Kiedy zacząć przygotowania do maratonu?

Dla wszystkich nas amatorów bez odpowiedniego przygotowania biegowego, a którzy decydujemy się startu na Królewskim Dystansie jest to pytanie z gatunku tych najważniejszych. Kiedy powinniśmy zacząć przygotowania do tego jakże wymagającego, ale jednocześnie przyciągającego do siebie magiczną mocą dystansu.

Kiedy spoglądamy na różne rozpiski biegowe, to większości opisują one cykl przygotowawczy w tzw BTS czyli bezpośrednim przygotowaniu startowym na 10 tygodni przed startem. Nie będę się tutaj wymądrzał, tylko wrzucę propozycję na ten okres z Magazynu Bieganie https://www.magazynbieganie.pl/trenowac-maratonu-przepracowac-ostatni-okres/ .

To jest już jak widać plan dopasowany już dla osób z pewnym przygotowaniem biegowym. Dla tych, którzy  dopiero zaczynają swoją przygodę z bieganiem, a jednak chcą spróbować także zmierzyć się z ty dystansem znalazłem w sieci propozycję 24 tygodniową dla osób początkujących https://bieganie.pl/?show=1&cat=13&id=129 . Ja osobiście jak mam być szczery nie wiem czy proponowałbym komuś kto dopiero zaczyna przygodę z bieganiem rzucanie się od razu na Królewski Dystans. Inaczej jeżeli ktoś biega regularnie, ale krótsze dystanse na poziomie np. 3-4 kilometrów dziennie. Może faktycznie wtedy taki plan miałby szanse powodzenia.

No a co z nami, którzy jesteśmy jakby pomiędzy, czyli już nie początkujący, a jeszcze nie, albo nie planujący prawie zawodowych treningów, tylko biegający dla przyjemności, a od czasu do czasu pobudzani pewnym masochistycznym ogniem każącym nam rzucić się właśnie na taki start? No cóż jedni szukają w sieci, inni trenerów, jaszcze inni wykorzystując swoje jakieś już doświadczenie. I chyba tak właśnie jest u mnie. Do poznańskiego maratonu jeszcze 3 miesiace, a muszę przyznać, że już od ponad miesiąca działam, by coś w sobie poprawić. Nie działam szaleńczo, ale co jakiś czas podbijam mój kilometraż biegowy. W tej chwili jestem już na etapie koło 11-12 kilometrów dziennie. Co będzie dalej zobaczymy, ale myślę, że we kiedy dotrę do ostatnich 10 tygodni przed startem, to jakieś własne BTS pod siebie dopracuję. Ale jak ono będzie wyglądało jeszcze nie wiem. Coś z pewnością się wymyśli. A potem niech już się dzieje wola  nieba z nią się zawsze zgadzać trzeba.  Oczywiście nie polecam tej metody nikomu, lepiej korzystać w wytyczonych już ścieżek. Z pewnością jest to bardziej bezpieczne i rozsądne.


2
Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy
Powiadom o
Robert_II
Gość
Robert_II

… w niedzielę robisz jakieś dłuższe wybieganka?