Wyzwoleni przez gwałt

Ten tydzień pod względem biegowym będzie wyjątkowy . Najważniejsze, że sobie znowu tuptam i planuję, myślę, analizuję i rozważam I tak właśnie będzie w tym tygodniu, przede wszystkim dlatego, ze znowu planuję dwa starty zorganizowane. Jak nic się służbowego nie zdarzy, to w sobotę pojawię się na Cytadeli na parkrun, w niedzielę znowu na Cytadeli, ale tym razem dyszkę ku upamiętnieniu tak mi bliskich żołnierzy wyklętych. Zdaję sobie sprawę, że jest to dla wielu osób temat delikatnie mówiąc

Czytaj Dalej ->

Polak Polakowi Pisowcem

Zdaję sobie sprawę, że tym tekstem podpadnę mniej więcej połowie moich znajomych, ale co ja poradzę, że mam niewyparzoną gębę i jak widzę coś, co powoduje, że krew mnie zalewa, a wątroba obraca się w miejscu o 360 stopni i po zrobieniu takiego obrotu wraca na swoje miejsce, to nie mogę się powstrzymać i muszę to napisać.

Ja wiem, że można jedną partię bardziej wspierać niż inną, za jedną opcją bardziej się opowiadać niż za jeszcze inną, ale generalnie na zewnątrz przed Światem powinniśmy

Czytaj Dalej ->

Polski Kabaret Polityczny

Jak zwykle od czasu do czasu mam zwyczaj przeskakiwać na trochę inne, niż biegowe tematy. Wiem, że znowu będzie, że ja nie lubię obecnie nam panujących i się czepiam, ale co ja poradzę, że kiedy ktoś, kto znajduje się u szczytów władzy wykorzystuje ją do ochrony swoich kuch i jeszcze robi to w sposób tak nieudolny, że aż śmieszny, to nie mogę się powstrzymać.

Ostatnio wszyscy żyjemy kolejną akcją w stylu filmu sensacyjnego o podłożu motoryzacyjnym z mistrzem kierownicy w roli głównej z

Czytaj Dalej ->

Jak planować starty zorganizowane?

Kiedy już dopadnie nas biegowa pasja, to głównie biegamy dla siebie. A w zasadzie tylko dla siebie, bo co nas obchodzą inni, biegający, skaczący, czy robiący jakiekolwiek inne rzeczy. No i biegamy sobie samotnie, trenujemy i tak jest super. To ten samotny nasz trening stanowi jakby główną podstawę naszej pasji. Dzięki niemu wiemy, że żyjemy, a to życie ma jakiś sens. Jednak podstawa to jedno, ale głównego ognia, czy raczej kwintesencję naszej pasji stanowią biegi zorganizowane. To właśnie możliwość

Czytaj Dalej ->

Czas wrócić do biegania

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Marku,a ja myślałem, że Ty taki praworządny, a Ty takie podziemne telewizje oglądasz. Co do tego, jak politycy podbiegają do tematu, to wszyscy wiemy.

No i zaczynamy kolejny weekend. Ten będzie bardzo obciążony. Jutro po południu czeka mnie wyskok do Stolicy z rodziną. Tak czasem zdarzają się rodzinne wyskoki. Jednak sobota rano jeszcze będzie wolna. A jeżeli wolna to znaczy, że znowu pojadę, by w ramionach mojej biegowej żony się zanurzyć. Oznacza

Czytaj Dalej ->

Reforma edukacji czyli jak zdobyć miejsce w historii

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Krzysiek, na Twój komentarz odpowiedziałem na bieżąco w porannym poście. Marku gratulacje, gratulacje i jeszcze raz gratulacje. Teraz czeka się ładnych parę nieprzespanych nocy, nerwów i tańców dookoła córeczki. I znające Ciebie już jej przyszłość planujesz. To widać, że już ją chcesz na parkrun zapisać. Dlatego z pewnością Ciebie dotyczy kolejny plan z lekka abstrakcyjnej reformy edukacji. Jak mam być szczery nie byłem już zwolennikiem wcześniejszej

Czytaj Dalej ->

Biegi inne niż wszystkie

Wczoraj otrzymałem na maila zaproszenie na dwa wyjątkowe, gdyż o zupełnie innym niż większość ładunku emocjonalnym biegi. Tak, nie obawiam się użyć tak górnolotnego określenia, gdyż biegi, które zaliczamy do rodziny patriotycznych. Tak się złożyło, że historia, los, położenie geograficzne i taki, a nie inny charakter narodowy spowodowały, że z lubością byliśmy ze wszech stron, ze szczególnym uwzględnieniem dwóch napadani, gwałceni, kastrowani i próbowani sprowadzenia do roli całkowicie

Czytaj Dalej ->