Orzeźwiające bieganie w mrozie,

No i stało się to, co w końcu musiało. Zima przypomniała sobie, że w końcu to jej czas i pierwszy raz ( przynajmniej w naszym regionie) nas walnęła. Może nie był to jeszcze jakiś nokautujący cios, raczej pieszczotliwe przyłożenie „z liścia”, ale nie zmienia to faktu, że mrozek na dworze zapanował. Na razie jest to takie młode, świeżo po urodzeniu mroziątko, ale kto wie czy za nim nie nadąża już mama, tata, albo nie daj najwyższy, czy może raczej najstarszy i najpotężniejszy dziadek mróz prosto z syberyjskiego łoża zerwany. Kiedy on nadejdzie, to wody zamarzną, drzewa zaczną pękać, a lodowe oddechy wraz ze  śniegiem władzę nad krajem sprawować będą. Czy tak będzie, okaże się w najbliższych tygodniach. Jak na razie pogoda mimo mrozu łaskawie na nas spogląda. Mróz jest, ale jak na razie najprzyjemniejszy z przyjemnych. 

Co dla nas biegających to oznacza? No cóż, jak to zwykle bywa mamy dwie możliwe strategie to przetrwania tego typowego, zimowego czasu. Pierwsze rozwiązanie, to na „okopanie”, czyli odstawiamy nasz biegowy sprzęt na półkę, zanurzamy się w pościeli, spoglądając raz jednym, raz drugim okiem na tv, lub ekran komputera. Drugie rozwiązanie jest na „przebieganie” zimy. Oznacza, to że nie zwracamy uwagi na mróz, tylko tak jakby nigdy nic, biegamy bez żadnych tup zahamowań. Jasne, że jesteśmy cieplej niż zwykle ubrani, ale poza tym wszystko tak, jak w innych, nie zimowych miesiącach.

Zresztą powiedzmy sobie szczerze, bieganie w mrozie ma w sobie wyjątkowy urok. Można napisać, że pobudza naszą krew, odświeża umysł i wymusza trochę szybsze tuptanie niż zwykle. To właśnie bieganie podczas zimy wyzwala w nas prawdziwą moc biegową ładując nasze biegowe akumulatory przed biegowym sezonem. To, jak w tej chwili zapchamy podpałką nasz biegowy piec, tak będzie nas napędzał w czasie wiosennych, letnich czy jesiennych miesięcy, kiedy biegowy sezon zapanuje w pełnej krasie. Dlatego nie chowajmy się piecem, tylko biegajmy i niech mróz Was napędza. W mrozie hartujemy nasze zdrowie i niech ta myśl nas nie opuszcza. 


1 thought on “Orzeźwiające bieganie w mrozie,”

  • 1
    zvodretiluret on Lipiec 24, 2018 Odpowiedz

    Hi there, I found your blog via Google while looking for a related topic, your site came up, it looks great. I have bookmarked it in my google bookmarks.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.