Najbardziej wstrząsający film ostatnich czasów

Czasem zdarza mi się wrzucić temat nie związany z bieganiem. Natomiast taki, który wyzwala wielkie emocje. Gdyż czasem tak trzeba. Ostatnimi dniami najbardziej szokujące wydarzenie filmowe. Jak ktoś nie widział, to zapraszam. Od trzech dni prawie 7  milionów odtworzeń i widać, że to nie koniec. Wczoraj, kiedy szedłem spać było prawie 5, dzisiaj rano przed szóstą siedem.

Nie wiem, czy można jakoś skomentować. Rozmowa księdza na emeryturze z jedną ze swoich ofiar… Tak napiszę, że porażające. Zresztą sam film szokuje,

Czytaj Dalej ->

Osoby biegające oceniają, czyli niezależne krytyczne spojrzenie na 12 PKO Poznań Półmaraton

Na początku jak zawsze w tym miejscu i czasie. Oczywiście Ewa łączymy się wszyscy w żalu i slemy wyrazy spółczucia i wsparcia dla rodziny i najbliższych zmarłego na trasie biegacza. Po wczorajszym wpisie na temat plusów i minusów niedzielnego półmaratonu, kilka osób postanowiło także podzielić się swoimi krytycznymi uwagami. Muszę przyznać, że coś w tym jest, dlatego postanowiłem je zamieścić w osobnym wpisie

Arkadiusz

Czytaj Dalej ->

Niedziela pełna wrażeń

Wczoraj po porannym treningu postanowiliśmy się wybrać na tzw Betlejem Poznańskie. Jak ktoś się nie orientuje, jest to wielka przedświąteczna impreza w formie Jarmarku Bożonarodzeniowego, która odbywa się na Starym Rynku oraz Placu Wolności w Poznaniu w godzinach miedzy 11 a 21.

Muszę przyznać, że jak ktoś się jeszcze nie wybrał- warto. Wchodząc na Stary Rynek, od razu w oczy rzuca się wielki, biały Diableski Młyn, obrający się dookoła. No, ale jak ktoś nie chce się pokręcić, to i tak jest w czym wybierać, oglądać przebierać. Jedna wielka świąteczna zabawa całą gamą smaków wspomagana. Jak ktoś ma ochotę na jakiś smakołyk, to od wina grzanego, różnego rodzaju herbat, kaw, wszelkiego rodzaju grzanych posiłków, nawet lodów czekoladowych, jednym słowem jedna, wielka jedzeniowa rozpusta i pokusa. Do tego można kupić i kiełbasy i mięsa, tureckie chałwy oraz wiele innych pokus żywnościowych, czyli wszystko o czym marzymy, a czego nawet sobie nie możemy wyobrazić. Jak ktoś jeszcze nie był, a może nawet nie wie, że taka super impreza się w Poznaniu odbywa, to ze szczerego serca zapraszam. Ale nie tylko jedzenie nas kusi  zmuszając poarferele do kuracji odchudzajacej. Do tego szereg mniej lub bardziej przydatnych tzwa dupereli, ale jakże swoim urokiem przyciągająych,

Tym bardziej, że oprócz samych niespodzianek konsumpcyjnych czy też duperelkowatych, można trafić na różne inne atrakcje. I tak np. jutro od 17 do 20 będziemy mieli wspólne kolędowanie, warsztaty czy nawet świąteczna zumba.  Za dwa dni mamy min koncert świąteczny itd. itp.  Można napisać, że praktycznie codziennie coś poza jedzeniem takiego ekstra będzie się działo. Jak kogoś interesuje plan Jarmarku: https://pik.poznan.pl/jarmark-bozonarodzeniowy-betlejem-poznanskie/

No, a będąc na Starym Rynku postanowiłem sobie odwiedzić Muzeum Archeologiczne. Jak ktoś ma ochotę, a nie ma czasu w tygodniu, to w niedzielę muzeum jest czynne od 12 do 16. Muszę przyznać, że przygotowanie, organizacja oraz sama wystawa, a w zasadzie oferta wystawowa robi wielkie wrażenie. Nie będę nic szczególnie wyróżniał, ale na mnie największe wrażenie zrobiły wystawy związane ze Starożytnym Egiptem oraz początków państwa polskiego. Można napisać, że było super do momentu, kiedy chciałem wyjść z muzeum. Bo wtedy włączył się alarm… Czytaj Dalej ->


Spotkanie po prawie 30 latach

Wczoraj zamiast na tupanie postanowiłem się trochę cofnąć w czasie. Okazją ku temu była wystawa “Zawodowcy” autorstwa Michała Czarneckiego . Jak podaje strona Ministerstwa Browary, gdzie wystawś można obejrzeć: :Autor podejmuje kolejne spotkania z bohaterami swojego cyklu, podczas których rozmawia o wykonywanych przez nich zawodach, pasjach i życiu. Dziś o godzinie 19. będzie można porozmawiać z Paulina Mielcarek, podobnie jak Michał Czarnecki dokumentalistką

Czytaj Dalej ->


Są takie dni w roku…

Jest kilka takich dni w roku, kiedy chcąc,  nie chcąc musimy oderwać się od spraw codziennych i na chociaż ten jeden dzień zanurzyć się w filozoficzno – kontemplacyjnym nastroju. Do takich dni można napisać, że szczególnie, czy jak kto woli zwłaszcza należy 1 listopada. Możemy śmiało napisać, że jest to dzień, a właściwie święto, w którym jednorazowo świętuje, czy może raczej jest w centrum uwagi największa liczba osób. Ba, nawet liczba tych, których bezpośrednio święto dotyczy przekracza

Czytaj Dalej ->