Społeczna mobilizacja wyborcza

Zwykle wybory w naszym kraju nie wyzwalały zbytnich emocji. Ot, była grupa i to bardzo liczna, sięgająca prawie połowę uprawionych, która miała to generalnie w pompie. Tak na zasadzie, nie interesuję się, nie wiem kto kandyduje, nie idę na wybory. I w zasadzie chodzą na wybory krewni i znajomi kandydatów, pewna grupa w taki czy inny sposób związana w ugrupowaniami, które wystawiały kandydatów, no i pewna wcale nie wąska grupa tych niezdecydowanych, o których zwykle trwała walka w kampaniach wyborczych. Tak jak napisałem,

Czytaj Dalej ->

Kto nakręcił tę nienawiść?

No i stało się to, czego się obawialiśmy, na co z niepokojem czekaliśmy. Wczoraj zmarł zbrodniczo zaatakowany w czasie wielkiego, narodowego można śmiało napisać Święta Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. To, co wczoraj się wydarzyło to zbrodnia, która strasznym cieniem się kładzie na polityce sprawowanej przez obecnie polityce. Z pewnością wiele osób mnie w tym momencie wyzwie od najgorszych, ale powiedzmy sobie szczerze, moralnymi sprawcami wczorajszej zbrodni są niektórzy przedstawiciele ogólnie znanej partii politycznej,

Czytaj Dalej ->

Propoganda jak w PRL-u czyli współczesny powrót do przeszłości

Dzisiaj coś z innej beczki. Wiem, że zostanę zaraz zaatakowany przez wielu, którym się ten wpis nie spodoba, ale muszę od czasu do czasu dzielić się trochę poważniejszymi, niż tylko biegowymi spostrzeżeniami. I żeby było jasne, nie deklaruje się tutaj jako zwolennik takiej czy innej partii politycznej, a jedynie jak zdecydowany przeciwnik tego, co przez ponad  40-ści lat od 1945 do 1989 roku nam serwowano. Jestem jeszcze z tego pokolenia, które pamięta to co działo się w latach osiemdziesiątych

Czytaj Dalej ->


Biec czy śpiewać – oto jest pytanie

Na początek ogólnopolska informacja, a raczej apel Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej: „Apeluję, aby wszyscy moi rodacy te flagi na 11 listopada wywiesili, aby się pod tymi polskimi flagami gromadzili, abyśmy pod tymi flagami o godzinie 12 11 listopada, a więc w najbliższą niedzielę, wszyscy razem stanęli i odśpiewali nasz hymn narodowy – powiedział (http://www.tvn24.pl)

Sam pomysł wspólnego odśpiewania hymnu fajna rzecz, tylko zastanawia mnie raczej chybiony wybór godziny. Owszem

Czytaj Dalej ->


Drożyzna cenowa nie tylko biegowa

Tak po cichutku, boczkiem, chyłkiem od ponad roku obserwujemy znaczny wzrost wszystkich cen. Ostatnio sobie porównałem, że za zakupy spożywcze, za które jeszcze rok temu wydałbym około 50 PLN dzisiaj trzeba wydać już koło 80. Kiedy tak się rozejrzymy dookoła, to raptem okaże się, że „dobra zmiana” sprowadza się głównie do ubożenia naszych portfeli. Chciałbym, żeby było tutaj jasne. Nie kieruję się tutaj takimi czy innymi moimi sympatiami politycznymi, tylko zerkam przez pryzmat ubożejącego

Czytaj Dalej ->