Biegowe szaleństwo zapisowe i nie tylko

Muszę przyznać, że po raz pierwszy nie jestem w stanie odpowiedzieć na komentarze wrzucone pod ostatnim wpisem. Kiedy zobaczyłem ich ilość po prostu opadła mi szczęka i pozostała w bardzo mało majestatycznej pozie. Ponad 70 komentarzy pod jednym wpisem jeszcze się zdarzyło. Dotyczyły one oczywiście szału zapisowego na Dychę Drzymały. To był praktycznie opis stanu szaleństwa zapisowego.Do tego tematu wrócę w drugiej części wpisu.
Zacznę od drugiej części tytułu, czyli od “nie tylko”.Wczoraj zgodnie z moimi zasadami pozwoliłem sobie zadzwonić do Organizatora Półmaratonu w Pile, by poznać kilka gorących informacji na temat tego, co nas w niedzielę spotka. Tak jak zwykle miałem bardzo miłą rozmowę, mimo że czuć było, że mój rozmówca jest już w przedstartowej gorączce organizacyjnej.
Więc kilka na gorąco informacji na już. Co najważniejsze, limit zgłoszeń został już minimalnie bo minimalnie, ale przekroczony, co oznacza, że zapisy już zostały zakończone. Kto nie zdążył, to cóż do zobaczenia za rok. Warto trzymać palce na klawiaturze.
Weryfikacja zawodników, jak większość zapewne już wie, odbędzie się w sobotę od 17-22, oraz w niedzielę od 7-10. Jak ktoś się spóźni, to jeszcze parę minut po godzinie 10 parę osób będzie mogło się zweryfikować. Więc spokojnie jedźmy bez zbytnie szarżowania i naginania, czy wręcz łamania przepisów drogowych. Zawartość pakietu oczywiście podwyższony standard, czyli zarówno z medalem, jak i koszulką. Po biegu klasycznie pasta party. Ba medal nie byle jaki, gdyż będzie na nim sylwetka Wandy Panfil, czyli naszej mistrzyni świata w biegu maratońskim. Dodatkowo każdy otrzyma kalendarz z terminy biegów na świecie w 2015 i 2016 roku oraz kontakty do wszystkich organizatorów światowych maratonów i biegów ulicznych. Oj będę miał gdzie znowu dzwonić
Można napisać jedno, dobry wielkopolski poziom wygląda na to, że zostanie zachowany. Biorąc po uwagę pierwszą zapisową cenę, to tylko pokłonić się z podziękowaniem.
Coraz bardziej dumam nad sposobem i planowanym czasem. Właśnie sposób czyli metoda już zdecydowana, teraz muszę spróbować założyć czas. Chyba jednak się nie poważę. Nie wiem, czy nową techniką będzie możliwe poprawienie zeszłorocznego wyniku. Ale spróbować trzeba. W każdym razie zaczynamy odliczanie: jeszcze czwartek, piątek, sobota i heja zaczniemy tup,tup.
Na koniec apel od Organizatora: Niech wszyscy szczęśliwie dobiegną, a ilość osiągniętych życiówek będzie procentowo najwyższa z możliwych i do tej pory osiągniętych.
Co mogę jeszcze dodać? Niech nam wszystkim te słowa w czasie niedzielnego boju przyświecają.
Wczoraj o 20 ruszyły zapisy na Dychę Drzymały. Nie planowałem w tym roku z wiadomych powodów wystartować, więc nie pchałem się do kolejki. Tym bardziej, że po wczorajszym ostrym treningu byłem zajęty zupełnie czymś innym. Jednak tak w okolicach 20.35 pomyślałem sobie, a może? Dlaczego nie? Przecież do maratonu będzie potem tydzień, więc chyba zdążę się zregenerować. Więc radośnie wbiegam do panelu zapisów, a tu…. jedna wielka kupa, a nad nią jeszcze większa biała pupa. A może różowa, już nie do końca pamiętam. W każdym razie zapisów już nie było. Pozamiatane, nul koniec. 1000 osób zapisało się w dwadzieścia parę minut. To chyba rekord nad rekordami. Nic tylko pokiwać głową z wielkim podziwem. No, a za 9 dni może być powtórka z rozrywki. Ruszają zapisy na Luboński Bieg Niepodległości. No, tutaj to już od pierwszych minut będę czuwał z palcami tym razem na klawiaturze, a nie zupełnie gdzieś indziej. Moja uwaga będzie bardzo ukierunkowana.

