Nie biegam bo…

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Robercie wcześniej poznany, ciekawe daty podałeś. Czyżbym czegoś o zmanie terminów parkrun nie wiedział? 

Ostatnio kilka osób, z którymi rozmawiałem czy w realu, czy w necie mówiło mi , że nie będą biegali, bo…. no właśnie i tutaj podbiegamy do tematu z drugiej strony. Już hektolitry atramentu napisano wszędzie gdzie się da i nie da dlaczego biegamy, co nam to daje. Ale

Czytaj Dalej ->

Strzał w dziesiątkę, czy może strzał w kolano

Muszę przyznać, że tak oryginalnej formy przygotowania do maratonu, jaką mam obecnie nigdy jeszcze nie miałem i nikomu w sumie nie proponuję jej naśladować. Przynajmniej do czasu, kiedy się nie okaże, jakie będę jej rezulataty. Mogę oczywiście wszystko zwalać na ten pie… miły uraz, który się przyplątał jak pchła do psa i za cholerę nie chce zeskoczyć. Z drugiej strony,  jak to się mówi do chcącego nic trudnego i gdybym sie uparł, to z pewnością bym znalazł innych sposób biegania

Czytaj Dalej ->

Buńczuczność i pycha naszych komentatorów ukarana,

Wybaczcie, ale nie mogę się powstrzymać. Jak parę razy zdarzyło mi się napisać, że nasi komentatorzy kpili z losu i możliwości innych zawodników wieszając medale na szyjach naszych zawodników długo przed zawodami. Tak też było, a może szczególnie w czasie tegorocznych Mistrzostw Świata. Od przedwczoraj głosili wszem i wobec, że mamy medale pewne. Jak ich słuchałem, to odnosiłem wrażenie, że buńczuczność i pycha z ich ust płynąca zostanie ukarana. Muszę przyznać, że nie dało się tego

Czytaj Dalej ->

Wygrać z przeziębieniem

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Panda, coś w tym jest co napisałaś, Urok Miłosny, dziękuję za miłe słowa.

No i stało się, pakiet wzięty. Dzisiaj wybrałem się na Śródkę, skąd od znajomego z parkrun otrzymałem pakiet startowy na jutrzejszy bieg.  O tematyce napiszę w jutrzejszym wprowadzającym wpisie, a dzisiaj zatrzymam się nad moją prywatną walką o możliwość jutrzejszego startu. Oczywiście dotyczy to boju z przeziębieniem. Kto wygra, ja czy ono? Jak pisałem wczoraj, dwa

Czytaj Dalej ->

Niech przed Mistrzostwami w Lahti zapanuje cisza oczekiwań

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Kamil super, że ruszać w biegowy tan. Niech tuptajaca moc będzie z Tobą.

No i wczoraj rozpoczęły się kolejne Mistrzostwa Świata, z którymi wiążemy niemałe nadzieję. Co prawda sporty zimowe nie należą może do ulubionych pod względem uprawiania, czy też kibicowania w naszym kraju. Do tej pierwszej grupy należą ( piłka nożna czy  piłka siatkowa). Do tej drugiej  z kolei żużel. Osobne miejsce wśród ulubionych sportów Polaków stanowi lekkoatletyka

Czytaj Dalej ->

No i zapeszyli

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Grzechu dzięki za zwrócenie uwagi, już poprawione.

Na koniec niedzieli trochę gorzkiej refleksji. Jak wielu z nas z niecierpliwością czekałem dzisiaj na kolejny konkurs skoków narciarskich na tak lubianej przez naszych skoczków skoczni w Willingen. Na skoczni, na której nasz wielki mistrz Adama Małysz miał kiedyś nieoficjalny rekord w najdłuższym skoku na dużej skoczni. Skocznię tę bardzo lubi także Kamil Stoch. Zresztą wczoraj nasi zawodnicy po wspaniałej

Czytaj Dalej ->