Kto nakręcił tę nienawiść?

No i stało się to, czego się obawialiśmy, na co z niepokojem czekaliśmy. Wczoraj zmarł zbrodniczo zaatakowany w czasie wielkiego, narodowego można śmiało napisać Święta Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. To, co wczoraj się wydarzyło to zbrodnia, która strasznym cieniem się kładzie na polityce sprawowanej przez obecnie polityce. Z pewnością wiele osób mnie w tym momencie wyzwie od najgorszych, ale powiedzmy sobie szczerze, moralnymi sprawcami wczorajszej zbrodni są niektórzy przedstawiciele ogólnie znanej partii politycznej,

Czytaj Dalej ->

Dzik też biegacz, a locha biegaczka

Przed nami wyjątkowy,a jednocześnie tragiczny weekend Z jednej strony wspaniała akcja WOŚP, o której wczoraj pisałem, a z drugiej planowana rzeź w majestacie prawa. Na początku tekst z portalu bezprawnik:

„Zapowiadany sanitarny odstrzał dzików będzie przedsięwzięciem nie tylko kontrowersyjnym, ale też niezwykle dochodowym. Chętni, którzy podejmą się tego zadania, będą mogli zarobił całkiem niezłe pieniądze. Ciekawe tylko kto się tego podejmie, bo na odstrzał dzików nie zgadzają się nawet sami myśliwi.

Czytaj Dalej ->

Rywalizacja w bieganiu – motywuje czy raczej denerwuje

Dzisiaj chciałbym z lekka i z ostrożna poruszyć temat rywalizacji w czasie realizacji naszej pasji. Jak to z nią jest. Teoretycznie wydaje się, że nas amatorów nie powinna ona zbytnio dotyczyć. Nie jesteśmy w końcu żadnymi mistrzami, a napiszmy szczerze tak w porównaniu z zawodowcami jesteśmy mniej lub bardzie słabi. I po co w takim razie się ścigać, jeżeli żadnego rekordu nie poprawimy jedynie jeden drugiego ( lub jedna drugą czy drugiego, ewentualnie drugi jedną) może wyprzedzić. A jednak w

Czytaj Dalej ->


Milion odsłon w dziesięć miesięcy

Dzisiaj trochę mojej blogowej prywaty. Dlaczego będę rozwijał w trakcie wpisu, zgodnie z zasadą by delikatnie i po kolei podawać poszczególne dania, począwszy od przystawki, potem pierwszego dania aż do głównego, a zakończyć na deserze.

Muszę przyznać, że pisać lubiłem praktycznie od najmłodszych lat. Pisałem wierszydła, opowiadania, raz nawet jakąś książkę popełniłem, ale jakoś nigdy nie wychodziły moje wypociny poza cień szuflady biurka, w którym zapisane zeszyty się znajdowały. Co

Czytaj Dalej ->


Jak to jest z przesuwaniem granic naszych możliwości

W tak pięknie wyświechtanym sloganie głosi się wszem i wobec, że my biegający cały czas przekraczamy, czy też przesuwamy granice naszym możliwości na coraz to bardziej trudne do osiągnięcia orbity. Że przeganiamy nasze życiówki, windujemy je coraz wyżej i wyżej i że praktycznie każdy bieg stanowi niekończącą się walkę z tymi granicami. Cała frajda w bieganiu polega na tym, ze ciągle sami siebie pokonujemy. Jest w tym chyba trochę racji, ale nie do końca i nie zawsze. Napiszę krótko: owszem

Czytaj Dalej ->


Czy parkrun stanowi zagrożenie dla biegów płatnych?

Muszę przyznać, że kilka razy zdarzyło mi się spotkać z zarzutami, że w zasadzie w tematyce startów głównie o parkrun i praktycznie tylko ten cykl promuję, a o innych biegach piszę trochę po macoszemu, na zasadzie jak pobiegnę, to coś napiszę, a jak nie to nawet nie spojrzę i wzmianek o nich jest jak na lekarstwo. Czy coś w tym jest? Zapewne tak, ale o tym w dalszej części wpisu. Zerknąłem sobie wczoraj w kalendarz biegowy na nadbiegający weekend w naszym kraju. Oczywiście wiadomo, że jest to

Czytaj Dalej ->