Kolejny parkrun za nami

Dzisiejszy mój wpis będzie, że tak skrobnę trójwątkowy . Na początku nawiąże do wczorajszych komentarz,y następnie zamieszczę tradycyjną relację z dzisiejszego parkrun, a na końcu podejmę przyszłotygodniowe rozważania. Mam drobną prośbę, dla osób którym chce się poświecić trochę czasu, by w taki czy inny sposób skomentować wpis. Wpisy od  osób, które komentują po raz pierwszy, czy jeszcze niezbyt często komentowały, nie zamieszczają się automatycznie, tylko musza poczekać na moją moderację. Oczywiście nie

Czytaj Dalej ->

Nasze biegowe różne sprawy

Na początku jak to zazwyczaj zaczynam i kiedy jest ku temu okazja nawiązuję do wczorajszych wypowiedzi. Freelove, co do Półmaratonów wchodzących w skład Korony w przyszłym roku, to mam informację, że tak napiszę z jednego z najbardziej wiarygodnych w tym zakresie źródeł. A w zasadzie dwóch źródeł, reprezentujących jednego organizatora:

Witam serdecznie,

Panie Prezesie, mam jeszcze jedno pytanie. Czy w 2015 roku półmaratony wchodzące w skład Korony zostają takie same jak w zeszłym roku, czy nastąpi zmiana?

Pozdrawiam

Paweł

Czytaj Dalej ->

Korona Półmaratonów Polski – dodatkowe informacje

Na początku, jak to mam w zwyczaju, bo i kultura osobista ( he he uwierzyłby kto) tego wymaga, zaczynam od odpowiedzi na wczorajsze komentarze. Marku może źle coś na początku wyłuszczyłem. Projekt ruszył w oficjalnie  w połowie zeszłego roku i właśnie w minionym była pierwsza, mocno obsadzona edycja. Wszystko w bardzo ostrym terminowym obłożeniu. Toomek, oczywiście miałeś rację, dlatego poprawiłem i wrzuciłem link strony Stowarzyszenia, z informacją, gdzie interesujące wszystkich dane się znajdują. Freelove, brzmi jak

Czytaj Dalej ->

Troszkę parkrun statystyki

Na początku, jak to mój zwyczaj nakazuje zaczynam od odpowiedzi na wczorajszy komentarz. Co prawda po niedzielnych rozmowach tylko jeden, ale widać wszyscy wczoraj zbieraliśmy siły. Robercie co do wolontariatu przed Kościanem… Pomysł byłby super, gdyby nie jedna mała, aczkolwiek zasadnicza sprawa. Jeżeli w najbliższych dwóch sobotach nic niespodziewanego się nie wydarzy, to tuż przed Kościanem wypadnie mój parkrun numer 100. A to muszę pobiec. Wolontariat już od dawna mam zaplanowany tydzień później, ale akurat w sobotę

Czytaj Dalej ->

Podsumowanie półmaratonu w Szamotułach

Na początku, chciałbym dzisiaj troszeczkę inny układ wstawić. Tak więc z góry przepraszam parkrunerów, za kolejny poślizg związany z wrzuceniem analizy statystycznej sobotniego parkrun. Analiza jest już napisana i gotowa do wstawienia, ale moje myśli ciągle jeszcze krążą dookoła niedzielnego półmaratonu. Tak jak już nie raz pisałem parkrun jest jak żona, inne biegi jak kochanka… ok kochanka złe słowo, może przyjaciółka. Cóż czasami spotyka się przyjaciółki, które w szaleńczy wir nas porywają, a obowiązki

Czytaj Dalej ->

Relacja z półmaratonu w Szamotułach

Na początku, zgodnie z tradycją nawiązuję do wczorajszych wypowiedzi. Cezary masz rację super, kiedy możemy sobie w okolicach Rosarium „piąteczki” przybić. Freelove mam nadzieję, że damy dzisiaj czadu. Także wszystkim powodzenia, udanego biegu i uniknięcia kontuzji. Gosia Twoje wsparcie jest super. Jeżeli nic niespodziewanego się nie wydarzy pełna relacja będzie po powrocie. Robercie wszystko wiadomo w kwestiach organizacyjnych wyjazdowych. Jak mam być szczery, ja także lubię szybko się zebrać, zwinąć i wrócić do

Czytaj Dalej ->

Relacja z dzisiejszego parkrun, czyli wprowadzenie, wstęp i plany

Na początku mojego skrobania, zgodnie z zasadami dobrego wychowania ( ale sobie wlewam) zaczynam od odpowiedzi na wczorajsze komentarze. W  zasadzie jeden komentarz, ale jak zwykle bardzo treściwy. Niestety Insetto z wyjazdu w pełni zorganizowanego tym razem nic nie wyszło. Za to jedziemy mniejszą  i bardzo zmotywowaną grupą w składzie: Agnes, Robert, Cezary, Paweł i Biegacz Amator. Spotykamy się wczesnym rankiem pod Tesco na Opieńskiego i potem heja ruszamy na Szamotuły. Co do pogody to cóż, będzie jaka będzie. Nie mamy na

Czytaj Dalej ->