Czasem fatum biegowe nad nami wisi

Na początku, jak zwykle w tym miejscu i czasie. Robercie dłużej znany, czyli czeka Ciebie pompkowy okres. Niech potęga pompek będzie  Tobą.

Zanim rozwinę dzisiejszą myśl, chcę napisać, że nie jestem przesądny. Wręcz przeciwnie, uważam się za sceptyka w tej materii. Ale jednak coś w tym jest.  No, ale zacznijmy od początku. To miał być piękny maratoński rok. Założenie, a w zasadzie dwa założenia były proste, Przede wszystkim celem nadrzędnym było zrobienie Korony Maratonów Polski, czyli

Czytaj Dalej ->

Bieganie za darmo, znaczy gorsze?

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Panda, każda osoba ma swoją pasję i niech ją podtrzymuje. Czy jest to bieganie, czy np. gra w szachy nie ma znaczenia, ważne by mieć swój ogień do jakiś dodatkowych aktywności nas zmuszający. Sandra masz rację wczoraj tuptaliśmy we wspaniałym biegu.

Muszę przyznać, że wczoraj rozmawiałem z jednym z organizatorów imprezy biegowej na Posnani na temat, ja biegacze podchodzą do darmowych, towarzyskich biegów. Jak przykład można właśnie podać wczorajsze

Czytaj Dalej ->

Powoli zbliżamy się do najważniejszego biegu w roku

Na początku, jak zwykle w tym miejscu i czasie. Agnieszka bieg po dnie Malty faktycznie ciekawie się zapowiada. Robercie dłużej znany, niby strona tego biegu jest, ale tak jakby jej nie było. Zapisy niby są, ale tak jakby ich nie było, czy na razie mamy czeski film, co oznacza nikt nic nie wie.

Dla wielu z nas zbliża się termin najważniejszego biegu w roku. Oczywiście nie dla wszystkich, bo obecne czasy trochę się zmieniły i trochę inaczej odbieramy to, czym jest patriotyzm. Też żyjemy w trochę innych

Czytaj Dalej ->

Przbieżka pod wpływem, nocną porą też może mieć urok

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Ania, masz rację, że horror nie zaszkodzi, ale zbyt często serwowany może negatywnie wpłynąć na stan naszego serca. Robercie krócej znany, masz rację mamy obecnie w naszych składzie topowego piłkarza Świata i on robi zdecydowaną różnicę. Trzeba przyznać śmiało, że od czasów Bońka, nie mieliśmy w polu tej klasy zawodnika. Z bramkarzami wyglądało trochę inaczej, bo tutaj zawsze mieliśmy moc, ale bramkarze meczu nie wygrają. Zresztą bramkarzy,

Czytaj Dalej ->

Odrobina horroru nikomu nie szkodzi, ale…

Dzisiaj znowu coś z innej bajki. Jak wielu z nas zapewne interesuję się drogą naszej kadry do Mistrzostw Świata w 2018 roku. Od początku było wiadomo, że lekko nie będzie. Dania, Rumuni od początku nas straszyły. Czarnogóra – tutaj opinie mogą być różne. W 2012 graliśmy z nimi w eliminacjach do Mistrzostw Świata w 2014 i dwa razy ledwie zremisowaliśmy, więc na dwoje babka wróżyła. Z kolei Kazachstan i Armenia wydawali się być pewnymi dostarczycielami punktów. No i efekt jak zwykle był inny od zamierzonego.                                                               

Czytaj Dalej ->

Każda epoka ma swoich błaznów

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Agnieszka masz racje, najlepiej się wspomina to, co się zrobiło w życiu wbrew temu co było rozsądne. Rafi- parkrunner – najważniejsze, że dotuptałeś. Macieju, użyłem określenia ściany na wszystkie blokady, które naprzeciw nas stają, kiedy walczymy w biegu na Królewskim Dystansie. I w moim odczuciu zwątpienia, chęć odpuszczenia i takie blokady dopadają właśnie 80-90 procent biegnących.

No, ale od czasu do czasu przechodzę do trochę innych tematów.

Czytaj Dalej ->

Co takiego ma w sobie start w maratonie’

Zanim  przejdę do  wczorajszych przemyśleń o maratonie, muszę wpierw oddać hołd naszemu wielkiemu Rodakowi. Jak to się mówi są rzeczy ważne i ważniejsze.  Wczoraj odszedł od nas jeden, jeżeli nie najwybitniejszy reżyser, artysta, Polak nie tylko naszych czasów. Andrzej Wajda człowiek- instytucja, na którego filmach wychowywały się pokolenia i jeszcze wiele pokoleń będzie się wychowywało. Co mogę napisać? Tylko tyle, że dziękuję. Za wszystkie wzruszenia, które dzięki Panu były naszym

Czytaj Dalej ->