I już po kolejnym parkrunie

Na początku chciałbym wrócić do sprawy wyjazdu do Grodziska. Powtarzam więc test wrzucony parę dni wcześniej, bo przecież nie każdemu będzie się chciało szukać:

Parę dni temu ustaliłem z sąsiadem szczegóły dotyczące wyjazdu. W sumie są dwie propozycje : autobusiki na 17 oraz 30 osób. Cena 17 osobowego wynosi 450 PLN, czyli wypada 26,47 od osoby. Tego większego 750 PLN, czyli mamy tutaj 25 PLN od osoby. 
http://www.kormax-hol.com.pl/wynajem-autokarow/
. Tu

Czytaj Dalej ->

Kolejny wyjątkowo biegowy weekend przed nami

Dzięki Tgreg i Petitek za skorygowanie wczorajszej informacji o informatorze dotyczącym poznańskiego półmaratonu. Przeryłem wczoraj moją pocztę i faktycznie znalazłem maila. Nie wiem, dlaczego nie zwróciłem przedtem na niego uwagi. Może uciekło mi w nadmiarze innych wiadomości i nawet go nie przeanalizowałem. Wiec zgoda, tutaj remis. Tyle, że nasuwa się pytanie, czy można kłaść znak równości przy porównaniu biegu na 10 km a półmaratonem i potem np. maratonem. Zupełnie inny zakres obciążeń organizacyjnych i oczekiwań

Czytaj Dalej ->

Bieżące sprawy plus parę słów o wyjeździe

Na początku, jak zwykle zaczynam od wczorajszych komentarzy. Dzięki Sławku, za krótkie i treściwe podsumowanie.

Freelove, cóż cena jeszcze możliwa do zaakceptowania. Dzięki za opis trasy i informacjach o wielce prawdopodobnych niespodziankach. Muszę przyznać, ze bardzo mnie tym opisem zaciekawiłeś. Widzę, że to nie będzie taki luzik, jak się na początku zdawało. Dziki i ptactwo powiadasz. Ciekawa kompozycja… z ptakami będę śpiewał a z dzikami chyba latał. Albo przed nimi wzlatywał w górę. Muszę za jakąś flintą

Czytaj Dalej ->

Względnie zrównoważone myśli i plany biegacza amatora

Na początku, jak zwykle odpowiadam na wczorajsze komentarze. Szczególnie miło mi, że tym razem wrzucili je  parkrunersi z innych miast, którzy byli u nas przejazdem.

Marcinie, zgadza się, że nasza poznańska trasa do najłatwiejszych nie należy. W zgodnym odczuciu przyjezdnych „wędrujących po lokalizacjach” z różnych krajów, jest uważana, za jedną z trudniejszych spośród wszystkich ponad 300 na całym parkurnowym globie. Podobno nawet plasowana jest w pierwszej piątce, a nawet obiło mi się o uszy, że i w trójce. Natomiast

Czytaj Dalej ->

Operację Grodzisk czas zacząć

Na początku, jak zwykle pragnę odpowiedzieć na zamieszczone pod moimi wypocinami komentarze. Szczególnie miło, że pod podsumowaniem Interrunu postanowił się wypowiedzieć organizator biegu. Wysoka ocena biegu była jak najbardziej zasłużona i płynęła prosto z moich względnie obiektywnych, ale  z mocnym nacechowaniem subiektywnym odczuć. Tak odebrałem bieg i jak już wspomniałem z przyjemnością pobiegnę w przyszłym roku ponownie. Jeżeli oczywiście ciągle będę biegał a nie realizował nowe pasje gdzieś na biegunie,

Czytaj Dalej ->

Trzy łyki parkrun-owej statystyki

Na początku jak zwykle odpowiadam na wczorajsze komentarze. Adi, także mam nadzieje, ze wolne miejsca się rozejdą. Cieszę się, że na Piotra i Pawła także pobiegniesz. Nie ma jak bieg z osobami, które już się zna. Od razu lepiej na duszy się robi. Przynajmniej będzie do kogo usta otworzyć. Jeżeli oczywiście się w tłumie zobaczymy, a to nie jest takie pewne. Prawie 1000 osób, to już mały biegnący tłumek. Może nawet nie taki mały. Ale damy radę. Paweł i Robert, jesteście w tej chwili na pierwszych rezerwowych miejscach.

Czytaj Dalej ->

Takie sobie niedzielno biegające przemyślenia

Na początku jak zwykle nawiązuję do wczorajszych komentarzy. Adi, na wszelki wypadek rezerwuję dla Doroty miejsce. Jak patrzyłem w regulamin, to odbiór pakietów jest do godziny 10, czyli 9.30 musielibyśmy najdalej być. Będziemy jeszcze musieli ustalić miejsca zbiórek i najpóźniejszych wyjazdów, ale to ustalę z firmą transportową i podam po zaklepaniu całej listy. Wiem, że jeszcze mamy dużo czasu bo miesiąc, ale ja lubię mieć wszystko wcześniej przygotowane, by móc spokojnie się przygotowywać do biegu, a nie myśleć

Czytaj Dalej ->