Biegi zorganizowane: czyli działanie prawa popytu i podaży.

Od paru lat obserwujemy prawdziwy wysyp biegów zorganizowanych. Kiedy zaczynałem moją przygodę biegową cztery czy pięć lat temu ( już nawet nie pamiętam, skleroza staruszka wali), to biegów było w naszym mieście było jak na lekarstwo. Ja zaczynałem od Biegu z Klasą, potem co dwa, trzy tygodnie udawało  się jakiś bieg  złapać. Potem przybiegł parkrun, ( to był właśnie rok, kiedy pojawił się on w Polsce), a Poznań był drugą, trzecią, może czwartą lokalizacją. Potem na wiosnę była Maniacka Dziesiątka, półmaraton, maraton i palcach jednej ręki, góra dwóch można było zliczyć inne tuptania w naszej najbliższej okolicy.

Wraz z eksplozją biegającej pasji, równie tłumnie pojawiły się kolejne biegi zorganizowane. Z rokiem na rok przybywało ich coraz więcej, aż dobiegło do tego stanu, który teraz obserwujemy, że kiedy otwieramy kalendarz biegów, to nie wiadomo w którą stronę się obrócić. Biegów mamy taką ilość, że to już zaczyna się człowiek zastanawiać, czy nie za dużo. Bo my biegający stajemy jak ten osiołek, któremu w żłobie dano, w jednym owies, w drugim siano i nie wiadomo skąd skubnąć. Z jednej strony się zastanawiamy, czy nie jest tego za dużo, bo to już sięga granic szaleństwa. Co ciekawe wraz ze wzrostem ilości biegów rosną też ich ceny, a przy okazji, co już wydaje się być zupełnie abstrakcyjne spada ich jakość. . Dla wielu z nas to wydaje się być dziwne, gdyż mamy tutaj klasyczne odwrócenie mechanizmów prawa popytu i podaży. Wraz ze wzrostem popytu na dane dobro, rośnie jego cena, z jednej strony może się wydawać, że się kłóci, ale jednak wcale nie do końca z zasadami rządzącymi w ekonomii. No, ale jest moda na bieganie, a póki jest moda jest naciąganie na kasę, gdyż co to jest pięćdziesiąt czy nawet sto złotych zapłacić za możliwość oddania się swojej ulubionej pasji.

I Organizatorzy  to wykorzystują zgodnie z zasadami obowiązującymi w ekonomii.  Zasada głosi, że w przypadku niezmienności innych warunków istniejących na rynku cena jest odwrotnie proporcjonalna do popytu. Więc teoretycznie wraz ze wzrostem popytu i olbrzymią podażą ( biegów mamy ogromną ilość) cena powinna spadać. Jednak tutaj zgłasza się druga część prawa, czyli zasada ceteris paribus co znaczy niezmienność innych warunków, czyli np stałym popycie. Jednak popyt jak na razie rośnie w sposób szalony, co wykorzystują orgowie podnosząc ceny. Tylko idąc w tą stronę orgowie powoli mogą zasypywać pasję i chęć startów w płatnych biegach. Owszem będą jakieś kultowe biegi, które zawsze niezależnie od jakości oferowanego produktu zawsze będą ogień wywoływały, tak trochę na zasadzie owczego pędu, wszyscy biegną, to ja też  ale coraz więcej biegów może mieć ( i już zresztą ma) z zapełnieniem list startowych. Jak to się mówi: jak Najwyższy chce kogoś pokarać, to najpierw mu rozum odbiera. Mam nadzieję, że póki nie będzie za późno, ktoś zdąży pobiec po ten rozum do głowy.Obecnie to wykorzystywanie  prawa popytu i podaży z efektem ceteris paribus wygląda trochę tak, jak Orgowie sami sobie w kolano strzelali. Ciekawym przykładem jest właśnie Maniacka Dziesiątka. Bieg, który nie ma żadnych problemów z zapełnieniem list biegowych, ale cena nie ulega zamianie. Jedynie dobiegają ekstra dodatki, za które jak ktoś chce może dopłacić.

Jak mam być szczery, ja np. w tym roku nie wiem, czy wystartuję w jakimś biegu płatnym zorganizowanym. I tu nawet nie biega o to czy stać czy nie stać, ale jest tego tak dużo, że aż się nie chce szukać, wybierać, tylko lepiej pozostać przy ulubionym parkrun, ale i to też nie zawsze.


2
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
bb肌
Gość

軟化角質層,徹底去除深藏於肌膚紋理間及毛孔內污垢,同時去除引致肌膚鬆弛的各種原因,用後肌膚更飽滿緊緻。

導管
Gość

溫和且能徹底潔淨的洗面膠,適合一般至乾性肌膚。