O dziewczynce, która za piłką biega

Dzisiaj coś z innej bajki. Większość dziewczynek, podobnie jak chłopców w wieku do 12 lat, ma proste pasje. W większości sprowadzają się one do zabawek, bajek i ewentualnym bieganiu po necie w poszukiwaniu kreskówek czy innych stron dla dzieci w tym wieku przeznaczonych. Dostałem dzisiaj do zamieszczenia na blogu artykuł o jedenastolatce, przed którą przyszłość kształtuje się niczym prosta autostrada do sławy prowadząca, czyli Ani Skrzypczyk

“Młoda zawodniczka co roku robi furorę podczas największego piłkarskiego

Czytaj Dalej ->

Narkomani dają w żyłę, a biegacze w nogi

Nie raz się słyszało z tej czy z tamtej strony opinię, że bieganie jest jak narkotyk. Tak samo wciąga, może stać się wewnętrznym przymusem, bez którego podobnie jak narkomani nie możemy żyć. Myślę, że tych porównań może być więcej. Dlatego nie darmo się mówi, że bieganie to jest forma trochę bardziej bezpiecznego i zdrowego narkotyku. No, ale jednak mimo wszystko narkotyku, który uzależnia nas od siebie.

Czytaj Dalej ->

Bo rano trzeba wstać

No i znowu tydzień zatoczył koło i mamy jego ostatnią odsłonę czyli sobotę. Dla mnie jest to dzień szczególny, gdyż zawsze kiedy tylko mogę, na godzinę 9 rano udaję się na Cytadelę, by w moim ulubionym cyklu biegowym wystartować. Ostatnio namawiałem parę osób z pracy, którym zaczyna w głowach kiełkować myśl by na poznański półmaraton się zapisać, by najpierw przebiegli się na parkrun

Czytaj Dalej ->