Szaleństwo zapisowe a Dychę Drzymały najlepiej przedstawiają komentarze wrzucone pod wczorajszym wpisem. Przedstawiam ich zapis
~Robert_II
2 września 2015 o 19:59
Właśnie ruszają zapisy na Dychę Drzymały
Ciekawe w ile minut się skończą, a może jednak godzin …
Czy zawiesi się serwer?
~Robert_II
2 września 2015 o 20:01
W ciągu minuty 123 zgłoszenia,
a pisałem, że jak się palec omsknie to mogą być kłopoty,
czyżby prorok
Aha, ruszyły o 19,59
~Robert_II
2 września 2015 o 20:03
Po trzech minutach 308
~Robert_II
2 września 2015 o 20:05
Po pięciu minutach 412
~Robert_II
2 września 2015 o 20:07
Po 7 minutach 493
~Robert_II
2 września 2015 o 20:09
Po 9 minutach 598
~Robert_II
2 września 2015 o 20:11
Po 11 minutach 666
~Marek
2 września 2015 o 20:07
Po sześciu 457.
~Marek
2 września 2015 o 20:08
Po ośmiu 546.
~Marek
2 września 2015 o 20:10
10 minut i 600 osób.
~Robert_II
2 września 2015 o 20:13
Po 13 minutach 718
~Robert_II
2 września 2015 o 20:16
Po 15 minutach 770
Czyżby tempo zapisów zwalnia
Dzięki Marek za współzawodnictwo
~Marek
2 września 2015 o 20:16
15 min i 784.
~Robert_II
2 września 2015 o 20:17
17 minut 814
~Marek
2 września 2015 o 20:17
16 min. i 810.
~Robert
2 września 2015 o 20:19
18 min i 845 zapisanych!!!
zdążyłem
~Robert_II
2 września 2015 o 20:19
19 minut z kawałkiem i 855
~Robert_II
2 września 2015 o 20:21
21 minut i 887
~Marek
2 września 2015 o 20:22
21 min. i 898
~Robert_II
2 września 2015 o 20:23
23 min i 940m:)
~Marek
2 września 2015 o 20:22
22 min. i 932
~Robert_II
2 września 2015 o 20:25
25 min i 976 n!!!
i przebiegliśmy parkrun
~Robert
2 września 2015 o 20:26
985 zapisanych….. 26 minut!
Ciekawe czy zamkną listę? poczekają na przelewy?
~Marek
2 września 2015 o 20:25
24 min. i 966
~Robert_II
2 września 2015 o 20:27
20.27.15
KONIEC !!!
~Robert
2 września 2015 o 20:28
27 minut i koniec zapisów to chyba rekord?
~Marek
2 września 2015 o 20:27
27 min. i 1000!
~Robert_II
2 września 2015 o 20:28
Dziękuję kolegom i do zobaczenia 11 września
~Robert
2 września 2015 o 20:31
do zobaczenia – ale czemu 11 września? bieg jest w październiku
~Robert_II
2 września 2015 o 20:33
Będą zapisy na Luboń
~Robert
2 września 2015 o 20:48
Faktycznie Czyli jak rozumiem kolega nie biega, tylko zapisuje ;-))
13. ~Robert_II
2 września 2015 o 20:29
Ufff było gorąco
~Marek
2 września 2015 o 20:29
29 min. i 1004.
Odpowiedz
~Robert_II
2 września 2015 o 20:32
… i zamknęli zapisy
~Marek
2 września 2015 o 20:32
31 min. i 1005. Przebiegłem piątkę, wziąłem prysznic i usiadłem do kompa. Była 19:59. Zapisy ruszyły. Zdążyłem jako czterysta któryś. Oczywiście przelew już poszedł.
~Robert_II
2 września 2015 o 20:34
Kto by pomyślał, że „zwykłe” zapisy mogą dostarczy tyle emocji
~Marek
2 września 2015 o 20:34
Godz. 20:33 – padł rekord ilości komentarzy u Pawła na blogu pod jedną wiadomością.
~Robert_II
2 września 2015 o 20:38
Właśnie się nad tym zastanawiałem , czy to już, czy jeszcze trochę
A to jeszcze nie koniec
~Marek
2 września 2015 o 20:40
Są robione jakieś korekty. Teraz ilość zapisanych spadła do 1003.
~Marek
2 września 2015 o 20:40
Znów jest 1005.
~Marek
2 września 2015 o 20:41
Teraz 1004.
~Marek
2 września 2015 o 20:42
Teraz 1002.
~Marek
2 września 2015 o 20:43
Spadło do 1001.
~Marek
2 września 2015 o 20:44
Ilość zapisanych spadła do 1000.
~Marek
2 września 2015 o 20:46
Uwaga! Teraz jest 999 co oznacza, że zapisy nadal są możliwe!
~Marek
2 września 2015 o 20:46
Znów 1000.
Odpowiedz
~Robert_II
2 września 2015 o 20:49
U mnie jest 999, ale internetowo nie można się zapisać
~Marek
2 września 2015 o 20:48
Ponownie 999 i zapisy otwarte!
~Robert
2 września 2015 o 20:50
Pewnie wykasowują podwójnych. Grzesiek kliknął dwa razy
50 minut i ponad 50 komentarzy na blogu! Rekord. Piszemy dalej.
~Robert_II
2 września 2015 o 20:50
I ten stosunek kobiet :), 34% zgłoszonych zawodników to kobiety
~Marek
2 września 2015 o 20:50
20:50 i 999 – zapisy cały czas otwarte!
~Robert
2 września 2015 o 20:52
Zapisy zamknięte, nie da się kliknąć.
Teraz wykasowują podwójnych. Np. podwójna rejestracja Grześka właśnie znikła.
~Marek
2 września 2015 o 20:51
998!
~Marek
2 września 2015 o 20:52
997 co się dzieje!
29. ~Marek
2 września 2015 o 20:53
Ilość spadła do 996!
~Marek
2 września 2015 o 20:53
994! Absolutne szaleństwo!
~Marek
2 września 2015 o 20:55
Zapisy oznaczone jako zakończone a tutaj już tylko 991!
~Marek
2 września 2015 o 20:55
Teraz 992.
~Robert_II
2 września 2015 o 20:56
990
~Marek
2 września 2015 o 20:56
Kolejny spadek do 990.
34. ~Marek
2 września 2015 o 20:57
Pękła magiczna dziesiątka i już 989! Co się dzieje, proszę Państwa!
~Robert
2 września 2015 o 21:04
Panie Turek kończ waść ten mecz!
Ja przypuszczam, że po prostu kasują podwójne zapisy.
~Marek
2 września 2015 o 21:04
Minęła 21:03 i wygląda, że już nic się nie zmieni. Nadal 989. Emocje jak na Służewcu albo Wielkiej Pardubickiej. To jest historyczna chwila proszę Państwa, a my jesteśmy tego świadkami! Proszę sobie to wpisać w CV!
~Robert_II
2 września 2015 o 21:14
Ja już wpisałem o 20,28 i 20,31
~Marek
2 września 2015 o 21:25
Korekty trwają, teraz jest 993 ale to już nie powinno diametralnie zmienić całego obrazu. Dobry komentarz na żywo to też sztuka.
~Robert
2 września 2015 o 21:39
Nasz biegaczamator się zdziwi, jak przyjdzie do domu z bieganka, odpali kompa, patrzy a tu prawie setka komentarzy pod jednym wpisem serce mu stanie, pomyśli: „co ja takiego kontrowersyjnego napisałem, że aż tak się rozgrzali???”
~Marek
2 września 2015 o 21:46
Spoczynkowe mu skoczy.

