Węglowodany przyjazne biegaczom

Dwa dni temu wrzuciłem na bloga tekst o błogosławieństwie glikogenu dla nas biegających. Dzisiaj chciałbym jeszcze raz odnieść się do tego tekstu, by wskazać produkty, szczególnie nam do biegania przyjazne. Jak głosi portal biegologia:

“Węglowodany stanowią główne źródło energii dla organizmu każdego człowieka. Po strawieniu i wchłonięciu do tkanek, już w formie glukozy są utleniane i ten właśnie proces daje nam energię, która jest wykorzystywana przez nasz organizm.

Są one także

Czytaj Dalej ->

Coś w stylu savoir vivre półmaratonu

 

Ostatnio na stronie realbuzz.com wbiegł mi przed oczy interesujący artykuł Jacka Wojnarowskiego wskazujący 4 ciekawe dobre maniery czy raczej zasady, a może  bon ton dla osób, które planują zmierzyć z półmaratonem. Podsumowując coś w  stylu savoir vivre półmaratonu Co ciekawe tekst był napisany w języku angielskim, a tłumaczenia polskiego nigdzie nie znalazłem, więc postanowiłem zabawić się w tłumacza. Oczywiście nie jest to tłumaczenie słowo w słowo, tylko podstawowe założenia tekstu:

„Jesteś przerażony

Czytaj Dalej ->

Co nas najbardziej motywuje do biegania

Można śmiało napisać, że to temat rzeka, morze, a może i ocean, na który hektolitry atramentu już wylano. Muszę przyznać, że przebiegłem wczoraj trochę po Internecie szukając odpowiedzi na to pytanie i …. Jakoś jej nie znalazłem. Owszem istnieje setki, jak nie tysiące tekstów na temat w motywacji w bieganiu, ale krążą one jakby dookoła pytania, które zadałem, ale nie odpowiadają na nie konkretnie. Motywacja jest przedstawiona jako cele dla osób już biegających odpowiedzi na pytania dlaczego

Czytaj Dalej ->

Lwy i owce, czyli dlaczego wracamy do domu.

25. czerwca 2018 analiza, powody 244

Sorry, że znowu nie o bieganiu, ale oglądając wczorajszy mecz, taka mi się refleksja nasunęła. Na te Mistrzostwa jechaliśmy z nadziejami jak na mało które. W zasadzie, można było napisać, że te nadzieje były podparte silnymi podstawami. Nie dosyć, ze w eliminacjach pobiegliśmy jak burza, to jeszcze nasze miejsce w rankingu FIFA, było tak wysokie, jak nigdy wcześniej. Byliśmy zaliczani do czołowych drużyn świata i tak się czując siadaliśmy z nadziejami przed telewizorami, A zakończyło się jak zawsze. No i nasuwa się

Czytaj Dalej ->

Dlaczego tak słabo zaczęliśmy Mundial

Sorry, ale nie mogłem się powstrzymać od wrzucenia kolejnego wpisu o popisach naszych piłkarzy. Jestem nie tylko amatorem biegaczem, ale generalnie interesuję się od najmłodszych lat sportem także jako zagorzały kibic. Może nie z gatunku ultrasów, ale zawsze oglądałem, kibicowałem, ze szczególnym uwzględnieniem występów naszej reprezentacji. I to nie koniecznie dotyczy to wybranej dyscypliny, jak obecnie tak mocno władającej piłki nożnej, ale także koszykówki, siatkówki, dyscyplin Igrzysk

Czytaj Dalej ->

Mecz czy trening – oto jest pytanie

No i się zaczęło. Kolejne Mistrzostwa Świata w piłce nożnej, czyli święto dla fanów kopanej. Nie jest chyba tajemnicą, że także dla wielu nas biegających. Oznacza to konieczność dokonywania często trudnych wyborów. Muszę przyznać, że sam kiedyś byłem wielkim fanem piłki. Niezależnie czy nasi grali czy nie grali w czasie Mistrzostw Świata czy Europy opanowywałem telewizor nie dopuszczając nikogo innego w czasie, kiedy trwały mecze.

Z wiekiem chyba jednak to przechodzi, gdyż muszę przyznać,

Czytaj Dalej ->

Niezbędnik informacyjny nie tylko dla kibiców

No to zaczęły się wczoraj Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej. Nie wiem, czy przypadkiem nie jest to największa impreza sportowa świata pod względem budowania napięcia, emocji, ogni kibicowskich i innych dymów i innych takich. Z pewnością pod względem prestiżu, ogromu wydarzenia i całej logistyki z pewnością Igrzyska Olimpijskie mają dużo więcej do zaoferowania czy pokazania, ale to właśnie piłka nożna wyzwala najwięcej emocji. Takim szczytowym przykładem jest konflikt zbrojny między Salwadorem

Czytaj Dalej ->