Czy czeka nas druga Jałta?

Na początku, jak zwykle w tym miejscu i czasie. Marku, masz rację na zdolności odkrywcze największego XXI-wiecznego odkrywcy i podróżnika Waszczy Da Gamowskiego zawsze możemy liczyć.

Ostatnie wyniki wyborów w USA i postać nowego Prezydenta jednego z największych globalnych mocarstw każą nam znowu się zastanowić: dokąd zmierza ten nasz świat. Ciekawy tekst na wiadomy temat znalazłem w Gazecie Wyborczej

http://wyborcza.pl/7,75968,21267177,tak-w-polsce-mozemy-obawiac-sie-trumpa-moze-sluchac-bardziej.html

Ja

Czytaj Dalej ->

Polityczna dobroczynność zbójPiScerzy

Na początku jak zawsze w tym miejscu i czasie. Szanowna Małżonko, Robercie oraz Marku, kiedyś Churchill powiedział : polityka to brudna sprawa i coś w tym jest. Natomiast ja w moim wczorajszym wpisie nikogo na nikogo nie podjudzałem, tylko krew mnie zalewa, jak słyszę różne demagogiczne wypowiedzi. Gdyby nasze Państwo było stać na projekt 500+, gdyż byłaby to kwota w budżecie sobie wisząca, to nie powiedziałbym słowa. Jest wolna kwota, prawo rządzących, by ją przeznaczyć komu zechce. Ale, żeby

Czytaj Dalej ->

Psy szczekały, a karawana z pompą przejechała

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Marku, jak na razie nie korzystam z uroków diety pudełkowej, więc nie mam co porównywać jej wpływu na mnie, z uwagami, które Robert dłużej znany u siebie zamieścił. Ruda catering fajna rzecz, jeżeli tak jak napisałaś są możliwości finansowe, by z niego korzystać. Ale z pewnością dobiegniesz do tego.

Raz na jakiś czas zdarza mi się na chwilę odbiec od sztandarowego tematu mojego bloga, jakim jest bieganie i wskoczenie na chwilę do innych mniej lub

Czytaj Dalej ->

O wyjątkowych dniach i jeszcze bardziej wyjątkowych daniach

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Patryk, co do Biegu Niepodległości w Poznaniu i kuch, które przy nim pod względem organizacyjnym zostały popełnione, to już wylano morze atramentu, więc nie chciałem bić piany, tylko w taki, a nie w inny sposób wspomniałem.

Czasem są dni w roku, które mają takie, czy inne trochę szokujące przesłanie. Nie wiem, czy ktoś wie, że wczoraj mieliśmy dzień trzech wyjątkowości:

Czytaj Dalej ->

Powrót komuny w faszystowsko-narodowych barwach

Przyznam szczerze, że z zasady i reguły na tym blogu unikam wrzucania politycznych tekstów wybiegając z założenia, że nie miejsce. No, ale w ostatnim czasie cytując, czy raczej przerabiając klasyka,  można napisać: źle się dzieje w pańskie polskim

Na początek tylko kilka faktów za Mateuszem Kijowskim z portalu SokzBuraka.pl :

22 lipca ustawa o Trybunale Konstytucyjnym

13 grudnia – ustawa ograniczająca wolność zgromadzeń

16 grudnia – ( rocznica pacyfikacji kopalni Wujek) zablokowano wolny dostęp

Czytaj Dalej ->

PisoRL czyli polityczne i gospodarcze deja vu

Z reguły czy raczej z zasady unikam na moim blogu komentarzy wychodzących poza obszar biegania. Jednak co jakiś czas zdarzają się przypadki, które zmuszają do głębszego spojrzenia i popełnienia trochę innego niż zazwyczaj tekstu. Tak właśnie jest dzisiaj.  Muszę przyznać, że z coraz większą zgrozą w oczach obserwuje co się dzieje w naszej polityce. I odnoszę dziwne wrażenie, że już to kiedyś przechodziłem, czy raczej widziałem.

Wywodzę się z pokolenia, które pamięta jeszcze czasy PRL.

Czytaj Dalej ->

Ile jest warta godność Kobiety?

Na początku, jak zwykle w tym miejscu i czasie. Maćku, powodzenia w Wiedniu. Trochę jak to się mówi zazdraszczam. Pluck, mam jeszcze troszkę czasu, więc pomyślę. Rzym – brzmi super. Zagadki dla dzieci, dzięki za miłe słowo.

Muszę przyznać, że niezbyt często wypowiadam się na tematy polityczne wychodząc z założenia, że nie one są tematem przewodnim mojego bloga. Jednak czasem robię wyjątek. Z przerażeniem obserwuję przegłosowanie ustawy, by dać jałmużnę kobiecie za urodzenie chorego,

Czytaj Dalej ->