Pozostały nam biegi wirtualne…

Wczoraj wspomniałem, a w zasadzie wrzuciłem info o ewentualnym bieganiu ze startu osobnego jako formę biegania w jakiś sposób zorganizowanego w obecnym czasie. Zdaję sobie sprawę z faktu, że realnie rzecz biorąc jest to trudne, a w zasadzie praktycznie nierealne do zrealizowania, gdyż zawsze ktoś życzliwy się znajdzie, kto organizatorowi – kozakowi nogę zechce podłożyć. Natomiast jest jedna forma zorganizowania biegu, na którą wpadł król innowacyjności biegowej czyli Robert dłużej znany. Jak podaje na stronie na

Czytaj Dalej ->

Dzień biegowej paniki

Trzeba przyznać, że mieliśmy wczoraj wyjątkowy dzień. Od rana na wszystkich biegowych portalach rozniosła się wieść że wprowadzono oficjalny zakaz biegania. I że nie wolno biegać i basta. Najpoważniejsze biegowe portale zamieszczały taką informację. No i zapanowała ogólnointernetowa panika. Najbardziej wpływowi biegowi blogerzy, vlogerzy, youtuberzy prześcigali się rozpaczliwym krzyczeniu, rozpaczaniu, ewentualnym godzeniu z tym, co wydawało się być nieuniknione. Jakoś nikt nie zwrócił uwagi na taki drobiazg, że zakaz

Czytaj Dalej ->

Jeszcze na nas nie polują

Sytuacja zrobiła się wyjątkowo dynamiczna. Na początku krótki news z Francji, który wstępnie chciałem potraktować trochę na wesoło: W obliczu epidemii koronawirusa parlament francuski przyjął w niedzielę wieczorem projekt ustawy wprowadzającej na dwa miesiące stan zagrożenia epidemicznego. Uchwalone prawo przewiduje ograniczenia swobód obywatelskich, takich jak zakaz opuszczania domów, uwięzienie czy konfiskata, oraz upoważnia rząd do podjęcia w drodze rozporządzeń szeregu działań wspierających firmy. Stan zagrożenia

Czytaj Dalej ->

Nadszedł czas startowania inaczej…

Jak wszyscy wiemy od ponad tygodnia na terenie prawie całego kraju spadło na nas wszystkich zdrowotne odosobnienie. Niczym ognia mamy unikać przebywania w grupach, sporo osób poszło na pracę zdalną, część na urlopy, czyli generalnie w mniejszym lub większym stopniu jesteśmy wszyscy w bardziej lub mniej, ale zawsze czarnej dupie. Nie jest to czas na konwenanse więc napisałem jak jest. I ta czarna dupa dotyczy praktycznie wszystkich sfer naszego życia: i tych związanych z pracą, jak i różnymi pasjami. No chyba, że czyjąś pasją

Czytaj Dalej ->

Jak bardzo niebezpieczny jest koronawirus

Jak bardzo niebezpieczny jest koronawirus

Wczoraj dostałem od znajomego jeszcze z czasów ogólniaka ogólnoświatowe statystyki dotyczące tego jaka jest skala zagrożenia związana z koronawirusem. Wczoraj dane były jeszcze w języku angielskim dzisiaj jak widzę nastąpiła googlowska próba tłumaczenia. Może jest to tłumaczenie trochę mało trafione, ale myślę że wszyscy się zorientują o co biega. Widocznie tłumaczenie związane jest z faktem że nie są dane sprzed dwóch dni, ale cały czas aktualizowane i obecnie są już z dzisiaj.

Czytaj Dalej ->

Pokonując własne ograniczenia

Miałem ostatnio wyjątkową przyjemność nawiązać kontakt z Jarkiem Piorkowskim, którego historia powinna być dla wielu z nas inspiracją i dowodem na to, że nasze słabości, tak naprawdę są bardzo małe, a ich pokonywanie powinno być naszym życiowym motto. . Na początku krótkie wprowadzenie z fanpage Jarka:

„Na Sosnowieckiej olimpiadzie sportowej dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej ruchowo kilkukrotnie miałem okazje uczestniczyć z dużymi sukcesami. Większość medali które zdobyłem pochodzi z tych zawodów. Super

Czytaj Dalej ->

Czas wirusa, czas paniki

Trzeba przyznać, że obecne czasy są na swój sposób bez wątpienia wyjątkowe. Nasze pokolenie oraz te pokolenia które przyszły po nas w zasadzie nie miały do tej pory takiego czasu próby. I jak widać różnie na nas ta próba wpływa. W większości przypadków ( przynajmniej tych, z którymi ja się spotkałem) podbiegamy do problemu w miarę rozsądnie i bez zbytniej histerycznej napinki, ale oczywiście są wyjątki. Dzisiaj w sklepie widziałem gościa odzianego jak kosmita. W rękawiczkach, maseczce na twarzy goglach narciarskich

Czytaj Dalej ->