Awaryjny plan treningowy na Orlen Warsaw Maraton

Z każdym dniem coraz bliżej pierwszego w tym roku planowanego maratonu, czyli Orlen Warsaw Marathon.  Do startu zaledwie 83 dni, a ja w czarnym odbycie. Ostatni dzwonek już pobrzmiewa, więc nie ma opcji muszę ruszyć w treningowy tan. Trochę obawa, jak ten mój dwugłowy to zniesie, ale jakiś plan mi w głowie się tworzy. Wiadomo, czasu mało, więc musiałbym naprawdę mocno popracować, a i tak szanse są minimalne, gdyż mogę nie zdążyć. Dlatego chyba na OWM uruchomię awaryjną wersję treningowo –

Czytaj Dalej ->

Bieganie a smog

Na początku jak zawsze w tym miejscu i czasie.Maciek jestem bardzo ciekawy, jak sprawa ze Szpotem się rozwinie i czy będziemy tuptali, czy opłaty miejskie zarżną naszą tuptajacą pasję. Panda, piosenkę Stachurskiego o typie niepokornym, to wielu znajomych z lubością mi puszcza, ze to dla mnie pisana. Natomiast, co do rozbudowanego ego, to nie moje pole, mimo wszystko i niepokorność równie dobrze może biec ze skromnością, a nawet pewną nieśmiałością.

Coraz głośniej ostatnio mówi się o smogu,

Czytaj Dalej ->

Ja biegacz niepokorny

Zdaję sobie sprawę, że dla pewnej grupy osób biegających kojarzę się jednoznacznie, jako osoba, która musi się czepiać, szukać dziur i innych takich. A przecież bieganie to pasja, a starty w biegach zorganizowanych są jej ukoronowaniem.  I wszyscy bez wyjątku, a szczególnie my piszący mamy prawo mówić o biegach zorganizowanych albo w samych superlatywach, albo wcale. Jeżeli ktoś śmie pisać coś krytycznego, to jest zły, podły, wrogiem społecznym i w ogóle i w szczególe.

Jest nas paru takich

Czytaj Dalej ->

POSIR-owi znowu z biegaczami pod rękę

Dzisiaj na Poznań Biega został udostępniony mój tekst sprzed paru dni o miejskiej koncepcji ekstra opodatkowania tuptań, które mają się odbyć nad Maltą. Pod postem rozgorzała gorąca dyskusja, gdzie parę osób zarzuciło mi, że dla szukania taniej popularności wrzucam stare teksty, a sytuacja już się jakoś wyjaśniła. Pan Piotr Myślak ( tak na marginesie nie przypominam sobie byśmy z tym Panem  byli na ty), wrzucił komentarz takiej treści: Widziałeś umowę pomiędzy organizatorem, a POSIRem?

Czytaj Dalej ->

Obywatel ma prawo biegać, ale nie zawsze

Na początku jak zawsze w tym miejscu i czasie. Marku masz rację Kwidzyn rządzi i nikt tuptajacy nie ma chyba wątpliwości, że ich propozycja związana z Biegiem Papiernika jest nie do pobicia.

Szaleństwo biegowe, które w ostatnich latach opanowało nasz kraj powinno znaleźć swoje odbicie w prawodawstwie polskim, a kto wie, czy nawet nie w Konstytucji. Jest w końcu parę osób, które mniej przyjaźnie na naszą pasję spoglądają. Jednym przeszkadza, że im pod oknami swoim tuptaniem szyby w stan drżenia

Czytaj Dalej ->

Jedna z najjaśniejszych pereł w biegowym morzu

Nie raz już pisałem, że rynek biegowy w naszym kraju przypomina morze, a w zasadzie ocean, w którym napotykamy różne poszczególne imprezy biegowe, jako muszle, kamyki czy inne napotykane naturalne oraz sztuczne morza ozdoby, które na dnie się znajdują. A my biegacze niczym ławice ryb szukamy naszych morskich enklaw, gdzie możemy w spokoju się oddać smakowaniu morskiego pokarmu. Gdyż zdobiące podłoże morza ozdoby są jednocześnie naszym pokarmem, Czasem wśród morskich pokarmowych ozdób zdarza się

Czytaj Dalej ->

Sztuka biegania z erotycznym podkładem

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Robercie mam nadzieję, że będzie. Karolina wielkie dzięki za miłe słowa, one bardzo pomagają. Marku na szczęście Orlen nie wbiega w Koronę, tylko stary warszawski. Który mam we wrześniu. Dlatego teoretycznie Orlen mogę opuścić, ale to będzie ciężko dla serca i duszy.

No, ale już przechodzę do istoty dzisiejszego skrobania. Nasze media telewizyjne zapowiadają premierę wielkiego biograficznego hitu o autorce naszej narodowej Kamasutry, czyli Michalinie

Czytaj Dalej ->