Lwy i owce, czyli dlaczego wracamy do domu.

25. czerwca 2018 analiza, powody 66

Sorry, że znowu nie o bieganiu, ale oglądając wczorajszy mecz, taka mi się refleksja nasunęła. Na te Mistrzostwa jechaliśmy z nadziejami jak na mało które. W zasadzie, można było napisać, że te nadzieje były podparte silnymi podstawami. Nie dosyć, ze w eliminacjach pobiegliśmy jak burza, to jeszcze nasze miejsce w rankingu FIFA, było tak wysokie, jak nigdy wcześniej. Byliśmy zaliczani do czołowych drużyn świata i tak się czując siadaliśmy z nadziejami przed telewizorami, A zakończyło się jak zawsze. No i nasuwa się

Czytaj Dalej ->

Dlaczego tak słabo zaczęliśmy Mundial

Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać od wrzucenia kolejnego wpisu o popisach naszych piłkarzy. Jestem nie tylko amatorem biegaczem, ale generalnie interesuję się od najmłodszych lat sportem także jako zagorzały kibic. Może nie z gatunku ultrasów, ale zawsze oglądałem, kibicowałem, ze szczególnym uwzględnieniem występów naszej reprezentacji. I to nie koniecznie dotyczy to wybranej dyscypliny, jak obecnie tak mocno władającej piłki nożnej, ale także koszykówki, siatkówki, dyscyplin Igrzysk

Czytaj Dalej ->

Mecz czy trening – oto jest pytanie

No i się zaczęło. Kolejne Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, czyli święto dla fanów kopanej. Nie jest chyba tajemnicą, że także dla wielu nas biegających. Oznacza to konieczność dokonywania często trudnych wyborów. Muszę przyznać, że sam kiedyś byłem wielkim fanem piłki. Niezależnie czy nasi grali czy nie grali w czasie Mistrzostw Świata czy Europy opanowywałem telewizor nie dopuszczając nikogo innego w czasie, kiedy trwały mecze.

Z wiekiem chyba jednak to przechodzi, gdyż muszę przyznać,

Czytaj Dalej ->

Niezbędnik informacyjny nie tylko dla kibiców

No to zaczęły się wczoraj Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. Nie wiem, czy przypadkiem nie jest to największa impreza sportowa świata pod względem budowania napięcia, emocji, ogni kibicowskich i innych dymów i innych takich. Z pewnością pod względem prestiżu, ogromu wydarzenia i całej logistyki z pewnością Igrzyska Olimpijskie mają dużo więcej do zaoferowania czy pokazania, ale to właśnie piłka nożna wyzwala najwięcej emocji. Takim szczytowym przykładem jest konflikt zbrojny między Salwadorem

Czytaj Dalej ->

Endorfiny czyli naturalna viagra

 

Chyba wszyscy z nas spotkali się określeniem „endorfiny”. Każda osoba biegająca ma swoje w tym zakresie przemyślenia i definicje. Dlatego chciałbym trochę tematykę ujednolicić, abyśmy wszyscy stworzyli sobie jednoznaczny i wspólny dla wszystkich obraz. Jak głosi wszystko wiedząca ciocia Viki:

Endorfiny (skrótowiec od „endogenne morfiny”) – grupa hormonów peptydowych, wywołują dobre

Czytaj Dalej ->

Weganie, mięsożercy, jarosze wegetarianie, a bieganie

Wczoraj poszukałem wczoraj w sici informacji, jak poszczególne style czy też grupy żywieniowe wpływają na nasz potencjał biegowy. Jak podaje strona: Jakzdrowozyc: „ Nie raz i nie dwa docierają do nas opinie, mówiące że nie da się biegać/trenować/uprawiać sportów nie jedząc mięsa. Mówią to zazwyczaj osoby, które nie znają dobrze tematu i pewnie powtarzają opinię zasłyszaną gdzie indziej. Oczywiście jest to mit, który trzeba obalić i robimy to wielokrotnie. Pamiętaj, że dobrze zbilansowana dieta wegańska dostarcza

Czytaj Dalej ->