Biegowe rozważania biegacza amatora

Trochę dzisiaj później, ale wczoraj wyjaśniłem przyczynę. Na początku jak mam w zwyczaju zaczynać, kiedy jest ku temu możliwość, czyli nawiązuję do wczorajszych komentarzy. Gosiu, będzie dobrze nie ma innej opcji. Co prawda uważam, że z bólem nie powinnaś zbytnio szarżować, gdyż to nie przelewki ale wierzę w Twój rozsądek. Z drugiej strony uważam, że wizyta u jakiegoś specjalisty z pewnością by nie zaszkodziła. Jednak zawsze jest jakieś „ale” i  sam wiem, jak do tego podchodzę, więc może pomilczę, gdyż

Czytaj Dalej ->

Znowu o bieganiu, odchudzaniu oraz trochę o polityce

Na początku, jak to mam w zwyczaju nawiązuję do ostatnich komentarzy. Gosia trzymam kciuki, za  pokonanie drugiej dziesiątki. Wierzę, że mimo kontuzji dasz radę. Jesteś dzielną Kobietą.  Co do męża i jego wyjątkowo poważnej kontuzji, to cóż  muszę Tobie coś bardzo ważnego powiedzieć. My faceci tak już mamy, że cierpimy za siebie i za całą resztę rodziny. To, że jego dopadała kontuzja, taka sama jak Ciebie, to znaczy, że zabiera większość bólu, który na Ciebie by spadł i dzięki temu Ty możesz pobiec. A on

Czytaj Dalej ->

Trochę o bieganiu, ale także trochę o moim odchudzaniu

Na początku, jak to zwykle czynię, zaczynam od nawiązania do wczorajszych komentarzy. Gosiu, mam nadzieję, że bez problemów zdrowotnych uda się Tobie wystartować i spokojnie dobiec do mety. Oczywiście, jak poprzednio z przyjemnością Twoją relację zamieszczę. Zresztą, jeżeli ktoś jeszcze zechce się podzielić swoimi wrażeniami, czy to po Chyżej Dziesiątce, czy po pilskim półmaratonie, to z mój blog w dzień po starcie jest do dyspozycji. W dniu startu zapewne swoją zamieszczę, ale dzień po przyjemnością porównam moje

Czytaj Dalej ->

Kolejne przemyślenia i sugestie przez Nowym Tomyślem i Piłą

Na początku, jak to mam w zwyczaju nawiązuję do wczorajszych komentarzy. Michu, jak mam być szczery, to nie pamiętam czasów, kiedy dookoła Malty trenowało 10 osób. Raz, że nie trenuję w tamtym rejonie, a dwa sam dopiero od dwóch lat biegam. Ale i tak widzę niesamowity w tym okresie przyrost biegaczy. Nawet tak z mojego czysto amatorskiego punktu widzenia. Freelove, dzięki raz jeszcze za czujność i uwagę. Już wczoraj w tekście poprawiłem, a dzisiaj raz jeszcze dziękuję. A swoją drogą ciekawe masz przeczucia. Może kariera

Czytaj Dalej ->

Parkrunowe przemyślenia połączone ze statystykami z sobotniego startu

Na początku, jak to mam w zwyczaju i kiedy jest taka możliwość odpowiadam na wczorajsze komentarze. Robercie zdzwonimy się co do wyjazdu, możemy jechać razem, ale mimo wszystko jestem zwolennikiem zrzuty na paliwo, więc z przyjemnością się dołożę. Gdyż wspólny wyjazd super sprawa, miło i fajnie, ale zgodnie z ogólnie przyjętymi zasadami „sprawiedliwości społecznej”. Chciały ze mną jeszcze dwie osoby jechać, więc w trójkę możemy się Tobą zebrać, jeżeli nie zrobi Tobie to problemu. No chyba, ze będzie większa

Czytaj Dalej ->

Relacja z dzisiejszego parkrun z chyżym elementem

Już może dzisiaj bez tłumaczenia od czego, zaczynam, tylko od razu przejdę do samej odpowiedzi. Masz rację Robercie fajny bieg, ale my już mamy przyszły tydzień zajęty. Najpierw rano wolontariat na parkrun, a potem na 14 do Nowego Tomyśla na Chyże Śmiganie. Jak zerknąłem w regulamin, to biuro zawodów jest czynne od godziny 10-13, czyli jak koło 11 dojedziemy ( zanim zamkniemy parkrunowe sprawy organizacyjno- wolontariacie), to spokojnie gdzieś  w okolicach Zespołu Szkół nr 2 im Stanisława Staszica, gdzie jest biuro zawodów

Czytaj Dalej ->

Bezbiegowe piątkowe przemyślenia

Na początku, może to już nudne, ale zaczynam od jak to mam w zwyczaj, albo jak to wypada od wczorajszych komentarzy. Agnes, już wczoraj w tekście poprawiłem, a dzisiaj raz jeszcze się korzę i biję w piersi, aż dudnienie w całej dzielnicy słychać. Oczywiście nie był to cytat „kantującego” Immanuela, tylko gościa, który wszystkim licealistom, uczącym się języka angielskiego kojarzy się ze Stradford upon Avon. Oczywiście nie mam pojęcia, czy ta czytanka ciągle jest jeszcze bodaj w II klasie przerabiana, ale za moich

Czytaj Dalej ->