POSIR-owi znowu z biegaczami pod rękę

Dzisiaj na Poznań Biega został udostępniony mój tekst sprzed paru dni o miejskiej koncepcji ekstra opodatkowania tuptań, które mają się odbyć nad Maltą. Pod postem rozgorzała gorąca dyskusja, gdzie parę osób zarzuciło mi, że dla szukania taniej popularności wrzucam stare teksty, a sytuacja już się jakoś wyjaśniła. Pan Piotr Myślak ( tak na marginesie nie przypominam sobie byśmy z tym Panem  byli na ty), wrzucił komentarz takiej treści: Widziałeś umowę pomiędzy organizatorem, a POSIRem?

Czytaj Dalej ->

A chciałem się wycofać

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Marku i Robercie krócej znany, zanim u nas wprowadzą jasne zasady podatkowe, to musi parę pokoleń upłynąć, bo każde następne od poprzedniego się uczy, że w mętnej wodzie najbezpieczniej się pływa i żeruje. A co do skakania razem ze wszystkimi, to ja raczej będę jako typ antyskaczący, niż skaczący. No, ale każdy na jak ma i inaczej mieć nie będzie. Muszę przyznać, że ostatnie dnie a w zasadzie tygodnie pod względem biegowo-egzystencjalnym są

Czytaj Dalej ->

POSiR jak Ojciec Chrzestny

Wczoraj wieczorem wrzuciłem tekst na temat planowanej ekstra opłaty dla organizatorów za biegi, które odbywają się na jeziorem maltańskim. Ja wiem, że niby 3 tysiące to nie jest dużo, ale wiadomo, że organizatorzy, że wyłożą maltowego z własnej kieszeni, tylko dołożą do opłaty startowej każdego z nas, kto nad Maltą biega. Jest to metoda i sposób nad którym zapewne wielu polityków z różnych stron partyjnych się głowi, czyli jak ruszyć kasę z kieszeni milionów biegaczy w kraju. Tu nie

Czytaj Dalej ->

Nad Maltą wprowadzamy podatek od biegania?

Na początku, jak zwykle w tym miejscu i czasie. Michu, co do Twoich planów dotyczących startu w Zamieci, to cóż ja zamiatam w domu, a na bieganie z miotłą jeszcze się nie piszę. A tak poważniej, Ty biegasz w zupełnie innej lidze niż większość z nas, więc ja mogę Tobie tylko najszczerzej jak potrafię kibicować.

Wczoraj od Sławka dostałem alarmujący link:

http://nordicwalkingmk.blox.pl/2017/01/Powietrze-nad-Malta-kosztuje-3000-zl.html

Czytaj Dalej ->

Poznański absurd inwestycyjny

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. No Robercie później poznany, pobiegłeś dzisiaj  treningiem pełen szacun

Wiele razy, kiedy udaję się do pracy przejeżdżam w okolicy ronda Rataje, gdzie tuż obok siebie tkwią dwa wielkie Centra Handlowe. Jednym jest stosunkowo niedawno otwarte jedno z największych w kraju czyli Posnania. Kierując się zapisami z portalu epoznan: : „ Posnania jest największym centrum handlowym w Wielkopolsce i jednym z największych w Polsce. Powierzchnia całości sięga

Czytaj Dalej ->

Biegowa opowieść wigilijna

Jurek nigdy nie miał czasu. Był poważnym, zapracowanym człowiekiem, którego droga życiowa była jasno i prosto wytyczona: praca i dom to było to co miało sens i co wytyczało jego rytm życiowy. Cała reszta była bezsensownym dodatkiem, na który tłumy ludzi traciły w bezsensowny  sposób swój czas i energię. Rodziny nie warto zakładać, bo to nikomu niepotrzebny wydatek, zobowiązania i inwestycja uczuciowa, która nie ma żadnych szans na zwrot w przyszłości. Życiową pasją było robienie kasy

Czytaj Dalej ->

Bardzo biegowa końcówka roku przed nami

No i tak po cichutku, po malutku a pozostał nam ostatni tydzień roku. Od jutra zaczynamy chyba najpiękniejsze ze wszystkich Świąt, kojarzące się z wyjątkowo rodzinnymi klimatami, no i jak w porannym wpisie zaznaczyłem z jednym wielkim radosnym wpierdalingiem. No, a że po jedzeniu człowiek trochę obżarty, ciężki i z lekka nieruchawy będzie, to warto parę kilometrów dla dobrego samopoczucia zrobić.

U nas w Poznaniu pod względem biegowym, nawet w tym okresie będzie się działo. I to nie tyle działo,

Czytaj Dalej ->