Czy faktycznie cała Polska dzisiaj kibicuje?

 

Na początku chcę się przyznać, do tego że także jestem kibicem i faktycznie będę dzisiaj kibicował naszej reprezentacji w meczu z Senegalem. Jednak, jak mam dosyć sceptyczne podejście czy raczej podbiegnięcie do sformułować, w których tak się lubują nasze stacje telewizyjne w stylu: cała Polska kibicuje dzisiaj naszym, cała Polska wspiera białoczerwonych itp., itd. Owszem, podejrzewam, że dzisiaj na programie telewizji publicznej pokazującej mecz otwarcia naszej reprezentacji może być oglądalność zaliczana do

Czytaj Dalej ->

Jaka jest różnica między bieganiem biegacza a piłkarza

W piątek podczas meczu otwierającego Mistrzostwa Świata pomiędzy Rosją a Szejkami padało w pewnym momencie zdanie, że najciężej pracujący zawodnik Sbornej przebiegł w 80 minut 11 kilometrów. Zagłębiłem się w ten temat i wyczytałem po jednym z meczów Ligi Mistrzów takie zdanie: „ 30-letni piłkarz w ciągu dokładnie 97 minut meczu (łącznie z doliczonymi) przebiegł aż 16837 metrów! To niesamowity wynik, zwłaszcza jeśli spojrzymy na to, jaki na ostatnich mistrzostwach świata był rekord

Czytaj Dalej ->

Aktywna operacja biegacza amatora

Kilkanaście dni temu  pisałem o aktywnej podstawce, której głównym zadaniem jest zmiana wody zwykłej w żywą. http://biegaczamator.com.pl/?p=16739 . Tak jak wspomniałem otrzymałem do przetestowania właśnie taką podstawkę. Kiedy ją otworzyłem moje pierwsze odczucia były, że tak napiszę bardzo rezerwą nacechowaną. Ot metalowy krążek w drewnianym pudełku. Co to może dawać? Wstępnie myślałem, że to może będzie z

Czytaj Dalej ->

Bieganie bieganiem, ale piłka zaczyna rządzić

Zdaje sobie sprawę, że wielu z nas piłka nożna nie do końca interesuje. Naszą pasją jest bieganie, gdzie więcej nas biega niż 22 na jednym prostokątnym placu. My owszem od czasu do czasu możemy zagrać w różne gry sportowe w stylu właśnie piłki nożnej, siatkówki, kosza czy innych dyscyplin w których w mniejszym czy większym stopniu używamy naszej biegowej pasji.Ale nie zawsze i nie koniecznie. Bo ktoś powiedział, że biegacz nie może zagrać w golfa, bilard, bierki, karty czy szachy które nie do końca mają coś wspólnego

Czytaj Dalej ->

Pożeracze czasu i smakosze kilometrów

 

Kiedy tak sobie będąc jednocześnie w środku, ale i z boku obserwuję nasz tuptajacy tłum, to dobiegam do wniosku, ze generalnie można nas podzielić na dwie główne grupy. Określiłbym je jako pożeraczy czasu i smakoszy kilometrów.

 

Dla wielu osób biegających głównym wyznacznikiem i motywatorem ich biegowej pasji są osiągane przez nich czasy, pobijane życiówki i

Czytaj Dalej ->

Antidotum na starość

 

Nie jest chyba dla nikogo zbytnią tajemnicą, że kiedy 50-tka do karku bardzo nam się zbliży, to człowiek już trochę bardziej refleksyjnie na życie zaczyna spoglądać. Gdzieś tam w oddali na naszej drodze zaczyna już powoli się objawiać bramka mety, a i siły czy kondycja nie te. Do tego różne urazy niczym ćma takie podstarzałe ciało dopadają. No i spadają nam i czasy i możliwości, a poprawy wyników w wyobraźni tylko pozostają. No cóż, jak to się mówi wieku nie oszukasz, a może jeszcze nie klasyczna starość,

Czytaj Dalej ->