Początek ciężki, a koniec radosny

Muszę przyznać, że zapewne jak większość z nas usiadłem dzisiaj przed tv czekając na pierwszy mecz naszej reprezentacji w eliminacjach do ME, które odbędą się w przyszłym roku. Niestety od początku oglądanie naszej reprezentacji trochę przypominało karmienie szpinakiem  dzieci w przedszkolu czyli jeść musicie, chociaż macie cofkę. Jednym słowem męczarnia, chociaż Austriacy jakoś nie potrafili wykorzystać swoich okazji, a jak już wywołali  pożar pod bramką, to gasił go Szczęsny.  Potem trochę nasi uspokoili

Czytaj Dalej ->

Dzisiaj biegamy po irlandzku.

Dzisiaj jest wyjątkowy dzień, czyli wielkie święto naszej drugiej ojczyzny Irlandii ( w końcu tam mieszka, a jak jeszcze nie to wkrótce będzie mieszkało) więcej naszych rodaków niż rdzennych mieszkańców Zielonej Wyspy. Dlatego postanowiłem trochę więcej czasu przeznaczyć dzisiaj na ten właśnie temat. Jak podaje nieoceniona w takich sytuacjach ciocia Wiki:

Dzień Świętego Patryka (ang. Saint Patrick’s Dayirl. 

Czytaj Dalej ->

Zdrada przez bieganie

Tak jak wczoraj zakończyłem, tak zgodnie z zapowiedzią, chciałbym dzisiaj kontynuować wczorajszy temat, ale już z trochę innej perspektywy. Można napisać, że już z takiej perspektywy tradycyjnej w rozumienia określenia zdrady. Czyli nie w relacjach nas z nami, kiedy „zdradzamy” jedną pasję np. na inną, czy na generalnie nic nie robienie i na całkowity tumiwisizm, tylko w takiej tradycyjnej negatywnej zdradzie miedzy partnerami. Oczywiście nie piszemy tutaj o układach obowiązujących między swingersami i innymi takimi lubującymi

Czytaj Dalej ->

Kto nakręcił tę nienawiść?

No i stało się to, czego się obawialiśmy, na co z niepokojem czekaliśmy. Wczoraj zmarł zbrodniczo zaatakowany w czasie wielkiego, narodowego można śmiało napisać Święta Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. To, co wczoraj się wydarzyło to zbrodnia, która strasznym cieniem się kładzie na polityce sprawowanej przez obecnie polityce. Z pewnością wiele osób mnie w tym momencie wyzwie od najgorszych, ale powiedzmy sobie szczerze, moralnymi sprawcami wczorajszej zbrodni są niektórzy przedstawiciele ogólnie znanej partii politycznej,

Czytaj Dalej ->

Dzik też biegacz, a locha biegaczka

Przed nami wyjątkowy,a jednocześnie tragiczny weekend Z jednej strony wspaniała akcja WOŚP, o której wczoraj pisałem, a z drugiej planowana rzeź w majestacie prawa. Na początku tekst z portalu bezprawnik:

„Zapowiadany sanitarny odstrzał dzików będzie przedsięwzięciem nie tylko kontrowersyjnym, ale też niezwykle dochodowym. Chętni, którzy podejmą się tego zadania, będą mogli zarobił całkiem niezłe pieniądze. Ciekawe tylko kto się tego podejmie, bo na odstrzał dzików nie zgadzają się nawet sami myśliwi.

Czytaj Dalej ->

Rywalizacja w bieganiu – motywuje czy raczej denerwuje

Dzisiaj chciałbym z lekka i z ostrożna poruszyć temat rywalizacji w czasie realizacji naszej pasji. Jak to z nią jest. Teoretycznie wydaje się, że nas amatorów nie powinna ona zbytnio dotyczyć. Nie jesteśmy w końcu żadnymi mistrzami, a napiszmy szczerze tak w porównaniu z zawodowcami jesteśmy mniej lub bardzie słabi. I po co w takim razie się ścigać, jeżeli żadnego rekordu nie poprawimy jedynie jeden drugiego ( lub jedna drugą czy drugiego, ewentualnie drugi jedną) może wyprzedzić. A jednak w

Czytaj Dalej ->