Chwała czy tragedia, sens czy nonsens?

Dzisiaj celebrujemy 74 rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego. Było to bez wątpienia jedno z najbardziej tragicznych wydarzeń w historii naszego kraju. Przez dwa miesiące praktycznie nieuzbrojeni mieszkańcy naszej stolicy stawiali bohaterski opór uzbrojonym po zęby, doskonale wyszkolonym jednostkom frontowym, które parę dni przed wybuchem powstania zostały nagle acz spodziewanie przerzucone do Warszawy.

Jednak dowództwo AK z Warszawy, nawet wbrew sugestiom z Londynu zdecydowało się podjąć ryzyko.

Czytaj Dalej ->

Jak drapieżna mysz może zakręcić wyleniałego kota

12. czerwca 2018 blog, filozofia, historia, life style 118

Na początku jak zawsze w tym miejscu i czasie. Sady masz rację jarmark super, jak znajdziesz w okresie do 23 czerwca zjawić się w Poznaniu, to serdecznie wizytę na Starym Rynku rekomenduję. Litwin, oczywiście masz rację co do źródła mojego przerobienia. 

Muszę przyznać, że chciałem wstępnie wpis ten wrzucić pojutrze, gdyż na jutro wpis inny jest gotowy, ale jednak nie mogłem się powstrzymać Tak spoglądam na flirt Kim Dzong Una z Donaldem Trumpem, to przypomina to trochę taniec drapieżnej myszy

Czytaj Dalej ->

Tak się wzbraniałem, ale i tak się zapisałem

Muszę przyznać, że nie planowałem już w tym roku żadnych zorganizowanych startów. No, może poza parkrun, ale wiadomo, parkrun to nie start to praktycznie mój drugi dom. Miejsce gdzie moja biegowa pasja, wyobraźnia, oraz tłukący się w ciele duch znajduje swoje pełne uwolnienie z pęt codzienności. Tak więc parkrun to nie bieg, to raczej tygodniowy obowiązek. Na tym cotygodniowym pięciokilometrowym spotkaniu kiedy tyko mogę muszę być.

Czytaj Dalej ->

Śmierć podczas maratonu

Czasem mnie bierze na różne mniej lub bardziej kontrowersyjne wpisy.Po ostatnich wydarzeniach i śmierci maratończyka w Warszawie znowu nasuwają mi się refleksje: ile mieliśmy przypadków śmiertelnych w czasie biegów zorganizowanych? No i jaka jest najczęstsza ich przyczyna. Kiedyś, jeszcze przed moim pierwszym maratonem i startem w Szczecinku już popełniłem taki tekst: http://biegaczamator.blog.pl/2015/07/27/bieg-po-smierc/ .

Czytaj Dalej ->

Czas ruszyć na jeden z ważniejszych biegów w roku

Tak ogólnie bieganie wydaje się być wspaniałą pasją, jednak bez jakiejś głębi. Ot tuptamy sobie dla zdrowia, frajdy, walki ze słabościami, ale bez głębszego podtekstu. Jednak od czasu do czasu zdarzają się biegi z pewnym, jakby to nazwać podwójnym dnem. Takie, w których powinniśmy pobiec, gdyż są czymś więcej, niż tylko tuptaniem. Zaliczyć do takich biegów można z jednej strony różne biegi charytatywne, a z drugiej  o podłożu historycznym stanowiące naszą własną manifestację pamięci

Czytaj Dalej ->