Niedziela pełna wrażeń

Wczoraj po porannym treningu postanowiliśmy się wybrać na tzw Betlejem Poznańskie. Jak ktoś się nie orientuje, jest to wielka przedświąteczna impreza w formie Jarmarku Bożonarodzeniowego, która odbywa się na Starym Rynku oraz Placu Wolności w Poznaniu w godzinach miedzy 11 a 21.

Muszę przyznać, że jak ktoś się jeszcze nie wybrał- warto. Wchodząc na Stary Rynek, od razu w oczy rzuca się wielki, biały Diableski Młyn, obrający się dookoła. No, ale jak ktoś nie chce się pokręcić, to i tak jest w czym wybierać, oglądać

Czytaj Dalej ->

Spotkanie po prawie 30 latach

Wczoraj zamiast na tupanie postanowiłem się trochę cofnąć w czasie. Okazją ku temu była wystawa “Zawodowcy” autorstwa Michała Czarneckiego . Jak podaje strona Ministerstwa Browary, gdzie wystawś można obejrzeć: :Autor podejmuje kolejne spotkania z bohaterami swojego cyklu, podczas których rozmawia o wykonywanych przez nich zawodach, pasjach i życiu. Dziś o godzinie 19. będzie można porozmawiać z Paulina

Czytaj Dalej ->

Są takie dni w roku…

Jest kilka takich dni w roku, kiedy chcąc,  nie chcąc musimy oderwać się od spraw codziennych i na chociaż ten jeden dzień zanurzyć się w filozoficzno – kontemplacyjnym nastroju. Do takich dni można napisać, że szczególnie, czy jak kto woli zwłaszcza należy 1 listopada. Możemy śmiało napisać, że jest to dzień, a właściwie święto, w którym jednorazowo świętuje, czy może raczej jest w centrum uwagi największa liczba osób. Ba, nawet liczba tych, których bezpośrednio święto dotyczy

Czytaj Dalej ->