W życiu trzeba mieć wyobraźnię

Muszę przyznać, że my Polacy mam wyjątkową wyobraźnię. O odkryciach największego XXI-wiecznego podróżnika i odkrywcy Waszczy Da Gamowskiego, który odkrywa nowe, nie znane geografii i społeczeństwom Państwa już pisałem, w prezentacji biegów, które są rozwijane w San Escobar. Ale do tego Państwa, by dotrzeć jest to poważna wyprawa i wiąże się z takimi, czy innymi utrudnieniami. Okazuje się, że wcale nie trzeba wyjeżdżać z naszego kraju, aby stać się pełnoprawnym obywatelem innego. Co

Czytaj Dalej ->

Czy czeka nas druga Jałta?

Na początku, jak zwykle w tym miejscu i czasie. Marku, masz rację na zdolności odkrywcze największego XXI-wiecznego odkrywcy i podróżnika Waszczy Da Gamowskiego zawsze możemy liczyć.

Ostatnie wyniki wyborów w USA i postać nowego Prezydenta jednego z największych globalnych mocarstw każą nam znowu się zastanowić: dokąd zmierza ten nasz świat. Ciekawy tekst na wiadomy temat znalazłem w Gazecie Wyborczej

http://wyborcza.pl/7,75968,21267177,tak-w-polsce-mozemy-obawiac-sie-trumpa-moze-sluchac-bardziej.html

Ja

Czytaj Dalej ->

Polityczna dobroczynność zbójPiScerzy

Na początku jak zawsze w tym miejscu i czasie. Szanowna Małżonko, Robercie oraz Marku, kiedyś Churchill powiedział : polityka to brudna sprawa i coś w tym jest. Natomiast ja w moim wczorajszym wpisie nikogo na nikogo nie podjudzałem, tylko krew mnie zalewa, jak słyszę różne demagogiczne wypowiedzi. Gdyby nasze Państwo było stać na projekt 500+, gdyż byłaby to kwota w budżecie sobie wisząca, to nie powiedziałbym słowa. Jest wolna kwota, prawo rządzących, by ją przeznaczyć komu zechce. Ale, żeby

Czytaj Dalej ->

My, zakompleksiony Naród Polski

Jak już nie raz pisałem, że podobnie jak prawdopodobnie miliony Rodaków pasjonuje się skokami narciarskimi. Od początku tego wieku, czyli eksplozji talentu okraszonych wielkimi sukcesami Adama Małysza, oraz nie mniejszymi, jeżeli pod względem rangi nie większymi ( dwa złote medale olimpijskie, to wyniki, którymi nawet nasz ojciec pramistrz nie mógł się poszczycić) Wielkiego Kamila Stocha, wyskokami na pudło reszty naszej świetnej skaczącej ekipy, skoki stały się naszą narodową wizytówką. Powodem

Czytaj Dalej ->

Psy szczekały, a karawana z pompą przejechała

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Marku, jak na razie nie korzystam z uroków diety pudełkowej, więc nie mam co porównywać jej wpływu na mnie, z uwagami, które Robert dłużej znany u siebie zamieścił. Ruda catering fajna rzecz, jeżeli tak jak napisałaś są możliwości finansowe, by z niego korzystać. Ale z pewnością dobiegniesz do tego.

Raz na jakiś czas zdarza mi się na chwilę odbiec od sztandarowego tematu mojego bloga, jakim jest bieganie i wskoczenie na chwilę do innych mniej lub

Czytaj Dalej ->

No i mamy Nowy Rok

Ledwie minął dzień, noc a my już znowu jesteśmy rok starsi. Czas niestety nie chce za nami czekać i ucieka nam tak szybko, że niezależnie jak szybko biegamy, to nie jesteśmy w stanie go dogonić. Nie ma to żadnych szans. Ale naszą siłą jest to, że mimo wszystko nie poddajemy się i walczymy goniąc go w każdy dzień, a on czuje nasz oddech na swoich plecach. I myślę sobie, że jest to bardzo fajne, że mimo że szans na dogonienie nie ma, to jednak my się nie poddamy i walczymy biegowo do końca.

Czytaj Dalej ->

Dogonić uciekający dzień

No i stało się. Mamy dzisiaj najkrótszy dzień w roku. Będzie on trwał zaledwie 7 godzin i 42 minuty. Do tego, żeby było mało dobiega nam jeszcze początek zimy. Można śmiało napisać, że z dwóch stron po głowach dostajemy. Nie dosyć, że dzień nim się na dobre rozgości, to już znika, to jeszcze biała pani na szczęście na razie  z oddali, ale jednak swoje białe zęby zaczyna szczerzyć, zerkając jakby to nas mrozem chapsnąć.  No, ale jak na razie delikatnie nas próbuje, nim w pełni posmakuje.

Czytaj Dalej ->