Trening wyobrażeniowy biegacza amatora

Na początku, jak to zwykle w tym miejscu i czasie. Leniwy Tomaszu reprezentujący Leniwą Danutę dziękuję bardzo za tak szybki tym razem komentarz, że nie mogłem za nim nadążyć. Oczywiście biorę na klatę zdanie, że nie obsługiwaliście imprez w Grodzisku i w Obornikach . Wasza „leniwość” zostanie nagrodzona. Z największą przyjemnością specjalnie kiedyś wybiorę się na bieg wiedząc, że Wy go będziecie konsumpcyjnie „obstawiali”. Borki muszę przyznać, że sam powoli także zmieniam

Czytaj Dalej ->

Bieg nasz widzę gorący

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie, czyli wiadomo o co biega. Alicja dzięki za miłe słowa i zrozumienie problemu. Miło, że ktoś wie o czym czasem skrobię. A co do Babiej to na razie marzenia. Ale marzenia są po to by je realizować.

Muszę przyznać szczerze i bez bicia, że trochę obawiam się grodziskiego startu. Stanowi on jakby zakończenie mojej zimowo-wiosennej sesji startowej w skład której wbiegały 3 dziesiątki, dwa półmaratony i dwa maratony. Parkrun oczywiście nie liczę. Ktoś

Czytaj Dalej ->

Leniwa Danuta może nierychliwa

Muszę przyznać, że znana w nie tylko biegowym światku firma cateringowa występująca pod tak charakterystyczną nazwą jak Leniwa Danuta zaskakuje mnie coraz bardziej. Ale zacznijmy od początku, gdyż z pewnością większość nie pamięta całej sytuacji. Po raz pierwszy o Leniwej Danucie napisałem chyba półmaratonie w Poznaniu w 2014 roku. Nie był to pochlebny komentarz, gdyż pożywienie było jakie było. Potem jeszcze raz czy dwa wspominałem gdzieś o nich jako o karmiących od których warto uciekać.

Czytaj Dalej ->

Jedna z piękniejszych zapowiedzi biegów

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Robercie później poznany, cóż na temat mojej formy pisarskiej wolę się na razie nie wypowiadać. Okaże się już wkrótce. Tripeconomy cieszę się, że moje przemyślenia komuś mogą się przydać.

Muszę przyznać bez bicia, że trochę się zgapiłem. Kiedyś pisałem o kolejnym wyjątkowo zapowiadającym się biegu, który odbędzie się w Zawoi 11 czerwca. Nie dodam nic więcej zobaczcie tylko ten filmik i dystanse, z jakimi przyjdzie się biegaczom mierzyć.

Czytaj Dalej ->

Trening mentalny, ankieta plus do wygrania 2 pakiety na poznański maraton

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Sławku wielkie dzięki za miłe słowa. I na tym może poprzestanę.

Od jakiegoś czasu mam niewątpliwą przyjemność współpracowania ( na zasadzie wstawiania na blogu informacji) z Panią Anią, która specjalizuje się treningu mentalnym. Osoby, które trochę częściej u mnie bywają mogły zapoznać się z kolejnymi etapami takiego treningu. Teraz nadbiega czas podsumowania. Zamieszczam kolejną informację od Pani Ani  ( informację, która szczególnie biegaczy

Czytaj Dalej ->

Metamorfoza biegacza amatora

Obecny wpis został trochę wywołany przez Roberta dłużej znanego, który w jednym z komentarzy zapytał czy mam tylko jedno zdjęcie z mojej przeszłości, kiedy ważyłem hmmm jakby to nazwać… trochę więcej niż obecnie. Zrobiłem przeszukanie moich albumów i ku mojemu zdumieniu za dużo zdjęć nie znalazłem. Z pewnością było to związane z tym, że w tamtym czasie nie lubiłem, kiedy mi robiono zdjęcia. Dla większości moich miłych gości problem otyłości nie istnieje i z pewnością nawet sobie

Czytaj Dalej ->

Grodziska Kult-owa przeróbka biegacza amatora

Muszę przyznać, że dzisiaj dopadła mnie na parkrun wizja by przerobić kawałek Kultu. Muszę przyznać, że nie było to łatwe, gdyż Kazik ma taką dykcję, że nadążyć za nią, dla nas drewnianouchych to niemal niemożliwe. Zaczynam od oryginału dla osłuchania i kto może nie słyszał:

https://www.youtube.com/watch?v=I8NcELiIMHg

Jeden biegacz drugi biegacz, strefa startu cholera zapchana

Przybyliśmy tu na wojnę o pakiety już od samego rana,

Tłum biegaczy się kłębi, dym nad nami się unosi,

Kto da radę,

Czytaj Dalej ->