Zbieractwo – nasza naradowa pasja

Na początku jak zawsze w tym miejscu i czesie. Akilegna wielkie dzięki za odwiedziny i miłe słowa. Bardzo mi miło, kiedy odwiedzają mnie osoby, które nie do końca samo bieganie bawi, ale którym podoba się mój sposób pisania. Akcesoria rowerowe dokładnie jak to zostało w komentarzu napisane. Trudno ruszyć, ale jak już się ruszy, to zatrzymać się nie chce. 

Nie jest chyba żadną tajemnicą, że uwielbiamy zbierać. Można napisać, że zbieranie, a w zasadzie zbieractwo może przyjąć u nas klika

Czytaj Dalej ->

Zimno nam nie straszne

Cały praktycznie październik i przez połowę listopada pogoda na rozpieszczała. Było ciepło i bardzo przyjemnie. No, ale w końcu musiało nadbiec to, do czego ostatni miesiąc jesieni jest stworzony, Zrobiło się zimno. No i wczoraj mimo zimna i trzęsących się zębów pocierających jedne o drugie ( w sensie górne z dolnymi), ponad 170 osób pojawiło się na Cytadeli. Może jeszcze mrozu nie było, ale ledwie parę stopni powyżej 0 już chłodem nas mocno traktowało.

I co było zabawne, kiedy ekipa

Czytaj Dalej ->

Czy bieganie jest dla nas wskazane?

Na początku komentarz, który otrzymałem pod jednym z wpisów na Facebook: Nie powinniśmy biegać ,tylko szybko chodzić . Jestem byłym maratończykiem i sam lekarz mi powiedział ,że my ludzie do biegania nie jesteśmy stworzeni . Nikt z nas nie będzie gepardem ,bo inne substancje w ciele produkujemy i to de fakto jest nasza głupota, a nie sport ani zdrowie

Muszę przyznać, że na tyle mnie komentarz zaintrygował, że postanowiłem poszperać po różnych źródłach w poszukiwaniu prawdy objawionej.

Ciekawy

Czytaj Dalej ->

Piesek też człowiek, więc zaproś go do siebie

Nasza biegająca koleżanka Asia poprosiła mnie, by wspomóc ją w zbiórce dla piesków z naszego poznańskiego schroniska. Parę tygodni temu w schronisku głównie potrzebne byłe stare koce i ręczniki dla ocieplenia pomieszczeń i bud, w których szczekające czworonogi przebywają. Jednak nim wrzuciłem post na bloga postanowiłem zadzwonić do schroniska i zapytać, jak sytuacja wygląda.

Mój rozmówca mi powiedział, że po nagłośnieniu akcji w mediach przed paroma tygodniami z kocami i ręcznikami już

Czytaj Dalej ->

Jak się ma bieganie do stanu depresyjnego

Dzisiejszy wpis będzie stanowił kontynuację wczorajszego więc zacznę tym, czy tam skończyłem, a następnie pociągnę dalej:

 „Depresja biegacza (post-marathon blues) najprościej można określić jako spadek formy i motywacji jednocześnie. Siada psychika, boli ciało. To moment, gdy biegacz zaczyna wątpić w sens 

Czytaj Dalej ->

Czy biegać każdy może i co nam grozi, kiedy już biegamy

W naszej ogólnospołecznej świadomości jest niczym mantra zakorzenione stwierdzenie, że bieganie to najprostsza forma aktywności, leżąca jakby u podłoża wszystkich pasji i ze każdy bez wyjątku biegać może, gdyż tak naprawdę to daje same pozytywne rezultaty. Czy jednak tak jest zawsze i nie ma żadnych wyjątków od tej reguły? Otóż okazuje się, że dużo prawdy jest w stwierdzeniu, że każda reguła ma swoje wyjątki. I tak też jest w przypadku biegania. Nie jest tajemnica poliszynela, są osoby,

Czytaj Dalej ->

Na kłopoty…bieganie

Na początku jak zawsze w tym miejscu i czasie. Craft cóż oprócz nas, szarych tuptaczy mamy biegowych mocarzy i tego nie da się ukryć. Zapewne jest jeszcze parę osób, które pamiętają do jakiego innego tytułu mój wpis nawiązuje, ale to zostawię dla indywidualnych przemyśleń moich miłych gości.

W sobotę przed parkrun rozmawiałem ze znajomą biegającą panią, na temat jej problemów z krążeniem. Pani mi opowiadała, że z powodu słabszego zapewne, albo po prostu innego krążenia krwi ma zawsze

Czytaj Dalej ->