Kolejna Korona w snach się objawia

Na początku, jak to mam w zwyczaju zaczynam od nawiązania do ostatnich komentarzy. Agnes powodzenia w biegającej pracy pod okiem trenera. Trzymam kciuki za same sukcesy. Co do Korony Półmaratonów, to w tym roku także sobie odpuszczam. Gdyż raz zdobyta wystarczy. To, co zachwycało za pierwszym razem niekoniecznie musi przynieść ten sam efekt za drugim. A wychodzę z założenia, że dwa razy do tej samej wody się wchodzi. To zazwyczaj jest mało zdrowe i często niesie za sobą różne niepotrzebne stresy i obciążenia, nie mówiąc

Czytaj Dalej ->

Korona Półmaratonów Polski 2015

Dzisiaj zapewne uda się mi wrzucić dwa wpisy. Zaczynam od informacji, którą otrzymałem wczoraj wieczorem, a dotyczącej tematu, którym żyłem przez cały zaszły rok, czyli Korony Półmaratonów Polski. W tym tygodniu została zatwierdzona lista półmaratonów wchodzących w skład tegorocznej korony oraz regulamin.

Kiedy zerkam na listę półmaratonów, to nasze wielkopolskie zostały, jeżeli się nie mylę bez zmian. Nie do końca pamiętam jak było z Wałbrzychem i Gliwicami, ale tu chyba także bez zmian. Zasady są zachowane takie

Czytaj Dalej ->

Powrót do biegania

Na kilkanaście dni zmiana tematu. Do biegu dla żołnierzy wyklętych jeszcze wrócę, kiedy jego czas będzie się zbliżał. Tak na teraz jeszcze jedna, krótka refleksja. Tak się zastanawiam, czy zaproponowane wczoraj wyjście, aby po zakończeniu oficjalnych działań, po cichu wrócili do domu, ukryli i nie ujawniali się przyniosłoby w ostatecznym wyniku takie efekty, jakie przyniosło. Gdyż powiedzmy sobie szczerze, to że oni wtedy pierwsi głośno i z bronią powiedzieli „nie”, znalazło swój jakiś oddźwięk w wydarzeniach

Czytaj Dalej ->

Dla tych, co nie ugięli szyi

Na początku, jak to mam w zwyczaju i jak zwykła kultura nakazuje zaczynam od nawiązania do wczorajszych i dzisiejszych wypowiedzi. Robercie trochę później poznany, cóż nie wnikajmy w powód braku komentarzy pod danym wpisem. Wyjdźmy z założenia, że jeżeli są dni, ze mam kilka wpisów, to może powodować pewien dyskomfort komentujący. I na tym może poprzestańmy. Robercie wcześniej poznany, korzystanie z elektronicznego tłumacza online ma sens, jeżeli ktoś w danym języku jako tako ( czyli klasycznie po japońsku) już operuje.

Czytaj Dalej ->

1 marca biegniemy na Cytadeli dla Żołnierzy Wyklętych

Tak na szybko Robercie chciałem nawiązać do Twojego komentarza dotyczącego tłumaczenia w sieci z polskiego na japoński. Żaden translator nie gwarantuje dobrego tłumaczenia. Weź sobie jedno poste zdanie i wypróbuj w obie strony. Podam przykład jednego zdania, które chciałem do pana profesora wysłać:

Pragnąć skorzystać z Pańskiego nieocenionego doświadczenia oraz ogromnej wiedzy, chciałbym prosić o udzielenie kilku porad dla tych, którzy dopiero pragną wejść w pasję biegania, jak i tych, którzy już trochę biegają.

Czytaj Dalej ->

Jak zacząć biegać bez stresów i na luzie

Wiele osób zastanawia się planuje, że chce zacząć biegać, myśli jak rozpocząć pierwsze kroki. Może najłatwiej jest zacząć bez analizy, zbytniego myślenia czy planowania. Ot, tak jak np. ja zacząłem. Któregoś dnia  po prostu się przebrać i pójść biegać. Ale ja będą normalnie uporządkowany życiowo w bieganiu jestem kompletnym ‘szaleńcem”, „świrem”, jak kto chce zwać, niech zwie. Ale są osoby, które lubią mieć wszystko opisane, by wiedzieć, jak można biegać, co robić by było dobrze, szukając najlepszej

Czytaj Dalej ->

Analiza statystyczna sobotniego parkrun

No niestety dopadła mnie dzisiaj wielka bezbiegowa depresja. Musiałem odwołać, a w zasadzie przełożyć mój bieg urodzinowy o tydzień. Wściekły jestem z tego powodu, ale ze zdrowiem nie można się w podchody bawić. Albo się leczy, albo się olewa. Tym razem mi niestety odbiło na leczenie i w efekcie mam dzisiaj już 4 dzień bez biegania. Tak myślę, że do wtorku wytrzymam, a od środy pełen werwy, tęsknoty i biegowych zmysłów rozpalenia wrócę na biegowe trasy. Ale to, że w parkrun w sobotę mnie nie było, nie usprawiedliwia

Czytaj Dalej ->