Kto się nie boi lwa, do Tarnowa Podgórnego proszony

Trochę na końcu rozszerzyłem wczorajszy wpis, ale z racji, że obejmuje określoną tematykę, więc łączę oba w jednym. Robercie wcześniej poznany, na samym końcu odpowiadam na Twoje pytanie w komentarzu wrzucone. Robercie, z którym trochę później zacząłem biegać. Dzięki za uwagę w mailu wrzuconą. Już wszystko wyprostowane. Mam przynajmniej taką nadzieję.

Tak sobie dumałem nad drugim półmaratonem w tym roku. Od początku założenie było proste: Grodzisk, bo jakby można było do Grodziska nie pojechać. Przecież zmiana

Czytaj Dalej ->

Nowy rok, nowe rankingowe otwarcie biegacza amatora

Na początku, jak to mam w zwyczaju zaczynam od odpowiedzi na wrzucone komentarze. Patryk dzięki za autorytatywne rozwianie wątpliwości w zakresie nazwy biegu w Daszewicach. Ale pozwolę sobie tutaj zgłosić drobną uwagę. Jeżeli „obkład” związany z dychą miał oznaczać dodatkowe 400 metry do przebiegnięcia, to bardziej pasowała by mi nazwa Dycha z Dokładką, niż z Obkładem. Ale to już takie moje słowne roztrząsania i nie będę głębiej wnikał.

Od niedzielnego biegu uruchomiona została tegoroczna klasyfikacja biegów

Czytaj Dalej ->

Czas na pierwszy bieg charytatywny – nowe doznania biegania

 

Na początku, jak to zwykle na początku odpowiadam na wczorajsze komentarze.  Agnes wielkie gratulacje z powodu zwycięstwa. Jak pisałem w środę skontaktuj się z panem Przemkiem z Reh Med.-u i umów na termin, który będzie Tobie najbardziej odpowiadał. Wie, że do niego zadzwonisz, telefon podałem w mailu więc działaj i daj znak jak poszło. Miło mi, że odwiedził mnie koordynator całej biegającej imprezy. Cieszę się, że moja relacja się podobała. Podpisuję się pod podziękowaniami za bieg przez Marka wrzuconymi.

Czytaj Dalej ->

Podsumowanie Dychy z Obkładem

Na początku, jak to mam w zwyczaju, odpowiadam na wczorajsze biegowe komentarze. Marek całkowicie zgadzam się Twoją oceną. Wczorajszy bieg w Daszewicach, to było coś wyjątkowego, do tej pory nieprzeżytego. Bieg warty Daszewic, Poznania i całej Wielkopolski.  Robercie, wcześniej poznany masz rację, ze dzięki naszej biegającej turystyce odkrywamy nowe, niepoznane wcześniej rejony naszego pięknego województwa, powiatu, czy nawet gminy. I to jest super w tym wszystkim. Noc tylko założyć biuro turystyczne : biegamy razem”, zacząć

Czytaj Dalej ->

Relacja z Dychy z Obkładem – mój biegowy Paryż- Dakar

Zgodnie z planem z Robertem umówiliśmy się w rejonie ul Starołęckiej, skąd ruszyliśmy w stronę Daszewic. Na miejscu byliśmy w okolicach godziny 11.00. Mimo sporego załadowania samochodami udało się zaparkować i udaliśmy się do biura zawodów. Sporo osób już się kręciło robiąc pewne zamieszanie. Z radością się do niego przyłączyliśmy i bez problemu  odebraliśmy, to co się nam należało. Może sam pakiet nie był powalający na kolana, ale zgodny z założeniami. Czyli otrzymaliśmy numer startowy, chip przymocowywany

Czytaj Dalej ->

Analiza statystyczna dzisiejszego parkrun z wynikiem konkursu

Zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią drugi wpis. Na początku,  nawiązuję jak to mam w zwyczaju do wrzuconych komentarzy. Robercie super się sprawiłeś jako wódz prowadzący. Wyniki wgrane, bieg zorganizowany, czego chcieć więcej. Jak widać jesteś stworzony do zarządzania parkrun. Poszło Tobie idealnie. Taj jak pisałem wcześniej, wydajesz się być stworzony do zarządzania naszymi parkrun wynikami.  Super, że jeszcze parę razy w najbliższym czasie zadziałasz w tym zakresie. Agnes jak najbardziej przyjmuję, że ciasto i

Czytaj Dalej ->

Kolejny parkrun za nami

Na początku, jak to zawsze na początku nawiązuję do wczorajszych komentarzy. Cezary, trudno powiedzieć, jak to jest z osłabieniami i atakami bakterii na biegaczy. Jedni mówią, że nas bieganie wyjątkowo hartuje inni, że wręcz przeciwnie. Nie jestem specem w tej materii dlatego wolę się wypowiadać. Z drugiej strony odkąd biegam wydaje mi się, ze moja odporność zdecydowanie wzrosła. A biegam niezależnie od temperatury. W zdecydowanych minusach także zdarzyło mi się dreptać i muszę przyznać, ze czułem się wtedy rewelacyjnie.

Czytaj Dalej ->