Psy szczekały, a karawana z pompą przejechała

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Marku, jak na razie nie korzystam z uroków diety pudełkowej, więc nie mam co porównywać jej wpływu na mnie, z uwagami, które Robert dłużej znany u siebie zamieścił. Ruda catering fajna rzecz, jeżeli tak jak napisałaś są możliwości finansowe, by z niego korzystać. Ale z pewnością dobiegniesz do tego.

Raz na jakiś czas zdarza mi się na chwilę odbiec od sztandarowego tematu mojego bloga, jakim jest bieganie i wskoczenie na chwilę do innych mniej lub bardziej ważnych pod względem społeczno-politycznym obszarów. Tak też będzie teraz. Od 24 lat wizytówką, która bez wątpienia pokazuje przed światem w jakiś sposób wyjątkowy charakter naszego narodu jest odbywający się na początku roku Finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W tym dniu, zdecydowana większość z nas staje się tak po prostu lepszymi ludźmi. Myślimy o innych, wspomagamy, wrzucamy do puszek. Na ulicach miasta panuje jedna wielka kolorowa karuzela pomocy. Do tego roku w Orkiestrze grali nie tylko zwykli ludzie, ale także wszystkie media, politycy. Dzień Finału był dniem, w którym wszyscy ludzie dobrej woli łączyli się pod wspólnym hasłem, które Orkiestrę prowadziło.

Nikt z nas nie ma chyba wątpliwości, że Orkiestra jest fenomenem społecznym na ogólnoświatową skalę. Można napisać, że jest naszą narodową wizytówką i przesłaniem dla innych narodów, że można pomagać na naprawdę wielką skalę. Ktoś może się zastanawiać, co może tkwić za niesamowitym wręcz sukcesem projektu. W moim prywatnym odczuciu jest to postać głównego dyrygenta Orkiestry, czyli Jurka Owsiaka. To on zaraża nas wszystkich nieprawdopodobnym wręcz entuzjazmem, który eksplodując, w tym jednym wyjątkowym dniu obsypuje nas odłamkami chęci czynienia dobra. Tegoroczny Finał znowu zakończył się wielkim sukcesem, zebrano rekordową kwotę, mimo, że pierwszy raz zaczęto rzucać Orkiestrze kłody pod nogi.

Po raz pierwszy z relacji z niedzielnych wydarzeń wycofała się Telewizja Publiczna. Ba, wręcz pokazało się kilka programów, ile to Jurek Owsiak zarabia na projekcie, zaczęto powątpiewać w szczerość jego intencji. Polityka partii rządzącej w stylu wzorców z czasów PZPR, brudnymi buciorami próbowała zetrzeć i stłamsić ideę. Tak na zasadzie: „On nie z nami, to On nasz wróg”. Dla nas, którzy trochę dłużej żyjemy na świecie, nasuwają się pewne wspomnienia, skąd my to znamy. No, ale rządzący zapomnieli o jednym, zresztą pamięć u nich w wielu przypadkach okazała się bardzo wybiórcza. My Polacy mamy naturę buntowniczą i jak ktoś do nas tak, to my zrobimy dokładnie odwrotnie. I wcale się zdziwię, jeżeli okaże się, że wczoraj do puszek wrzuciło dużo osób, które tak naprawdę wcale się nie wybierały na Orkiestrę, ale jak rządzący i publiczna mówią, że „be”, to my wam pokażemy. Na szczęście były telewizje, które przejęły porzuconą przez publiczną TV pałeczkę i zrobiły to wcale nie gorzej, jeżeli nie lepiej. A w publicznej wczoraj oglądało się tylko skoki narciarskie.

Natomiast, co do samej idei Orkiestry. Pamiętam, kiedy w 1999 roku rodziła się moja córka, to na oddziale w szpitalu były inkubatory ze znaczkiem Orkiestry. Wszystkie dzieci miały przeprowadzone nieodpłatne badanie słuchu, które było finansowane przez Orkiestrę. Widziałem chłopca, który korzystał z pompy insulinowej, którą opłaciła Orkiestra. Przykładów można mnożyć i mnożyć.  Ktoś zaraz krzyknie: „ale Owsiak z tego żyje”. Odpowiem krótko: jeżeli się tylko tym zajmuje, całą swoją energię i niemal niespożyte siły przekazuje Orkiestrze, to chyba też z czegoś musi żyć. Powietrzem, korą z drzew, trawą oraz nie końca czystą wodą z naszych strumieni, rzek i jezior się nie nakarmi. Patrząc zupełnie biznesowo: jeżeli jest prezes dużego zakładu, którym zarządza niemal perfekcyjnie, a zakład jest liderem w swojej branży, to ma prawo do godnego wynagrodzenia. I nikt mu tego nie zarzuci. Ja wiem, że to coś innego, bo to Fundacja, nasze pieniądze do puszek wrzucane. Jednak ktoś, do kogo mamy zaufanie musi tym zarządzać. I ja się cieszę, że on to robi dobrze zajmując się tylko tym, a nie traktując, a nie traktuje jako kolejną działalność społeczną, którą w chwili wolnej od pracy może się zająć. Bo wtedy wynik byłby z pewnością inny. Nie wiem na jakich zasadach jest przeprowadzane wynagrodzenie pana Jurka i tak do końca mnie to nie interesuje, bo nie mam w zwyczaju zerkać do cudzych kieszeni. Ale widzę jak karuzela się kręci, a Orkiestra gra bez jednej fałszywej nutki. I co z tego, że z boku jedna z drugą trąba buczy.,.Najbardziej mnie cieszy to, że mimo tylu ujadających psów, karawana z takim radosnym przytupem przejechała.


4
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
凹陷
Gość

高能聚焦量超聲波( HIFU )以物理性聚焦集中成一點, 快速穿透皮膚真皮及脂肪層面直達面部表淺肌肉腱膜系統( SMAS )層令其組織細胞分子高速磨擦 , 瞬間升溫至60 -70 度,令整個表淺肌肉腱膜系統( SMAS )受熱收縮,形成熱固化區域, 令結綈組織同時拉緊,達到拉皮防皺及美容效果。SMAZ聚焦超聲波提供了最有效的HIFU能量收緊皮膚及刺激胶原蛋白新生,提升彈性,恢復更緊緻的皮膚和更年輕的美貌。

使用Facebook Messenger
Gość

互動性文字

~Marek
Gość
~Marek

Powiem tak. Zawsze staram się wykorzystywać każdą okazję do uczynienia dobra. Tak jest również w przypadku WOŚP, którą wspieram jak umiem czy mogę od jej powstania. Wiem, że są wokół niej poruszane (budowane?) przez różnych ludzi jakieś kontrowersje. Nie chcę wnikać w ich istotę, bo to zapewne temat na długą rozmowę i bardzo głęboką analizę. Kiedy się człowiek z czymś takim spotyka, może zacząć się zastanawiać czy ma dalej coś popierać czy może się wstrzymać albo całkiem zrezygnować. Ja osobiście w swoim sumieniu uznałem, że dalej będę wspierał WOŚP ponieważ wartość (nazwijmy to kwotowa lub procentowa w stosunku do całości… Czytaj więcej »

~Robert_II
Gość
~Robert_II

… i oby grała do końca świata i jeden dzień dłużej 🙂 !!!