Tak analizując dobiegam do wniosku, że Wasza rozmowa, to połączenie dramatu, sensacji, kryminału i trochę komedii. Czyli kombinacja Shakespeara, Christie, Forsytha w klimacie niemal Misia utrzymane. Nie wiem skąd mi ten Miś wskoczył, ale fajnie wygląda i pasuje. A może wręcz odwrotnie. Ale jedno trzeba przyznać: przeszliście samych siebie. Kto mógłby przewidzieć, że zapisy na bieg mogą wywołać tyle emocji. Ale jak komentarze emocjami pisane, to ich odbiór także musi być emocjonalny. Niejeden dziennikarz może się od Was uczyć, jak emocjonalnie podbarwić swoje relacje. Później jeszcze kilka dobiegło komentarzy, ale już ich tutaj nie zamieściłem. Co dodać. 27 minut – 1000 miejsc zapisowych zaklepanych, czyli ciut ponad 37 zapisów na minutę. Czy będzie to kiedyś poprawione? W Wielkopolsce jeżeli idzie o biegi, nigdy nie mów nigdy. Do tego rekord komentarzowy pod wpisem. W czasie 1 godzina i 46 minut 73 komentarze, z czego 70 przez 30 minut. Moje spoczynkowe, jak moje spoczynkowe, ale jak Wasze palce.

