Biegaj do gwiazd

Jak już nie raz pisałem, co więc nie jest tajemnicą, do młodzieniaszków raczej już się nie zaliczam. Nieubłagalnie już pięćdziesiątka na karku za dwa lata się znajdzie ( o ile rzecz jasna dożyję), a to już jest wiek taki trochę godny. Właśnie z racji tego wieku pamiętam rzeczy, które wielu młodym obecnie wydają się być wręcz nieprawdopodobne, takie  jak komuna, kolejki za chlebem, masłem, w zasadzie wszystkim, przyciszanie głosu podczas sąsiedzkich nasiadówek i na komunę najeżdżania, zastanawiania, kto donosi i inne takie mało przyjemne rozrywki.

No, ale był to czas świetnej muzyki, wyjątkowego wręcz zrozumienia ludzi, takiej wewnętrznej i zewnętrznej solidarności społecznej, która dla wielu obecnie nie jest możliwa do zrozumienia. Ale tak było i ci z nas, którzy jeszcze tamte czasy pamiętają mogą wieloma dziwnymi i trudnymi obecnie do zrozumienia wspomnieniami się podzielić. Jednak jest tylko wstęp do dzisiejszego wpisu, a nie jego główne przesłanie. Przesłanie jest muzyczne, które właśnie w tamtych czasach było wielkim przebojem. Może ktoś to jeszcze pamięta:

Muszę napisać, że kiedy biegam wiele razy słowa refrenu w uszach mi dźwięczą” aleją gwiazd, aleją gwiazd biegniemy, Bóg drogę zna…”. Myślę ze jest to chyba najpiękniejsze biegowe motto, jakie można sobie wyobrazić. Często kiedy biegnę już nocą, kiedy gwiazdy świecące  na firmamencie niebieskim uśmiechają się do mnie te słowa właśnie najbardziej do mnie przemawiają. Aleją gwiazd biegniemy, czy może  właśnie prosto do gwiazd, a tylko Siła Najwyższa, która naszymi krokami kieruje wie, dokąd ta aleja nas doprowadzi. Bo co z tego, że niby wiemy jaką trasą biegniemy, niby nic nas nie może zaskoczyć, ale zawsze jest czy są te Gwiazdy nad nami i one tak naprawdę drogę naszą oświetlają i nas prowadzą. Zawsze możemy dzięki nim zboczyć i okaże się, że pobiegliśmy zupełnie gdzieś indziej, niż myśleliśmy, a znaleźliśmy się w miejscu, o którym nawet nie śniliśmy. Dlatego czasem w nocy popuśćmy swoja wyobraźnię i pobiegnijmy za gwiazdami, aleją przez nie narysowaną i oświetloną. I niech nie ma znaczenia, dokąd ona nas doprowadzi. To będzie nasza gwiezdna droga.


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o