Pobiegane z Fryderyką

Wczoraj nam trochę powiało. Nad kraj nadciągnęła Fryderyka, siostra Ksawerego, Marcina czy też Grzegorz , którzy odwiedzili nas parę lat temu oraz w zeszłym roku. Tak się zastanawiam, które z rodzeństwa okazało się być bardziej wredne. Fryderyka, jako kobieta była chyba trochę bardziej z jednej strony subtelna, ale jednocześnie bardziej niebezpieczna. No cóż panie tak mają, że jak się zawezmą, to nie ma że boli, musi boleć i to tak, że w oczach

Czytaj Dalej ->