Nie mam słów. Jak pisałem początkowo nie planowałem potem zachciałem, ale już było za późno. Widocznie tak miało być. Nie jestem z tego powodu zbytnio podcięty. Ale na Luboń już palce świerzbią.


6 thoughts on “Biegowe szaleństwo zapisowe i nie tylko”

    • 2
      ~Robert on Wrzesień 3, 2015 Odpowiedz

      Bieg po schodach… to byłoby coś nowego, na pewno ciekawe… wielka szkoda że start o godzinie 10, a przecież w tym samym dniu o godz. 11:00 startuje CityTrail nad Rusałką!

  • 3
    ~Marek on Wrzesień 3, 2015 Odpowiedz

    Widzę, że prezentacja medalu na maraton w Poznaniu wzbudziła niemałe kontrowersje.

    • 4
      ~Robert on Wrzesień 3, 2015 Odpowiedz

      Tak ten medal dosyć dziwny, jak domino? z drugiej strony sporo miejsca na wygrawerowanie danych i czasu, 99 % ludzi nie graweruje więc będziemy mieli puste medale 😉

      ale co tam nie ma co marudzić.

  • 5
    ~michu77 on Wrzesień 3, 2015 Odpowiedz

    He he! Przypomniały mi się emocje z kilku zapisów na różne imprezy biegowe, gdzie decyduje kolejność a nie losowanie..

    np. 40 Berlin Maraton (2013 rok – okrągły, i chyba pół biegowej Polski się tam wybierało) – dwie słuchawki od telefonu w ręcę, zapisywałem siebie i koleżankę… też trwało to kilka minut

    Maraton Gór Stołowych – również decyduje kolejność, zapisy startowały o północy…do rana było pozamiatane…

    Na szczęscie Luboń i Drzymałę w tym roku odpuszczam… chętnie bym przekazał komuś swój pakiet na Zbąszyń, ale organizatorzy nie odpowadają na maila dotyczącego mozliwości przepisania pakietu.

  • 6
    ~Anna on Wrzesień 3, 2015 Odpowiedz

    Nam z Radkiem 🙂 się udało Marcin już nie zdążył 🙁 .

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.