Konkurs na blog roku 2014

Cezary, jeżeli mnie dzisiaj odwiedziłeś, proszę nie czytaj następnych dwóch zdań.Na początku, jak to zwykle ma miejsce zaczynam od nawiązania do wczorajszych komentarzy. Robercie, trochę później poznany, cóż nasz Cezary ma duszy zwycięzcy i dlatego jedno to mało. A my możemy się cieszyć, że znamy takiego Gościa. A to bardzo nieczęste zjawisko.

Dzisiaj prawdopodobnie będą dwa wpisy, by nie łączyć dwóch tematów, a prywatę jako osobny wpis potraktować. Zaczynam właśnie od malutkiej prywaty. Jak  już wcześniej informowałem

Czytaj Dalej ->

Ekstaza spełnień biegowych

Na początku, jak to mam w zwyczaju i jak zwykła kultura nakazuje, zaczynam od nawiązania do wczorajszych komentarzy. Wszyscy się zachwycamy filmikiem Cezarego i  mając w pamięci jego komentarz, oraz pełne uznania komentarze, Roberta później poznanego, oraz wielu osób na różnych portalach wrzuconych dodam tylko jedno: Cezary, mój blog na Twoje wizje i pomysły jest zawsze otwarty.  Robercie z którym trochę wcześniej się poznałem i Kamilu mam nadzieję, że sprawę pakietu uda się doprowadzić do szczęśliwego końca. Agnes,

Czytaj Dalej ->

Analiza lutowej oferty biegowej Poznania, ale nie tylko

Tak na szybko nawiązuję do dzisiejszych komentarzy. Freelove, masz rację co do Cezarego, jest po prostu Gościem  w pełnym tego słowa znaczenia. Cezary, to my dziękujemy. Ten start, który zrobiłeś na filmiku wrzuconym w moim przedpołudniowym  wpisie po prostu genialnie. Idealnie wszystko połączyłeś. Bieg,  do tego takty Vangelisa, rewelacja. Zgodnie z przedpołudniową informacją, wrzucam jeszcze dzisiaj analizę lutowych startów w Poznaniu i najbliższych okolicach. Powiedzmy nie tylko najbliższych, ale ogólnie regionu

Czytaj Dalej ->

Artyzm naszego parkrun biegania

Dzisiaj będą dwa wpisy, jeden przedpołudniowy króciutki, ale nawiązujący do naszego ulubionego cyklu biegowego czyli parkrun. Dlatego nie będę go chciał łączyć z popołudniowym, w którym przeprowadzę analizę lutowej oferty biegowej w naszym regionie. Wiem, że zaraz zgłosi paru malkontentów, uważających, że każdy sam sobie może poczytać w regulaminie i poszukać co go interesuje, ale parę osób mnie informowało, że interesuje ich przedstawienie w pigułce, co gdzie i kiedy, a potem sobie spokojnie do interesującej ich

Czytaj Dalej ->

Analiza statystyczna dzisiejszego parkrun

Robercie, jako wódz prowadzący spisałeś się na medal. Wyniki ekspresowo, pełen profesjonalizm Powodzenia w Twoich najbliższych wyprawach biegowo-narciarskich. Tgreg, szkoda, że nie poczekaliście jeszcze chwili. Nie mam w zwyczaju znikać bez słowa. Gdybym nie chciał z Wami biec, to bym oficjalnie powiedział. Cóż następnym razem sobie odbijemy. Super zdjęcia, musiała być ekstra biegowa impreza. Agnes, co do Twojego sprzeciwu, to napisałem co widziałem, jak już wczoraj we wpisie uzupełniłem. Może przypadkiem Zbyszek tuptał

Czytaj Dalej ->

Troszkę zakręcona tym razem sobota, ale parkrun być musiał

Bogdanie, co do wyjazdu masz rację. Jeżeli jest chęć i wola  tworzenia grupy, to już warto o tym myśleć. Chociaż zapewne już niektórzy po cichutku rezerwują sobie miejsce w Polskim Busie, gdyż to zdecydowanie najlepsza cenowa opcja.

Muszę szczerze przyznać, że dzisiejszy dzień do tej chwili wychodzi mi maksymalnie zakręcony. Ale zacznijmy od początku. Rano jak zwykle mój parkrun budzik poderwał mnie na nogi, jeszcze zanim gwiazdy opuściły nieboskłon nad dachami zawieszony. Jak zwykle cała sekwencja porannych działań,

Czytaj Dalej ->

Propozycje wyjazdów do Warszawy- dokończenie

Na początku, jak to mam w zwyczaju zaczynam od odpowiedzi na wczorajsze komentarze. Michu, co do Polskiego Busa, to otrzymałem od nich dzisiaj informację i zamieszczę treść całej króciutkiej korespondencji na blogu w dalszej części wpisu. Masz rację wychodzą najtaniej, ale są pewne w zamian minusy.

Robercie super, że znowu będziesz wodzem prowadzącym. Powtarzam Twój apel, gdyż on w tym momencie jest najważniejszy. Nie ma na jutro wolontariuszy. Jeżeli nie będzie nikogo do wydawania tokenów i skanowania, to bieg się może

Czytaj Dalej ->