My nie dajemy, my biegniemy

Ostatnio podczas poznańskiego maratonu zaobserwowałem ciekawą sytuację: biegły sobie dwie panie, a stojący po bokach kibice bardzo często je wspierali, tak znanym na tuptających trasach słowem: „dajesz, dajesz”. Na to panie niczym pacierz w kółko powtarzały: „ my nie dajemy, my biegniemy”. I w tym momencie sobie uświadomiłem, że faktycznie użycie sformułowania „dajesz” w stosunku

Czytaj Dalej ->

Biegać przed czy biegać po,

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Marku swoim komentarzem poruszyłeś, czy też sprowokowałeś mnie to dzisiejszego wpisu. Oczywiście ma rację z odstresującą rolą biegania. Jen faktycznie bieg w szpilkach to wyższa szkoła jazdy, o której my faceci nie mamy zielonego pojęcia. Natalia dzięki za miłe słowo. Życzę powodzenia podczas zmagań z kolejnymi dystansami. Powoli, spokojnie, acz systematycznie podnoś swoją poprzeczkę.
Domyślam się, że w wielu przypadkach tak postawione

Czytaj Dalej ->

Ile jest warta godność Kobiety?

Na początku, jak zwykle w tym miejscu i czasie. Maćku, powodzenia w Wiedniu. Trochę jak to się mówi zazdraszczam. Pluck, mam jeszcze troszkę czasu, więc pomyślę. Rzym – brzmi super. Zagadki dla dzieci, dzięki za miłe słowo.

Muszę przyznać, że niezbyt często wypowiadam się na tematy polityczne wychodząc z założenia, że nie one są tematem przewodnim mojego bloga. Jednak czasem robię wyjątek. Z przerażeniem obserwuję przegłosowanie ustawy, by dać jałmużnę kobiecie za urodzenie chorego,

Czytaj Dalej ->