Dokąd zdążamy, czyli arogancja władzy

Nie raz już pisałem, że ogólnie nie jestem zwolennikiem żadnej strony politycznej, natomiast jest przeciwnikiem działań mających na celu osłabienie naszego kraju i wpychania go na absurdalną drogę donikąd prowadzącą. A do tego łączeni tych działań z ciosami  w nas skierowanych. Kiedy to widzę, to nie mogę się powstrzymać. Dlatego chciałem dzisiaj podać tylko kilka czystych faktów, których fani PiS, albo nie widza, albo nie chcą widzieć.

Zacznijmy od wspaniałego projektu, jak 500+, którym

Czytaj Dalej ->

Czas wrócić do biegania

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Marku,a ja myślałem, że Ty taki praworządny, a Ty takie podziemne telewizje oglądasz. Co do tego, jak politycy podbiegają do tematu, to wszyscy wiemy.

No i zaczynamy kolejny weekend. Ten będzie bardzo obciążony. Jutro po południu czeka mnie wyskok do Stolicy z rodziną. Tak czasem zdarzają się rodzinne wyskoki. Jednak sobota rano jeszcze będzie wolna. A jeżeli wolna to znaczy, że znowu pojadę, by w ramionach mojej biegowej żony się zanurzyć. Oznacza

Czytaj Dalej ->

Reforma edukacji czyli jak zdobyć miejsce w historii

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Krzysiek, na Twój komentarz odpowiedziałem na bieżąco w porannym poście. Marku gratulacje, gratulacje i jeszcze raz gratulacje. Teraz czeka się ładnych parę nieprzespanych nocy, nerwów i tańców dookoła córeczki. I znające Ciebie już jej przyszłość planujesz. To widać, że już ją chcesz na parkrun zapisać. Dlatego z pewnością Ciebie dotyczy kolejny plan z lekka abstrakcyjnej reformy edukacji. Jak mam być szczery nie byłem już zwolennikiem wcześniejszej

Czytaj Dalej ->

Wiadomości a Dziennik Telewizyjny

Za czasów Komuny telewizja była tubą propagandową Patrii i jej głównym zadaniem było promowanie bratniego sojuszu polsko-radzieckiego w skali międzynarodowej, a naszym narodowym robotniczo – chłopskiego. No i od czasu do czasu, a nawet często w Dzienniku Telewizyjnym, który był głównym programem informacyjnym w tamtych czasach ( nie licząc słuchanego pokątnie Radia Wolna Europa) były rozpuszczane nie mające wiele z rzeczywistością informacje, o tym jak dobrze się nam żyje. No i czekając na

Czytaj Dalej ->

Ameryka dla Indian,

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Robercie później znany, ze smogiem jest jak jest i obawiam się, że nic z nim nie poradzimy, a czy było go więcej czy mniej, to już inna bajka.

Trzeba przyznać, że obecny Prezydent Stanów Zjednoczonych, to facet z wielkimi jajami. Od początku zapowiadał, że poprowadzi politykę inaczej niż inni i jego celem i hasłem nadrzędnym jest: po pierwsze Ameryka, czy raczej USA, gdyż jakby nie patrząc Ameryka, a w zasadzie Ameryki to są dwa kontynenty. No chyba,

Czytaj Dalej ->

POSiR jak Ojciec Chrzestny

Wczoraj wieczorem wrzuciłem tekst na temat planowanej ekstra opłaty dla organizatorów za biegi, które odbywają się na jeziorem maltańskim. Ja wiem, że niby 3 tysiące to nie jest dużo, ale wiadomo, że organizatorzy, że wyłożą maltowego z własnej kieszeni, tylko dołożą do opłaty startowej każdego z nas, kto nad Maltą biega. Jest to metoda i sposób nad którym zapewne wielu polityków z różnych stron partyjnych się głowi, czyli jak ruszyć kasę z kieszeni milionów biegaczy w kraju. Tu nie

Czytaj Dalej ->

Biegi z różnym przesłaniem

Na początku, jak zwykle w tym miejscu i czasie. Masz rację Marku, coś w tym jest by przyciągnąć biegaczy do danego tuptania hasłami na nienawiść. Może chociaż nienawiść jest ciut mocno tutaj nazwania. Raczej bym wolał napisać, że preferujemy biegi z różnym przesłaniem. Tak sobie myślę, że biegi z przesłaniem możemy podzielić na trzy główne grupy

Pierwszą są różnego rodzaju biegi pamięci, często o patriotycznym podłożu. Oczywiście są tutaj biegi niepodległości, różnych powstań,

Czytaj Dalej ->