Mroźne zimowe wariactwo biegowe

No i mamy zimę. Generalnie na do tej pory oszczędzała, ale w końcu przyje… przywaliła. Nie rymuje się, ale nie będę rym-wulgaryzmami sypał. Jak ktoś chce, może sam sobie dopowiedzieć. Rano, kiedy wybierałem się na Cytadelę i wyszedłem z domu na mróz, moje antybiegowe ja rzuciło takim mięchem, że aż nie wypada powtarzać. W każdym razie nasłuchałem się wewnętrznego monologu na temat mojego stanu umysłu, ducha, rodziny, mamusi, jednym słowem każdemu się dostało. Może fizycznie i realnie nie było aż tak mroźnie, gdyż 10 poniżej zera z pewnością nie przekroczyło, no ale w granicach piątki mogło tutpać. Tyle, że to była rzeczywistość fizyczna, bo duchowo i psychicznie czułem, jakby było minus sto, albo i jeszcze zimniej. Natomiast nie było dzisiaj problemu by znaleźć miejsce startu, nawet gdyby ktoś przyszedł po raz pierwszy. Tam gdzie było źródło unoszącego się nad całą Cytadelą echa szczękających zębów, tam wiadomo że biegający czekali z niecierpliwością na start.

Mimo mrozu wszechwładnego koło 180 osób czy raczej po poznańsku „wariotów” się zebrało, by tradycyjną, co sobotnią piątkę sobie machnąć. Mimo że zimno przeszywało nas niczym włócznie wrogów na średniowiecznym polu bitwy, to jednak z zaciśniętymi ustami w rytmie szczękających zębów na znak dany przez wodza prowadzącego ruszyliśmy w cotygodniowy bieg…znaczy się tym razem ślizg. Pokryta białym szronem Cytadela pięknie się prezentowała. Zresztą uroku Cytadeli nie da się opisać. Tu trzeba być, przeżyć i zobaczyć. Dowodem na to, że nie tylko my tak myślimy są cotygodniowe wizyty parkrunnerów z różnych, nie tylko naszych krajowych lokalizacji. Muszę przyznać, że do końca pierwszego kilometra było bardzo zimno,a bieg raczej kojarzył z nutą masochistyczną o podłożu bardziej wariactwa niż rozkoszy biegowej. Nad wszystkimi unosił się jeden wielki szczęk zębowy. Paru biegaczy biegło w ogóle na krótko ubranych, co jeszcze tylko potęgowało odczucie mrozu. No, ale po pierwszym kilometrze już zaczęło robić się coraz cieplej, a po trzecim sam zacząłem żałować, że na krótko się nie ubrałem. W czasie biegu klasycznie z paniami się goniłem, jedne ja brałem, inne mnie brały ( trochę zabrzmiało, ale co tam), w każdym razie w jednym wielkim poczuciu radości na mecie się znalazłem.

Tu jak zawsze wyżerkowo-słodyczowa rozpusta, bo ciastka, placki a nawet tort się znalazł. A nad wszystkim Ciastki czuwały ( ciekawe kto pojął ostatnie zdanie). Po wszystkim fotka i domu w poczuciu dobrze rozpoczętego weekendu. Ja rozumiem tych, nawet biegających co lubią parkrun, bo tu trzeba rano wstać i jeszcze wyjść na mróz. Może to wariactwo, może masochizm, ale jaki klimat. Jedyny w swoim rodzaju.


4 thoughts on “Mroźne zimowe wariactwo biegowe”

  • 1
    植入 on Wrzesień 18, 2018 Odpowiedz

    滋潤不油膩的配方改善手部肌膚的天然保濕屏障,使肌膚能抵禦外部環境侵害,保持天然保濕柔潤。

  • 2

    紅石榴保濕噴霧 重水保濕噴霧 清肌保濕噴霧 瑕疵遮瑕膏 修容霜 護眼修飾霜 眼部遮瑕修護筆 亮白蓋斑霜 香茅SPF30 香茅蚊怕水 古銅暗影粉2號 胭脂輪廓修飾 點綴立體修容 奇幻腮紅 亮麗持久胭脂膏 深層修護滋養潤唇霜 保濕護唇膏

  • 3

    詳細供款表 最新按揭措施. 1全期按揭計劃或混合年期按揭計劃首階段之每月供款額。 2只適用於每月攤分按揭保險計劃; 3根據金管局最新指引,業主承造按揭必須 …

  • 4
    腋下 on Sierpień 25, 2018 Odpowiedz

    Venus Legacy™是第一個,也是唯一一個得到美國食品藥品監督管理局批准,利用4D™技術結合多極射頻(RF)、磁力脈衝、變量脈衝VariPulse™技術(VP)和實時熱力反饋的設備,這使Venus Legacy™能夠提供一個既安全又無痛的療程,並取得理想效果。Venus Legacy™的療程為所有類型的肌膚提供一個100安全和無痛的美容過程,並針對面部、頸部及身體各處,提供以下即時和持久的效果 非手術塑型 減少橙皮紋 減少皺紋 減少皮下脂肪 收緊肌膚

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.