej ->


Dzień wg biegoholika

Tak się czasem zastanawiam, czy nasza pasja może być szkodliwa dla nas pod względem psychicznym i czy istnieją zagrożenia, które mogą nas postawić poza granicą realnego postrzegania świata. Wyobraźcie sobie taki trochę abstrakcyjny dzień:

 „ Rano, jak co dzień budzik zrywa mnie z łózka w okolicy godziny piątej. Delikatny buziak dla jeszcze śpiącej żony, szybka kąpiel, śniadanie, przebranie w sportowe ciuchy

Czytaj Dalej ->


Co to są zawody biegowe

Muszę przyznać, że ostatnio z lekka mnie zażyło.Jeden z komentujących mój opis biegów parkrun napisał krótko: „ Jeśli chodzi o ParkRun to mnie to wkurza, że jak wchodzę na kalendarz biegowy to nie da się tego filtrować i wywalić.To nie zawody bo nie ma medali ani pudła. No właśnie, co to jest?“ Muszę przyznać, że trochę mnie zażyło.Z racji, że staram się mieć otwarty umysł na różne sądy i oceny, nawet kiedy się nie zgadzają z moimi, dlatego zdecydowałem się popełnić wpis na ten temat.

Czytaj Dalej ->


Dwa biegowe światy

Na początku jak zawsze w tym miejscu i czasie. Michu zgadzam się z Twoimi wątpliwościami związanymi z mega-ultra-hardcore wyzwaniem planowanym już na przyszły miesiąc. No, ale pożyjemy zobaczymy.

Ostatnio na jednym z facebook biegowych portali jeden z biegaczy z tzw. wyższej biegowej półki dosyć krytycznie się wypowiedział na temat moich treningów, osiągów i w ogóle i szczególe. Tak trochę na zasadzie, jak nie umiem, nie potrafię, to się niech nie wypowiadam. Wypowiadać się mogą ci, którzy

Czytaj Dalej ->