Czas pogonić za F16

Na początku, jak to mam w zwyczaju, więc wiadomo w czym rzecz. Tgreg cóż już jak napisała słusznie M, poprawność jednym, a odbiór i nasze logiczne skojarzenie zupełnie czym innym. Dlatego można to dwojako odebrać i dlatego nie zawsze to co zupełnie poprawne jest w naszym odczuciu logiczne. Marku tym razem nie Ty, ale ktoś inny poruszył ten temat i razem nad nim dumaliśmy

Już sobota, pora na kolejny biegowy tan. Dzisiaj w planie miałem dwa boje, ale chyba skończy się na jednym Wstępnie planowałem, ze najpierw o 9 parkrun

Czytaj Dalej ->

Uwaga, komisariat kabluje czyli głębia i piękno polskiej mowy

Na początku zgodnie z zadami i innymi takim na tym blogu obowiązującymi. Sławku pakiety możemy odebrać teoretycznie do 10.00. My jako parkrunerzy mamy pewne fory, ale dotyczą one tych, którzy są już zapisani. Z drugiej strony, jak kapral kierownik szef wódz prowadzący oraz regulamin  mi ogłosił to do  10 będzie się jeszcze można zapisać. Po 10 jeżeli miejsca zostaną, lub ktoś nie przyjdzie, to można wbiec na jego miejsce.

Teraz tak na szybko treść komunikatu, który otrzymałem od … nie ma znaczenia Kogo. Od znajomej

Czytaj Dalej ->

Bieganie to piękny sport

Może ktoś powiedzieć, że mój dzisiejszy tytuł jest wyświechtany, wszystkim znany i nic nowego nie wprowadzający do tematu. Ale chciałem dzisiaj spojrzeć od strony biegacza w czasie biegu obserwującego innych biegających. Ale od początku Wczoraj zgodnie z planem udałem się na Maltę by zmierzyć się z górkami koło Malta Ski. Kierując się w stronę osiedla Rusa, a potem biegnąc na Maltę i w końcu na niej śmigając biegając od górki do górki, mijałem po drodze dziesiątki biegaczy obojga płci. I muszę przyznać, że

Czytaj Dalej ->

Trochę filozofii biegacza amatora

Na początku, jak to na początku, więc wiadomo o co biega. Marku, Robercie, co do ewentualnej, czy potencjalnej rezygnacji z parkrun ( co tak się Pimpfowi spodobało), to jak pisałem muszę to spokojnie przemyśleć. Ot dopadł mnie klasyczny kryzys wieku pośredniego. Chociaż w sumie 44 lata, to chyba jeszcze wiek średni, do starości jeszcze mam kawałek. Nie wiem, czy uda się wybrać na Śnieżkę, gdyż trochę spraw mi się nagromadziło i będzie bardzo ciężko, by w piątek popołudniu się wyrwać. Jeżeli nie wyjdzie bardzo będę

Czytaj Dalej ->