Prezent dla biegacza amatora

Na początku jak zwykle w tym miejscu i czasie. Marku sytuacja polityczna jest jaka jest i to powoduje, że nie mogę milczeć. Milczenie jest mimowolnym przyzwoleniem na takie czy inne zachowania i prowadzi do takich czy innych wydarzeń, którymi nasza historia w mniej lub bardziej krwawy sposób jest naznaczona.

Dzisiaj w pracy dostałem prezent urodzinowy. Ostatnio obchodziłem któreś tam urodziny, sam już nie pamiętam które. Jak to u mnie w pracy mówią, jak ja się rodziłem, to jeszcze dinozaury po świecie biegały, a węgiel był dopiero w planach produkcyjnych. No i żeby mnie odmłodzić, dali mi prezent zapisując na nasz poznański runmageddon. Na szczęście w wersji rekrut, ale nocny. Oznacza to, że 12.08 będę miał mój ostatni bieg w życiu. Powoli muszę już mój pogrzebowy wpis szykować, na zasadzie: „przechodniu powiedz biegaczom, ległem wierny biegowym prawom, ale  nie podążajcie tą drogą”, czy coś w tym stylu.

No, ale prezent dany, więc trzeba się fizycznie i psychicznie przygotować. Myślę by testament spisać i inne takie. No, a poważnie to czasem trzeba pobiec inaczej niż zwykle. Jak zerkam na przeszkody to myślę sobie: w tym szaleństwie jest metoda, ale jeszcze nie wiem jaka. No cóż miałem w życiu już kilka złamań, wybić barku i inne takie, więc żadne nowe nie są mi straszne. Jeżeli w życiu nie ryzykujemy, to co z tego życia mamy? Na razie się psychologicznie muszę do tego nastawić. Pobiec, jak pobiec i co po drodze robić. Czuję, że będą jaja. Jak zerkam na trasę, zdjęcia przeszkód na przemian zimno ( woda z lodem) i gorąco (ogień) się robi. No, ale prezent dany, nie ma wyjścia trzeba skorzystać, bo tylko gbur odmawia. Nawet jeżeli w szpitalu lub grobie po wszystkim odpocząć przybiegnie. No, ale przynajmniej będzie spektakularny koniec mojej tuptającej kariery. Jakieś tam prawdopodobieństwo, ze bez urazu dobiegnę jest, ale znając moje szczęście w tych przypadkach niezbyt wielkie. No, ale nie ma że boli musi boleć, a po trupach, połamany, ale doczołgam się do mety, Jak to się mówi: spisze się testament i można biec.

O ludziach ode mnie z pracy można powiedzieć jedno.Nie uznają standardów. Nie dadzą na prezent jakiejś tam butelczyny, kwiatka, książki, kawy czy chociaż pakietu na połówkę, bo mówimy o czymś przyjemnym. Nie, od razu jebudu i na runmageddon. No, ale życie to nie bajka, a jak nie poznamy, to nie będziemy wiedzieć.


3
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
填充
Gość

激光無創熱作用模式精準作用於陰道粘膜層、肌層,使陰道組織發生新生改變,修復由於順產而引起的損傷,解決一系列產後女性生殖系統常見問題。私密緊緻作用原理:刺激陰道粘膜固有層、粘膜肌層,使其膠原纖維、彈性纖維大量增生重塑;彈性纖維網修復,陰道收緊 SUI作用原理:恢復盆底正常解剖位置 陰道彈性纖維網得以修復,恢復到正常解剖位置避免了擠壓,牽拉尿道,使尿道角度恢復正常 盆底血供豐富,間接的使尿道括約肌得以修復進而停止漏尿或症狀減輕 私密敏感、潤滑作用原理:CO2微脈管作用,使血管重建、促進血液循環 血管活性腸肽(VIP)和神經肽Y(NPY) 表達增加,敏感度增加 血流量增加,陰道上皮細胞功能增加、陰道粘膜自分泌功能增強,潤滑度增加

機械人自動回覆
Gość

搜尋引擎最佳化

~Marek
Gość
~Marek

Skasowałeś osobówką TIRa na czołówkę, to co tam dla Ciebie taki Runmageddon. 🙂 Kolega biegł coś podobnego w Niemczech koło Drezna to w tej wodzie z lodem jeszcze prądem razili. W Polsce zdaje się tego nie stosują na tych zawodach.
Spóźnione ale najlepsze życzenia urodzinowe!