Weź nie ziewaj, weź pobiegaj…

Dzisiaj chciałbym wziąć pod lupę bardzo powszechny i jakże dotykający nas wszystkich problem ziewania. Powiedzmy sobie szczerze: kto z nas nie ziewał często gęsto w bardzo niekomfortowej, jak na to działanie sytuacji. Rozmawiamy z kimś naprawdę fajnym, na super temat, rozmowa płynie jak jacht na pełnym morzu przy najbardziej sprzyjającym wietrze, a tu nagle dopada nas ziew. I wychodzimy z nim w oczach naszego rozmówcy, czy rozmówczyni gorzej niż fatalnie. Co zrobić, jak temu zaradzić? Na początek

Czytaj Dalej ->

Depresja u osób biegajacych

Wydawać się może, że problem wystąpienia depresji u osób biegających jest praktycznie mało realny. A w zasadzie jest wręcz przeciwnie, gdyż bieganie pobudza nas duchowo i psychicznie i pozwala na własnych nogach uciec od stresów, lęków i innych dołujących stanów psychicznych. Zresztą dla sporej grupy społeczeństwa sam problem wystąpienia depresji, jest niczym innym tylko tłumaczenia sobie samemu przez słabych ludzi wszystkich swoich problemów, niepowodzeń i innych pechowych zdarzeń. Na zasadzie

Czytaj Dalej ->

Mroźny, pobudzający pocałunek jesieni,

No i tak nagle i niespodziewanie dzisiaj w  nocy dopadł nas mróz. Może jeszcze nie ten trzaskający i nakazujący nie ruszanie się z domu, ale – 6 rano, to już wynik nakazujący raczej powyciągać z szaf ciepłe ciuchy. Oczywiście dotyczy to także naszej tup pasji. Oczywiście pewno i są twardziele, którzy maksymalnie lekko, jak na te warunki się ubierają, ale większość z nas już szykuje na codzienne treningi dwie biegowe warstwy. A są pewno i tacy, co i trzy. W końcu bieganie w mrozie ma swój

Czytaj Dalej ->

Rywalizacja w bieganiu – motywuje czy raczej denerwuje

Dzisiaj chciałbym z lekka i z ostrożna poruszyć temat rywalizacji w czasie realizacji naszej pasji. Jak to z nią jest. Teoretycznie wydaje się, że nas amatorów nie powinna ona zbytnio dotyczyć. Nie jesteśmy w końcu żadnymi mistrzami, a napiszmy szczerze tak w porównaniu z zawodowcami jesteśmy mniej lub bardzie słabi. I po co w takim razie się ścigać, jeżeli żadnego rekordu nie poprawimy jedynie jeden drugiego ( lub jedna drugą czy drugiego, ewentualnie drugi jedną) może wyprzedzić. A jednak

Czytaj Dalej ->

Zbieractwo – nasza naradowa pasja

Na początku jak zawsze w tym miejscu i czesie. Akilegna wielkie dzięki za odwiedziny i miłe słowa. Bardzo mi miło, kiedy odwiedzają mnie osoby, które nie do końca samo bieganie bawi, ale którym podoba się mój sposób pisania. Akcesoria rowerowe dokładnie jak to zostało w komentarzu napisane. Trudno ruszyć, ale jak już się ruszy, to zatrzymać się nie chce. 

Nie jest chyba żadną tajemnicą, że uwielbiamy zbierać. Można napisać, że zbieranie, a w zasadzie zbieractwo może przyjąć u nas klika

Czytaj Dalej ->

Zimno nam nie straszne

Cały praktycznie październik i przez połowę listopada pogoda na rozpieszczała. Było ciepło i bardzo przyjemnie. No, ale w końcu musiało nadbiec to, do czego ostatni miesiąc jesieni jest stworzony, Zrobiło się zimno. No i wczoraj mimo zimna i trzęsących się zębów pocierających jedne o drugie ( w sensie górne z dolnymi), ponad 170 osób pojawiło się na Cytadeli. Może jeszcze mrozu nie było, ale ledwie parę stopni powyżej 0 już chłodem nas mocno traktowało.

I co było zabawne, kiedy ekipa

Czytaj Dalej ->

Czy bieganie jest dla nas wskazane?

Na początku komentarz, który otrzymałem pod jednym z wpisów na Facebook: Nie powinniśmy biegać ,tylko szybko chodzić . Jestem byłym maratończykiem i sam lekarz mi powiedział ,że my ludzie do biegania nie jesteśmy stworzeni . Nikt z nas nie będzie gepardem ,bo inne substancje w ciele produkujemy i to de fakto jest nasza głupota, a nie sport ani zdrowie

Muszę przyznać, że na tyle mnie komentarz zaintrygował, że postanowiłem poszperać po różnych źródłach w poszukiwaniu prawdy objawionej.

Ciekawy

Czytaj Dalej ->